PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kiedy wałować a kiedy włókować?

Włókowanie i wałowanie to dwa niezwykle ważne zabiegi na łąkach i pastwiskach. W niektórych warunkach, choć rzadko, można je stosować zamiennie, jednak w większości przypadków rodzaj wybranego urządzenia będzie zależał od gleb, na których będziemy pracować. W tym artykule podpowiadamy, w jakich warunkach lepiej użyć wału a w jakich włóki oraz przyglądamy się ofertom tych urządzeń.



Na glebach organicznych

Usunięcie zbyt dużej ilości powietrza z wierzchniej warstwy gleby i dociśnięcie darni do podłoża to główne zadania wału łąkowego. Na glebach organicznych właściwie niezbędne jest coroczne wiosenne wałowanie. Torfy i mursze w wyniku działania mrozu pęcznieją (chociaż ten czynnik tej zimy w wielu regionach kraju miał niewielkie znaczenie); to tworzy ryzyko oderwania darni od podłoża i ograniczenia czy wręcz uniemożliwienia podsiąkania i pobierania przez trawy składników mineralnych. W wyniku tego procesu i gwałtownego odpływu wody wierzchnia warstwa gleby gwałtownie wysycha, narażając na wysychanie także rośliny.

To jednak nie jedyne korzyści płynące z wałowania; przy okazji przynajmniej w pewnym stopniu możemy zniwelować na łące nierówności i pozbyć się kretowisk, chociaż w celu pozbycia się ich niezbędna może okazać się włóka; szczególnie, kiedy mamy do czynienia z dość lekkim wałem łąkowym, który nie "wciśnie" kretowisk w podłoże. W każdym razie nie ma na co czekać i gdy tylko warunki na to pozwolą, warto rozpocząć wałowanie.

Bez względu na rodzaj gleby, nie wałujmy, kiedy jest zbyt mokro (taką sytuację rozpoznamy po zbierającej się i falującej przed wałem wodzie). Po pierwsze wał nie spełni w takich warunkach swojej roli, po drugie zaś istnieje duże ryzyko zerwania darni chociażby kołami ciągnika. 

Na glebach mineralnych

Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku gleb mineralnych. Tutaj sposób postępowania będzie zależał od pogody; jeżeli na łące lub pastwisku jest mokro, a nocami przychodzą przymrozki, możemy mieć do czynienia, podobnie jak na glebach organicznych, z pionowymi ruchami gleby. Wówczas może, choć nie musi, dochodzić do odrywania darni od gleby. W takich warunkach również dobrą praktyką będzie potraktowanie łąki czy pastwiska wałem łąkowym. Są to jednak sytuacje sporadyczne, mające miejsce zwykle raz na kilka lat. 

Słuszną strategią na glebach mineralnych jest za to włókowanie, szczególnie w przypadku, kiedy mamy do czynienia z dużą ilością kretowisk (te podczas ciepłych zim, takich jak tegoroczna, w warunkach wzmożonej aktywności szkodników, rosną jak grzyby po deszczu). Poza wyrównaniem powierzchni, włóka rozciągnie na pastwisku łajniaki i doprowadzi do ich szybszego rozkładu.

Włóka przydatna na polu

Przydatność włóki dotyczy nie tylko łąk i pastwisk; może być ona także wykorzystywana po orce do wyrównania powierzchni i zerwania kapilar, a tym samym ograniczenia parowania. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że włóka, ze względu na bardzo płytkie działanie, nie wyrówna powierzchni w takim stopniu jak brony, nie rozbije również grud, zatem, o ile może być dobrą alternatywą dla bron na glebach lekkich, na glebach ciężkich nie spowodują pożądanego efektu.

 Ceny wałów

 Masę większości wałów można regulować poprzez "zalewanie" go w odpowiednim stopniu wodą; kiedy wilgotność gleby jest duża, warto zmniejszyć jego masę, aby nie uszkadzał on darni.  Analogicznie w warunkach suchych należy napełnić wał wodą "do oporu". Przyjmuje się, że optymalna masa wału to 1-1,2 t na metr szerokości roboczej. Aby chronić darń na uwrociach producenci niekiedy stosują wały dwuczęściowe.

Wały łąkowe w dwóch wariantach szerokości proponuje Expom Krośniewice. Są to konstrukcje jedno- lub dwuczęściowe o szerokości roboczej 2,5 lub 2,75 m. Wały Mors oferowane są też w dwóch wariantach średnicy: 1016 lub 1220 mm. Standardowo wały wyposażane są w regulowany skrobak i stopę podporową, zaś opcjonalnie można doposażyć je w koła transportowe. Cena 2,5-metrowego Morsa to ok. 16,5 tys. zł netto, zaś za wał o tej samej szerokości, lecz większej średnicy należy zapłacić 2,5 tys. zł więcej. 

Bogatą ofertę kilkunastu modeli wałów łąkowych ma firma Darmex.  Znajdziemy w niej zarówno wały wyposażone w dyszel jak i zaczepiane na trójpunktowym układzie zawieszenia. Wały mogą być wyposażone w kołowy układ zawieszenia. Ponadto producent oferuje ciekawe opcje wyposażenia, tj. pracujące przed wałem włóki do rozbijania kretowisk i grzebienie do spulchniania gleby.

Za dwuczęściowy wał o szerokości 3 m i średnicy 1200 mm i masie 2,5 t (po wypełnieniu wodą 6 t) wyposażony w podwozie kołowe, oświetlenie, włókę i grzebień należy zapłacić 23 tys. zł. 3-częściowy wał o szerokości roboczej 8 m i masie po wypełnieniu wynoszącej 15 t trzeba zapłacić 27,5 tys. zł. 

Jeden wał ma w swojej ofercie firma Metal-Technik. Jego szerokość robocza to 2,7 m, średnica to 1,2 m zaś jego masa własna wynosi 2,5 t. Do wału można ponadto wlać 3000 l wody. Do uciągnięcia wału potrzebny jest ciągnik o mocy 110 KM, a jego koszt to 17 tys. zł. Wał wyposażono w podwozie kołowe.

Wały ma też w swojej ofercie firma ATMP; jej portfolio obejmuje trzy modele o szerokościach 2,5, 2,7 i 3 m. Najmniejszy wał wypełniony wodą osiąga masę ponad 5 t, największy zaś prawie 5,8 t. 3-metrowy model kosztuje niespełna 21 tys. zł .

Standardowo wały wyposażone są m.in. w stopę podporową a do wyposażenia opcjonalnego należą elementy tj.: oświetlenie, zgarniacz (ok. 1800 zł) i koła transportowe z wydźwigiem hydraulicznym (7380 zł). 

Ofertę uzupełniają wały używane, których ceny są zwykle znacznie niższe od cen nowych konstrukcji i zaczynają się od ok. 1500 zł. Możemy też zdecydować się na wykonanie wału łąkowego we własnym zakresie. Będzie to przedsięwzięcie czasochłonne, jednak przy odrobinie chęci i sprzętu, jak najbardziej wykonalne.

Oferty włók

Tych również na rynku nie brakuje. Expom proponuje włóki polowe Niwa. Najprostszy model ma 4 m szerokości i kosztuje 3300 zł netto. Opcjonalnie włókę można wyposażyć w siłowniki hydrauliczne do jej składania. Włoki występują w trzech wariantach szerokości: 4, 5 i 6 m i mogą współpracować z ciągnikami o mocy odpowiednio od 45, 60 i 85 KM. 

Ciekawą ofertą dysponuje firma ATMP; obejmuje ona kilka modeli o szerokościach od 2 do 8 m. Wersja 4-metrowa może być składana ręcznie lub hydraulicznie, zaś większe standardowo już wyposażane są w siłowniki do składania. Wariant 4-metrowy składany hydraulicznie to koszt rzędu 3600 zł netto.

Jeszcze mniej zapłacimy za hydraulicznie składaną włókę Metal-Technik. 4-metrowy wariant kosztuje 3350 zł, a składana ręcznie 4-metrowa włóka Jar-Metu to koszt zaledwie 2300 zł. Za składaną hydraulicznie włókę Agro Factory o szerokości roboczej 5 m zapłacimy natomiast 3900 zł.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Rol 2020-02-24 21:03:00
    Czy błędem byłoby wałowanie łąk wałem posiewnym, ktoś praktykował?
    • To. Ek 2020-02-25 06:11:16
      To nie błąd lecz świetny pomysł. Ja tak robię lata. Wał 530mm
  • Janek 2020-02-24 19:37:39
    A ja mam takie pytanie do praktyków- czy teraz na wiosnę po wysiewie soli potasowej pod uprawę kukurydzy lepiej zaorane pole pobronować czy zawółukować? Jak to zrobić najlepiej?
    • edw 2020-02-24 20:39:33
      Brona :)
      • Piotr 2020-02-24 22:17:21
        Brona? To zależy od klasy gleby i jej zasobności w wodę. Brona będzie powodować szybsze parowanie i nagrzewania wierzchniej warstwy gleby. Bardzo dobrze rozbija bryły gleby. Natomiast włóka będzie poprowadź przerwanie kapilar i opracowywanie wody z głębszych partii gleby. Nie będzie tak jest rozluźniać, więc proponuję włókowanie na lekkich glebach a na mocniejszych bronowanie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.83.188.254
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.