Flagowe modele 6230R i 6250R z systemem CommandPRO, zostały wprowadzone na rynek pod koniec 2016 r. Ergonomiczny dżojstik pozwala m.in. osiągnąć maksymalną prędkość jazdy przez jego pchnięcie. Ponadto daje do dyspozycji 11 programowalnych przycisków do sterowania podnośnikiem, WOM, zaworami SCV, systemem AutoTrac itp.

Funkcjonalność CommandPro umożliwia sterowanie ciągnikiem od zera  do prędkości maksymalnej  za pomocą prostego pchnięcia lub pociągnięcia joysticka, a funkcja trybu pełzającego pozwala na poruszanie się z prędkościami od 0 do 2 km/h. Możliwe jest równoczesne korzystanie z joysticka i pedału gazu, nie ma również potrzeby używania osobnego joysticka do narzędzi ISOBUS, jako że operator może je obsługiwać jednocześnie z ciągnikiem.

Dżojstik CommandPRO będzie dostępny we wszystkich modelach serii 6R w zestawie z przekładnią AutoPowr firmy John Deere, a obie te funkcje są instalowane standardowo w modelach 6R w wersji Ultimate. Sterowanie CommandPRO można zamówić w połączeniu z panelem sterowania CommandCenter 4600 lub z nowym panelem CommandCenter 4200. Wyświetlacz modelu 4200 ma większy, 8,4-calowy ekran, który zastępuje 7-calowy ekran z modelu 4100. Terminal umożliwia kontrolowanie systemu AutoTrac, funkcji sterowania sekcjami, dokumentacji danych i innych funkcji. Współpracuje również ze wszystkimi funkcjami ISOBUS, posiadającymi certyfikat AEF takimi jak sterowanie joystickiem czy przesył danych między ciągnikiem a narzędziami.

- Idąc za głosem klientów wprowadzamy CommandPro do wszystkich ciągników serii 6R. Każdy ciągnik 6R wyposażony w skrzynię AutoPowr będzie mógł zostać wyposażony w ten wielofunkcyjny dżojstik. Projektując go braliśmy pod uwagę to, żeby komfort pracy był jak najwyższy. Przesuwając dżojstik do przodu możemy osiągnąć ciągnikiem maksymalną prędkość, zaś robiąc ruch do tyłu wyhamowujemy maszynę. Ponadto możemy używać tej funkcji zamiennie z pedałem gazu bez konieczności używania dodatkowych przycisków - mówi Maciej Pasterski, training coordinator w John Deere Polska.

- Co istotne, na samym dżojstiku znajduje się 11 przycisków, które możemy dowolnie konfigurować. Pozwala nam to indywidualnie przypisać takie funkcje jak AutoTrac, podnośnik, zawory SCV etc. do każdego z tych przycisków. Jednym kliknięciem możliwe jest przywrócenie zapamiętanych ustawień do konkretnej maszyny i konkretnego operatora, co jest szczególnie istotne kiedy jednym ciągnikiem pracuje ich kilku. Ponadto konkretne ustawienia możemy przywrócić w 3 sekundy, podczas gdy w konwencjonalnym układzie taka operacja trwa ok. 5 minut - kontynuuje.

Ponadto wszystkie ciągniki serii 6R mogą być wyposażone w układ kierowniczy o zmiennym przełożeniu (VRS). Służy to ograniczeniu liczby ruchów ramion i siły potrzebnej do kierowania, co umożliwia szybkie i płynne nawroty. System można włączać i wyłączać za pomocą panelu sterującego CommandCenter. Dodatkowy komfort operatora zapewnia opcjonalna  skórzana kierownica oraz samoczynnie wyłączające się kierunkowskazy.

- Ciągniki mogą być wyposażone w dwa wyświetlacze: 4200 i 4600. 4200 to nasz nowy wyświetlacz o przekątnej 8,4 cala. Każdy ciągnik możemy wyposażyć w układ VRS, czyli układ zmiennego przełożenia, który zmniejszy liczbę obrotów kierownicą na zakrętach - wyjaśnia Maciej Pasterski.

Modele 6145R i 6155R wyposażone w większą pompę hydrauliczną zapewniają teraz maksymalny przepływ 155 l/min, co stanowi wzrost o 23 proc. w porównaniu z poprzednią pompą.

W  modelach serii 6R o mocy powyżej 130 KM z silnikami spełniającymi wymogi Stage V, firma John Deere dostosowuje się do rygorystycznych limitów emisji spalin, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. dla ciągników o mocy powyżej 170 KM.

Najnowszy test PowerMix przeprowadzony w Niemczech dowiódł dużej efektywności silnika w modelu 6250R. W centrum testowym DLG w Groß-Umstadt model ciągnik ten uzyskał najlepszy w swoim segmencie wynik pod względem efektywności zużycia płynów (olej napędowy i AdBlue) przy całkowitym zużyciu 364 g/kWh w trybie jazdy.