W raporcie giełdowym spółki Ursus z 12 lipca 2021 została podana informacja, iż  "syndyk masy upadłości Ursus S.A. w upadłości [„Emitent”] informuje, że w dniu 12 lipca 2021 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie XVIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych (...), oddalił wniosek Emitenta o otwarcie postępowania sanacyjnego oraz ogłosił upadłość URSUS S.A. Sąd wyznaczył syndyka w osobie KGS Restrukturyzacje Sp. z o.o. w Warszawie (numer KRS 000811685). Informacje dotyczące osoby syndyka zostaną przekazane w odrębnym bieżącym raporcie.

Postanowienie w przedmiocie ogłoszenia upadłości Emitenta jest nieprawomocne, jednakże jest skuteczne i wykonalne z dniem jego wydania".

O kłopotach finansowych rodzimego producenta ciągników oraz innych maszyn rolniczych - spółki Ursus, było głośno już od przeszło 2 lat. Duże zadłużenie firmy zmusiło ją m.in. do sprzedaży w 2019 r. zakładu w Opalenicy, a następnie redukcji zatrudnienia i zmniejszenia skali produkcji. Firma była w stanie restrukturyzacji i procesu oddłużania. 

O sytuacji firmy i nadziejach na jej uratowanie informowaliśmy jeszcze w marcu br., kiedy to rozmawialiśmy na ten temat z wiceprezesem Ursusa - Ryszardem Jacyno.

Choć tak naprawdę już wcześniej patrząc na dane liczbowe mówiące o zadłużeniu i sprzedaży widać było, że firmie będzie ogromnie ciężko wyjść z tarapatów, to jednak nadzieje na wyjście z tarapatów były. Niestety, nie udało się.

Co będzie dalej z upadłym Ursusem? Czy, a jeśli tak to kto będzie chciał przejąć znak firmowy legendarnego polskiego producenta ciągników i istniejący majątek? Pewnie przekonamy się wkrótce.