Firma zaprzestanie produkcji do końca tego i przyszłego tygodnia w dziewięciu zakładach produkcyjnych w Staffordshire, Derbyshire i Wrexham. Pracownicy, którzy zmuszeni będą iść na przymusowe zwolnienia otrzymają w pełni zwrot kosztów w tym okresie.

 – Podjęte środki są niespotykane w historii JCB, ale są niezbędne do ochrony firmy. JCB eksportuje na cały świat, a popyt na nasze produkty gwałtownie spadł na całym świecie z powodu anulowania zamówień i odroczenia dostaw – powiedział Graeme Macdonald, dyrektor generalny JCB.

Natomiast zakład produkcyjny JCB w Pudong, niedaleko Szanghaju, zatrzymał produkcję w zeszłym miesiącu z powodu wpływu pandemii. Po kilku tygodniach przerwy fabryka jednak znów jest w pełni sprawna.

Jak to się wszystko skończy? Robi się coraz mniej ciekawie!