Decyzja dotycząca wyposażenia gospodarstwa rolnego w nowy kombajn zbożowy podejmowana jest z reguły na 15 lat i dłużej. Z racji chociażby wysokości ponoszonych nakładów inwestycyjnych to decyzja bardzo odpowiedzialna, wymagająca dogłębnej analizy warunków użytkowania maszyny, możliwych do osiągnięcia wskaźników roboczych, w tym rocznego wykorzystania uwzględniającego koszty eksploatacji maszyny i zbioru plonu roślin.

Koszty eksploatacji

W doborze kombajnu zbożowego do danego gospodarstwa lub planowanych zadań roboczych w sezonie należy zwrócić uwagę na zależność między rocznym wykorzystaniem kombajnu a kosztami jego eksploatacji. Aleksander Muzalewski z IBMER obliczył, że wzrostowi rocznego wykorzystania kombajnów zbożowych z 80 do 200 godzin towarzyszy spadek kosztów eksploatacji o 20 proc. dla poszczególnych typów maszyn zróżnicowanych zarówno pod względem mocy silnika, jak i szerokości roboczej.

Obok tendencji zmian w kształtowaniu się kosztów eksploatacji kombajnu na szczególne podkreślenie zasługuje także ich zróżnicowanie. Porównując (na podstawie wyliczeń Muzalewskiego) dwa modele kombajnów produkowanych w fabryce New Holland w Płocku, różniących się mocą silnika, wydajnością powierzchniową i ceną, można wskazać, że koszty eksploatacji kombajnu (w zł/ha) o mocy silnika 58 kW (Z 140 Nordic) i mniejszej wydajności powierzchniowej są o 65–75 proc. wyższe w zestawieniu z kosztami eksploatacji kombajnu o mocy silnika 125 kW (TC 56 Mech New Holland) i większej wydajności powierzchniowej. Wyniki takiego porównania wskazują na korzyści płynące z użytkowania kombajnów zbożowych o wyższej wydajności powierzchniowej. Wykorzystanie tego jest jednak możliwe jedynie pod warunkiem zagwarantowania odpowiednio dużej powierzchni, z której kombajn zbożowy byłby w stanie zebrać plon roślin w sezonie. W doborze kombajnu wyjątkowo istotne pozostaje tym samym wzajemne dostosowanie wielkości kombajnu, a także jego parametrów eksploatacyjnych do wielkości powierzchni, na której maszyna będzie pracować.

Przytoczone przykłady wskazują, jak istotne znaczenie dla osiąganych wskaźników ekonomicznych pracy kombajnu ma jego roczne wykorzystanie. Aby zapewnić większą powierzchnię zbóż przypadającą na kombajn, nie można wydłużać czasu pozostawania zbóż na polu poza przewidywany okres agrotechniczny. W konsekwencji dłuższego pozostawania zboża na polu może bowiem dochodzić do jego osypywania równoznacznego ze stratami masy ziarna. Stąd decyzje związane z organizacją pracy kombajnów zbożowych powinny być racjonalne i ekonomicznie uzasadnione.

Straty ziarna

Straty ziarna zaliczają się do najważniejszych kryteriów oceny prawidłowości działania kombajnu zbożowego. Wynoszą na ogół do 3 proc., zaś według krajowego Systemu Maszyn Rolniczych nie powinny przekraczać łącznie 3,5 proc. Oczywiście można stwierdzić, że to niewiele, jeśli porówna się te wielkości ze stratami ziarna w czasie zbioru i omłotu zbóż wiązałką, żniwiarką, kosą i młocarnią, które dochodzą do 12 proc., a czasami nawet do 20 proc. Gdy jednak wspomniane wcześniej 3 proc. odniesie się do plonu zbieranego zboża wynoszącego przykładowo 5 t/ha, to okazuje się, że na powierzchni jednego hektara nieprawidłowo pracujący kombajn pozostawia bezpowrotnie 150 kg ziarna. A to przecież około trzech worków zboża. Uwzględniając łączną powierzchnię, na jakiej kombajn pracuje w sezonie, wielkość strat w ciągu roku może dochodzić nawet do kilkudziesięciu ton.

kombajn.jpg

Autor: B. Kowalski

Opis: Najprostszym sposobem stwierdzenia niedomłacania kłosów jest ocena stanu masy słomiastej opuszczającej kombajn.

Zespół żniwny, jak wynika z przyjętych norm, nie powinien powodować większych strat ziarna niż jeden proc. W praktyce, zwłaszcza gdy zboże jest wyległe, straty te mogą jednak dochodzić nawet do 10 proc. Źródłem strat ziarna może być nagarniacz. Jego listwy muszą być tak ustawione, by nie uderzały w kłosy, co mogłoby prowadzić do osypywania się ziarna. Wysokość pracy listew powinna być ustalona w ten sposób, aby dotykały one źdźbeł na 2/3 ich wysokości i nachylały je przed ścięciem w kierunku podajnika ślimakowo-palcowego.

Zespół młócący może powodować straty ziarna związane z tzw. niedomłotem, który objawia się pozostawianiem części ziarniaków w wymłóconych kłosach. Do głównych przyczyn tego zjawiska zalicza się nieprawidłowe regulacje prędkości obrotowej bębna i szczeliny między bębnem a klepiskiem, za które odpowiedzialny jest operator kombajnu. Straty spowodowane przez zespół młócący nie powinny przekraczać 1,5 proc.

Straty ziarna powstające w zespole czyszczącym i na wytrząsaczach kombajnu nie mogą być wyższe niż 1 proc. Decydujące o stratach ziarna regulacje dotyczą sit żaluzjowych i układu do wytwarzania strumienia powietrza. Czystość ziarna podczas zbioru kombajnami zbożowymi powinna wynosić co najmniej 97 proc.

Nowoczesne kombajny zbożowe są wyposażane w zestaw czujników informujących o stratach ziarna pojawiających się na poszczególnych zespołach roboczych maszyny. To bardzo ułatwia obsługę i niezbędne regulacje w czasie pracy, bez konieczności zatrzymywania maszyny.

Wydajność i wykorzystanie

Obok strat ziarna wyróżnia się wiele innych kryteriów oceny kombajnów zbożowych. Zalicza się do nich wydajność pracy, co jest bardzo ważnym wskaźnikiem przy doborze maszyny do gospodarstwa. Praktyczna wydajność, wyrażona w hektarach na godzinę (ha/h), decyduje o wielkości powierzchni, jaką kombajn zbożowy jest w stanie zebrać w sezonie roboczym. Przykładowo, zestawiając użytkowane w krajowych warunkach kombajny zbożowe New Holland, począwszy od modelu Rekord (o mocy silnika 88 kW i szerokości roboczej zespołu żniwnego 4,2 m), a kończąc na modelu TX 68 Plus (o mocy silnika 243 kW i szerokości roboczej zespołu żniwnego 5,18–7,32 m), sezonowa wydajność powierzchniowa różnicuje się odpowiednio dla podanych maszyn od 150 ha do 700 i więcej hektarów.

Konfrontując potencjalną, możliwą do osiągnięcia wydajność pracy w sezonie z rzeczywistym zapotrzebowaniem na pracę na określonej powierzchni, dobiera się odpowiedni model kombajnu do danego gospodarstwa, gwarantujący jego pełne i efektywne wykorzystanie w sezonie roboczym. Wymaga to jeszcze dodatkowej korekty uwzględniającej szczegółowe uwarunkowania produkcji rolniczej w gospodarstwie lub w regionie. Jak wynika z szacunkowych obliczeń Aleksandra Muzalewskiego, wydajność osiągana na polach o powierzchni 10–20 ha i większych jest o 5–10 proc. wyższa w porównaniu z polami o powierzchni 4–5 ha. Jeszcze większe zróżnicowanie, a konkretnie spadek wydajności, obserwuje się podczas pracy kombajnu zbożowego na polach o powierzchni 1–2 ha. Spadek wydajności podczas pracy na małych polach dotyczy maszyn o dużej szerokości roboczej. Istotną alternatywą w wypadku gospodarstw o odpowiednio dużej powierzchni i równocześnie niekorzystnej strukturze, obejmującą dużo małych pól, jest możliwość wykorzystania mniejszych, ale za to bardziej zwrotnych kombajnów zbożowych.

Powierzchniowa wydajność kombajnu, stanowiąca istotną informację przy doborze maszyny do gospodarstwa, jest związana z wydajnością masową wyrażaną masą ziarna zbieranego w ciągu godziny, a szerzej – w sezonie. Przykładowo, jak wynika z obliczeń Muzalewskiego, w wypadku wzrostu plonu zbóż z 4–4,5 t/ha do 6 t/ha powierzchniowa wydajność kombajnu może zmniejszyć się o 5–7 proc. Przytoczony spadek wydajności powierzchniowej wynika z dwóch przyczyn. Pierwszą z nich jest ograniczona przepustowość (wyrażona w kg/s) zespołu młócąco-separującego kombajnu, bezpośrednio przekładająca się na prędkość roboczą, która z kolei decyduje o powierzchniowej wydajności pracy. Natomiast drugą przyczyną możliwego spadku wydajności powierzchniowej maszyny przy wyższych plonach zbieranych roślin jest konieczność częstszego opróżniania zbiornika, co w sytuacji wyboru opcji wykonywania tej czynności na postoju jest równoznaczne z wydłużeniem łącznego czasu przeznaczonego na rozładunek ziarna ze zbiornika kombajnu na środek transportowy.

Wydajność kombajnu zależy również od odpowiedniego zaplanowania środków transportowych przeznaczonych do odwożenia ziarna z pola. Kombajn zbożowy jest w tej sytuacji traktowany jako maszyna główna i to do osiąganych przez kombajn wskaźników wydajności trzeba dostosować środki transportu, a nie odwrotnie. Wynika to z prostej przyczyny – kombajn jest bardzo kosztowną inwestycją, równie wysokie koszty wiążą się z jego pracą i to w dodatku w stosunkowo krótkim czasie.

Poszukując czynników sprzyjających racjonalnemu wykorzystaniu kombajnu zbożowego, warto zwrócić uwagę na strukturę upraw w gospodarstwie. Aby wyeliminować ryzyko spiętrzenia prac związanych ze zbiorem, podkreśla się znaczenie różnicowania odmian zbóż pod względem terminu dojrzewania, a także uwzględnienia innych roślin w płodozmianie (kukurydzy, rzepaku, strączkowych), które pozwolą na wydłużenie czasu pracy kombajnu w sezonie.

Wykorzystanie kombajnu zbożowego, obok przytoczonych czynników charakteryzujących dane gospodarstwo, jest również uwarunkowane możliwością świadczenia usług poza gospodarstwem.

Komfort i precyzja

Wyposażenie gospodarstwa w nowy kombajn zbożowy jest równoznaczne z wdrażaniem postępu technicznego w technologiach produkcji roślinnej. Skala tego postępu w znacznej części wiąże się z wybranymi, konstrukcyjno-eksploatacyjnymi i funkcjonalnymi cechami kombajnu. Współczesny kombajn zbożowy gwarantuje coraz większą wydajność pracy, niezawodność działania i wysoki komfort obsługi wynikający z wprowadzenia elektronicznych układów kontrolno-sterujących i innych udogodnień.

Praktycznym odzwierciedleniem postępu technicznego, który warto wziąć pod uwagę przy doborze kombajnu zbożowego do gospodarstwa, jest wprowadzanie zmian w konstrukcji zespołów młócąco-separujących, stwarzających możliwość uzyskania wydajności zbioru na poziomie 25–35 ton ziarna na godzinę, a w wypadku niektórych maszyn i korzystnych warunków zbioru nawet powyżej 40 t/h. Obok klasycznych rozwiązań z bębnem młócącym i wytrząsaczami, w coraz większej liczbie modeli upowszechnia się zespół omłotowy połączony z rotorami separującymi. W standardowych zespołach omłotowych wprowadza się dodatkowe bębny, a wśród nich tzw. przyspieszacze czy separatory odśrodkowe. Odrzutniki słomy wyposaża się przykładowo we własne klepisko. Najważniejszą przesłanką wprowadzania przytoczonych przykładowo zmian konstrukcyjnych jest zwiększanie przepustowości zespołów omłotowych, podniesienie skuteczności wydzielania ziarna i zmniejszenie jego strat.

Wspomniana przepustowość zespołów omłotowych zalicza się do istotnych parametrów technicznych kombajnu zbożowego. Wielu producentów podkreśla w zestawie danych techniczno-eksploatacyjnych szerokość roboczą zespołów żniwnych, której zwiększanie bezpośrednio wpływa na wzrost powierzchniowej wydajności pracy. Tymczasem szerokość zespołu żniwnego decyduje jedynie o ilości ścinanej w jednostce czasu masy zbożowej, a ta nie może być większa od przepustowości zespołów omłotowych (wyrażanej w kilogramach na sekundę). Przepustowość stanowi tym samym kluczowe ogniwo ograniczające przepływ masy w kombajnie i osiągane przez maszynę rzeczywiste wskaźniki wydajności pracy.

W monitorowaniu przepływu masy zbożowej i jej poszczególnych składników w kombajnie i wynikającej stąd optymalizacji parametrów roboczych istotną rolę pełnią elektroniczne układy kontrolno-sterujące. Poza parametrami pracy silnika, układu napędowego, zespołu żniwnego, młócącego i czyszczącego, w kombajnach w sposób ciągły mierzony jest plon zbieranego ziarna. Ostatnia z wymienionych funkcji, w połączeniu z wyposażeniem w GPS, pozwala na włączenie kombajnu zbożowego w system monitorowania plonu i tworzenia map plonowania służących realizacji idei rolnictwa precyzyjnego.

Te i inne udogodnienia ułatwiają pracę operatora, poprawiają komfort obsługi kombajnu dzięki wyposażeniu kabiny w rozwiązania ograniczające uciążliwość pracy, przy równoczesnym zapewnieniu pełnego dostępu do informacji na temat najważniejszych wskaźników roboczych maszyny. Komfort wiąże się również z dostępem do serwisu technicznego i sprawnością jego działania podczas ewentualnych problemów z pracą maszyny, na co warto zwrócić uwagę przy podejmowaniu decyzji o wyposażeniu gospodarstwa w określony kombajn zbożowy.

Źródło: "Farmer" 10/2008