PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jaki akumulator do Ursusa C-360? Dwie szóstki czy jedna dwunastka?

Jaki akumulator do Ursusa C-360? Dwie szóstki czy jedna dwunastka? Zanim zastąpimy dwie "szóstki" jedną "dwunastką" trzeba się dobrze zastanowić. Wybór nie jest taki oczywisty, fot.AŁ

Przez całe dekady i jeszcze pod koniec lat 90. XX wieku większość ciągników uruchamianych rozrusznikiem 1 2V była zasilana przez zespół dwóch akumulatorów 6 V. Czy można je bezproblemowo zastąpić jedną baterią?



W zależności od modelu i pojemności silnika stosowano (także dziś) 165 i 195 Ah w Ursusach, Zetorach czy Władymircach,  ale także spotykało się 215 (230) Ah w radzieckich MTZ i Jumzach. 

Nowy rozrusznik z przekładnią, ale co z akumulatorem?

Przykładowo: w ciągniku C360 równoległe połączenie dwóch akumulatorów 6V 165 Ah dawało łącznie 12V i 165 Ah. Tak duża moc w amperogodzinach potrzebna była do zasilenia rozrusznika R7 lub późniejszego R11 zwanego Boschem.

Oba rozruszniki potrzebowały dużego ładunku prądu, aby przez sprzęgło zębate i wieniec koła zamachowego przenieść moc i moment obrotowy na szybkość obrotów wału korbowego. Właściwa szybkość i dynamika jego obrotów powodowała odpowiednie sprężanie w cylindrze i zapłon silnika.

Nowy rozrusznik z przekładnią, ale co z akumulatorem?

Pomijając niesprawności rozruszników i samych akumulatorów, taki fabryczny system zapalania spisywał się przez lata. Pojawienie się rozruszników z przekładnią spowodowało jednak małą rewolucję. Powstało błędne mniemanie, że jeśli w ciągniku zastosujemy rozrusznik z przekładnią, to wystarczy mały akumulator z samochodu, np. 12V 80 Ah.

Przyjrzyjmy się naszej przykładowej „sześćdziesiątce” i dwóm opcjom jej "odpalania": czterocylindrowy silnik o pojemności 3.1 litra i stopniu sprężania 17:1, może być uruchamiany przez:

  1. Opcja -A/ rozrusznik R11 o mocy 3 kW i zasilanie 12V 165 Ah (średnio ok. 900 A prądu)
  2. Opcja -B / rozrusznik z przekładnią 2,7 kW i zasilanie 12V 80 Ah (średnio 750 A prądu)

Przy założeniu, że silnik jest w dobrym stanie i pierścienie trzymają sprężanie, to niewiele słabszy rozrusznik z przekładnią zasilany połową amperogodzin akumulatora powinien sobie poradzić z uruchomieniem silnika. Jeśli jednak nasz przykładowy silnik C-360 ma już spory przebieg po remoncie i pierścienie są w średnim stanie, zestaw „B” będzie miał problem z rozruchem.

Wiadomo, że uruchamiając silnik diesla w ciągniku, akumulator musi „kopnąć” – zakręcić silnikiem szybko i mocno. Przy niewystarczająco mocnym akumulatorze rozrusznik kręci silnikiem „bez życia”, a sprężanie nie jest wystarczające, żeby nastąpił samozapłon w komorze tłoka. Jednym słowem, do rozrusznika musi być dostarczona wystarczająca moc z akumulatora. Jeśli jej nie ma, rozrusznik pracuje, silnik się kręci, ale nie zapala, a im dłużej rozrusznik pracuje, tym bardziej „wysysa” prąd z akumulatora.

Skutkiem takiej pracy jest fizyczne szybsze zużycie akumulatora, doprowadzające do wyginania płyt wewnątrz cel i zwarć między nimi, a także do przyśpieszonego opadu masy czynnej z powierzchni płyt. Zastosowanie zbyt słabego akumulatora nawet przy rozruszniku z przekładnią doprowadza do jego szybkiego zużycia.

Może więc opcja "C"?

Jeśli więc zmieniamy w naszej przykładowej sześćdziesiątce rozrusznik na taki z przekładnią, może lepiej zastosować akumulatory zalecane przez producenta, czyli opcję:

C. rozrusznik z przekładnią 2,7 kW i zasilanie 12V 165 Ah (2 x 6V 165Ah)

Mamy tu do dyspozycji nowy rozrusznik i zalecaną ilość amperogodzin w akumulatorach. To musi działać poprawnie i nawet przy lekkim zużyciu pierścieni tłokowych rozrusznik ma wystarczającego „kopa”, aby dobrze rozkręcić silnik do prawidłowej prędkości obrotowej zapłonu.

Opcja "D", czyli Cena Czyni Zakup – 530 zł czy 400 zł?

Gdy jednak stajemy w sklepie przed półką z akumulatorami, zastanawiając się, który wybrać, w grę wchodzi jeszcze jedna kwestia: pieniądze. Zakup akumulatorów do ciągnika to niemały wydatek. Średnia rynkowa cena detaliczna akumulatora 6V 165Ah to ok. 265 zł, więc para do naszej przykładowej C-360 uszczupli portfel o 530 zł.

Może więc dlatego częstym wyborem staje się jeden akumulator 12V 125 Ah (900A) za około 400 zł. Różnica w cenie dość znaczna, ale i pojemności dużo mniej.

165Ah czy 125Ah? Który wybrać?

Przy "prądożernym" rozruszniku starego typu R11 (czy jeszcze starszym R7) rozsądny wybór jest raczej oczywisty – dwie szóstki 6V 165 Ah. Przy nowym i dobrej jakości rozruszniku z przekładnią (np. czeski Magneton) wybór między dwoma 6V 165Ah a jednym 12V 125 Ah może być kwestią dyskusji.

I do niej Was zachęcamy, bo na pewno macie swoje zdanie na ten temat. Dajcie znać w komentarzach.

Części zamienne i niezbędne narzędzia do prac remontowych ciągnika znajdziecie na Giełdzie Rolnej!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (51)

  • Michał 2020-11-22 00:33:31
    3 kW podzielone przez 12V daje 250 A zaokrąglamy do 300. Taki prąd rozruchu daje akumulator do malucha. Jest pewne małe ale takie jak sprawność całego układu. O jakości działania rozruchu świadczy jego najsłabszy element. Czasem jest to śruba masowa a czasem akumulator. To jak z kablami do rozruchu, nawet na tych marketowych da się odpalić tylko trzeba to robić w pewien przemyślany sposób. Jeśli ktoś ma słaby silnik to i rozrusznik spalinowy zajedzie a silnika nie odpali.
  • Joad 2020-11-15 21:15:19
    Czytam komentarze i zauważyłem, że niejaki Serwisant niezależny poświęca swój czas na trolowanie tego portalu i artykułów. Bardzo ciekawe, bo przy takim nicku powinien czas spędzać w warsztacie ozywiście niezależnym i tam opowiadać to co tu. Widocznie potrzebuje poklasku i zainteresowania.
  • Jarek 2020-11-12 20:12:06
    Mam C-360, założony jeden akumulator 100Ah 900A, rozrusznik stary typ bosch, ładowanie z prądnicy, już siódmy rok hula bez zarzutu, marki nie podaje bo nie będę robić reklamy. Pozdrawiam
  • Zbigniew Ćwikliński 2020-11-12 16:28:08
    Zauważyłem błąd: Dwa akumulatory 6 v, muszą być połączone szeregowo żeby uzyskać 12 v a nie jak piszecie równolegle. Pozdrawiam
    • Panie Zbigniewie 2020-11-13 14:36:24
      ta uwaga to głos wołającego na puszczę. Nikt nie poprawi błędu merytorycznego w pisemku dla wieśniaków. Wieśniak nie może być zbyt mądry, bo się będzie - panoszył, buntował, ze wsi wyjeżdżał? Tu się błędy w nazewnictwie substancji czynnych pojawiają i nie są korygowane, a Pan chce, żeby ałtor rozróżnią baterię od zespołu i połączenie szeregowe od równoległego. Bateria baterii to też czarna magia. Szkoda zdrowia na uwagi. Nikt tego błędu nie poprawia, a matołki będą się kłócić czy zespół jest połączony szeregowo czy równolegle i czy ma 6 czy 12V napięcia, a może prądu?
      • Serwisant niezależny 2020-11-14 16:21:51
        Nikt tu się nie kłóci, bo wszyscy zgodnie wiedzą co daje połączenie równoległe, a co szeregowe. Tylko ałtor tego bezsensownego artykułu wyszedł na nieuka i kompromituje i tak sięgający dna portal.
  • Krzysztof 2020-11-12 15:43:06
    Najlepiej 2 dwunastki i żaden mróz nie zaskoczy
    • Serwisant niezależny 2020-11-12 18:12:33
      W 2010 roku pracowałem jako operator harvestera, wtedy była konkretna zima, temperatury spadały nad ranem do -28 stopni. Do lasu jeździłem Fiatem Uno 1.4 i.e.S. W aucie miałem akumulator 60Ah, a w bagażniku woziłem dodatkowo 2 akumulatory 195Ah wyjęte z kombajnu połączone równolegle, załączane dodatkowym przekaźnikiem. Nie było opcji żebym nie odpalił auta, a ile kasy zarobiłem po drodze na pomocy ludziom w odpalaniu samochodów. Raz uszkodził mi się alternator i wracałem w nocy do domu na samych akumulatorach ponad 100km.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.67.179
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.