O tym że John Deere widzi przyszłość w zastosowaniu włókien węglowych w sprzęcie rolniczym mogliśmy się przekonać już w 2015 r. Wtedy to podczas targów Agritechnica firma zaprezentowała opryskiwacz samojezdny wyposażony w karbonową belkę polową, wykonaną przez firmę King Agro.Teraz firma John Deere podpisała porozumienie dotyczące przejęcia King Agro.

King Agro jest przedsiębiorstwem rodzinnym zatrudniającym ok. 180 pracowników. W ciągu ostatnich 30 lat firma zdobyła duże doświadczenie w segmencie elementów z włókien węglowych. W rolnictwie firma stawia na innowacyjny design, wpływający na poprawę wydajności oraz redukcję kosztów. Oprócz centrali w Walencji w Hiszpanii, firma King Agro posiada także filię w Campana w Argentynie.

- Dzięki przejęciu, klienci John Deere mogą czerpać z doświadczenia, kompetencji oraz designu firmy King Agro w segmencie produktów z włókien węglowych – mówi John May, Agricultural Solutions & Chief Information Officer w John Deere.

W roku 2015 firmy John Deere oraz King Agro podpisały porozumienie w kwestii rozwoju oraz sprzedaży belek karbonowych do sprzętu John Deere, mających zastosowanie w rolnictwie, oferując rolnikom korzyści związane z wszechstronnością, wytrzymałością i trwałością włókna węglowego w opryskiwaczach samojezdnych.

- Ogłoszona transakcja przyniesie korzyści w dzieleniu się najlepszymi praktykami w zakresie rozwoju wyrobów, produkcji, technologii, a także pozwoli czerpać korzyści z przewagi, jaką daje innowacja poparta doświadczeniem King Agro – podkreśla John May.

John Deere planuje również w dniach 14.03-05.04 br. wyruszyć w Polskę z opryskiwaczem samojezdnym R4050i wyposażonym w belkę z włókien węglowych w ramach cyklu Demo Tour.

Po fuzji nazwa marki „King Agro” oraz istniejąca sieć sprzedaży pozostaną zachowane.