PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

John Deere 7R z przekładnią mechaniczną e23

Autor:

Dodano:

Tagi:

Przekładnie mechaniczne mogą dawać ogromne możliwości, a ich efektywność jest wyższa od bezstopniowych. Potwierdzeniem tej tezy mają być nowe modele ciągników John Deere 7R z nowym typem przekładni „e23”.



Jedną z jesiennych nowości John Deere są nowe modele ciągników 7R. W jej skład wchodzi 5 maszyn o mocach znamionowych od 210 do 290 KM. Z silników może być wygenerowana dodatkowa moc przy pracy w transporcie lub z WOM - do 30 KM.

Za najważniejsze „novum" należy uznać przekładnię „e23". Nazwa mówi o liczbie biegów do przodu - 23. Jest to przekładnia mechaniczna. Każda zmiana biegu powoduje przyspieszenie/zwolnienie o 15 proc.

Wprowadzając przekładnię e23 John Deere kieruje się w stronę przekładni mechanicznych, które w odróżnieniu od bezstopniowych charakteryzują się wyższą efektywnością przekazywania napędu. Jest to pewnego rodzaju powrót do przekładni powershift, ale w zdecydowanie wyższym poziomie możliwości i komfortu pracy.

-Przekładnia e23 ewoluowała przez ostatnie 50 lat w umysłach naszych konstruktorów i sprawia że praca nią będzie naprawdę efektywna i znacząco zredukuje koszty. Potwierdzeniem są wstępne testy DLG, które pokazują, że e23 ma o 6 proc. bardziej efektywne wykorzystanie paliwa niż było to w przypadku AutoPowr - wyjaśnia Dariusz Lewandowski, kierownik regionalny John Deere Polska.

- Co najważniejsze dla naszych rolników to m.in. to, że w zakresie od 2,5 km/h do 16 km/h mają do wyboru aż 14 biegów, co pozwoli w pełni dostosować prędkość i wykorzystać maszynę podczepioną do ciągnika. e23 może pracować w trzech trybach: ustawieniu fabrycznym, własnym bądź manualnym, co pozwala na efektywne jej wykorzystanie i generowanie oszczędności - dodaje Lewandowski

Przekładnia ma bardzo intuicyjne sterowanie, a 15-proc. skok prędkości przy zmianie biegów powoduje, że zmiana jest praktycznie niewyczuwalna - przekonaliśmy się o tym podczas jazd próbnych w przedpremierowej prezentacji nowości w ofercie John Deere. Ustawienie jej w tryb automatycznej zmiany biegów sprawia że ciągnik przyspiesza lub zwalnia bardzo płynnie, niemal jak w przypadku przekładni bezstopniowej.

Podstawową przekładnią w modelach 7210R i 7230R będzie znany układ CommandQuad (dostępny tylko w tych modelach). W tych i w pozostałych modelach serii 7R będzie można wybrać przekładnię e23 oraz bezstopniową AutoPowr.

Nie będzie natomiast już dostępnych przekładni AutoCommand, ponieważ prawostronną konsolę z poprzednich modeli zajmie teraz konsola CommandArm, która będzie w wyposażeniu standardowym ciągników. Konsola będzie dostępna z wyświetlaczem dotykowym 17,8 lub 25,4 cm (7 lub 10 cali).

Bardzo przydatnym elementem przekładni AutoPowr do pracy z narzędziami zasilanymi z WOM, jest „magiczny przycisk" - „tryb pedalu", który pozwala operatorowi zmieniać prędkość jazdy podczas pracy bez zmiany obrotów silnika i WOM. Ten sam przycisk w przekładni e23 spełnia funkcję tempomatu.

- Oszczędności w zużyciu paliwa wynikają nie tylko z przekładni e23, ale również z całkowicie przeprojektowanego układu chłodzenia. Wszystkie chłodnice: cieczy chłodzącej silnik, oleju, klimatyzacji, paliwa są ustawione w innym układzie. Wentylator zasysa powietrze przez wszystkie chłodnice. Przy tym warto podkreślić bardzo łatwy dostęp przy codziennej obsłudze - wyjaśnia Karol Zgierski, menadżer ds. produktu John Deere Polska.

Zmiany w układzie chłodzenia widać już z zewnątrz maszyny - na masce pojawiły się charakterystyczne wloty powietrza.

Silniki w ciągnikach R: 7210 i 230R mają pojemność 6,8 litra. Pozostałe maszyny mają silniki 9-litrowe z podwójnym turbodoładowaniem.

- Jeśli chodzi o model 7230R, wcześniej była tutaj jednostka 9-litrowa. Zmiana idzie z korzyścią dla użytkowników. Mniejsza pojemność to mniejsza masa „do wożenia na co dzień", niższe koszty operacyjne jeśli chodzi o obsługę przy jednoczesnym zachowaniu parametrów: mamy tę samą moc i moment obrotowy. Silnik zużywa o 1,5 proc. mniej paliwa - tłumaczy Zgierski.

Prezentując nową serię 5 modeli ciągników 7R, amerykański koncern ciągle pozostaje w technologii „jednopłynowej", czyli wyłącznie oleju napędowego. Dla spełnienia tzw. „ostatecznej" normy Tier 4, firma doda do swoich silników układ SCR, czego przykładem jest model 7310R, który będzie dostępny w limitowanej ilości sztuk począwszy od wiosny 2014 roku.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • imen 2013-09-06 21:43:48
    tak mechaniczna ze sprzęgłem wielotarczowym mokrym to nie jest do końca mechaniczna , mechaniczna to była w ursusie a tu jak nie ma oleju to traktor nie jedzie ale może się mylę ;)
  • maniek 2013-09-06 21:08:59
    @imen
    powershift jest przekładnią całkowicie mechaniczną, a swoim działanie przypomina skrzynię stosowaną w samochodach - DSG, z tą tylko różnicą, że ma więcej sprzęgieł.
    @miłośnik John Deere
    po prostu nie od dzisiaj wiadomo, że przekładnie bezstopniowe, które wykorzystują układ hydrostatyczny, czy też sprzężenie cierne, mają niższą sprawność niż przekładnie machaniczne
  • imen 2013-09-06 09:19:30
    ale czy powershift jest przekładnią mechaniczną ?
  • miłośnik John Deere 2013-09-06 08:19:27
    Czyżby awaryjność przekładni bezstopniowych John Deere i problemy serwisu z rozwiązywaniem awarii z nią związanych spowodowały takie odwrócenie stanowiska tej marki??:)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.51.151
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.