Nie wszystkie rosyjskie firmy przychylnie patrzą na działania swojego kraju w Ukrainie. Dużym zaskoczeniem było oświadczenie koncernu LukOil, w którym gigant petrochemiczny wyraźnie sprzeciwił się wojnie. Niestety na taki ruch nie zdecydowały się największe firmy produkujące sprzęt rolniczy.

Czy Rostselmash wspiera Putina?

Największy producent kombajnów w Rosji, obecny także w Polsce, Rostselmash z Rostowa nad Donem ma za sobą ciekawą i długą historię. Firma rozpoczęła działalność w lipcu 1929 r., kiedy to wyprodukowano pierwsze maszyny rolnicze - pługi traktorowe i siewniki. W kolejnych latach fabryka z Rostowa stała się ekspertem w dziedzinie kombajnów.

Jedna ze starszych maszyn Rostselmasha pracująca na polu w okolicach Permu, fot. Julia Borodulina / Pixabay
Jedna ze starszych maszyn Rostselmasha pracująca na polu w okolicach Permu, fot. Julia Borodulina / Pixabay

Nie będziemy w tej chwili opisywać całej historii i gamy produktowej Rostselmasha, bo to temat na inny artykuł. W latach 90. jak wszystkie przedsiębiorstwa w Federacji Rosyjskiej, również wielka fabryka rolnicza z Rostowa nad Donem, zaczęły tonąć i rozpaczliwie szukać inwestorów.

W przypadku producenta maszyn rolniczych poszukiwania zakończyły się w 2000 r. zakupem firmy przez holding Novoe Sodrugestvo kierowany m.in. przez Konstantina Babkina.

Kim jest Babkin?

Konstantin Anatolyevich Babkin to polityk, ekonomista, przedsiębiorca, propagator rodzimego przemysłu. Urodził się w 1971 r. w mieście Miass w obwodzie czelabińskim. Babkin uzyskał wyższe wykształcenie w Moskiewskim Instytucie Fizyki i Technologii na Wydziale Fizyki Molekularnej i Chemicznej. Jest autorem kilku publikacji naukowych na temat polimerów.

Ale to nie chemia i polimery najbardziej zainteresowały przyszłego właściciela Rostselmasha. W 1992 r., w bardzo młodym wieku, został współzałożycielem CJSC Sodruzhestvo - spółki zajmującej się produkcją artykułów przemysłowych.

Młody specjalista w 2005 r. został prezesem holdingu Novoe Sodrugestvo. Obecnie pod zarządem spółki znajduje się dwadzieścia przedsiębiorstw, które działają w Moskwie, Kazachstanie, regionie Rostowa, Ukrainie, a nawet w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Największymi firmami działającymi pod skrzydłami Babkina są: Rostselmash, Empils (produkcja farb i lakierów), Buhler Industries (produkcja maszyn i urządzeń rolniczych w Kanadzie). 

Holding skupia się wokół trzech założycieli i wspólników zarządzających. Oprócz Konstantina Anatolyevicha Babkina w spółce równie ważni są Dmitrij Alexandrovich Udras oraz Yuri Viktorovich Riazanov. Główną zasługą wszystkich trzech panów jest uratowanie w latach 90. upadających fabryk Empils i Rostselmash. Kwoty zakupu nie znamy, ale jak ocenił sytuację Kommiersant, za pakiet kontrolny największego producenta maszyn rolniczych w kraju młodzi biznesmeni zapłacili w latach 2000 - 2002 zaledwie 1-1,5 miliona dolarów, czyli równowartość kilkunastu kombajnów wyprodukowanych przez zakład.

Gdy cały przemysł przeżywał jeden z najgorszych okresów w historii Rosji, Babkin z kolegami podjęli próbę przywrócenia Rostselmasha do żywych oraz osiągnięcia nowego poziomu produkcji. Specjalistom-menedżerom udało się opracować kompleksowy program strategicznego rozwoju przedsiębiorstwa. Potem go zaprezentowali w odpowiednich miejscach i dzięki temu pozyskali duże inwestycje.

Nie bez znaczenia był tutaj styl Babkina, który coraz mocniej rozpychał się również w polityce, pisał książki, udzielał wywiadów. Do jego głównych postulatów należało utrudnienie życia na rosyjskim rynku firmom spoza Rosji. Pomysł Konstantina Babkina na biznes w Rosji jest prosty: państwo musi za wszelką cenę wspierać rodzimego producenta. Między innymi dzięki lobbingowi Babkina w 2011 r. Rosja nałożyła specjalne cło na import maszyn rolniczych.

W 2007 r. Rostselmashowi udało się przejąć większość akcji kanadyjskiego koncernu Buhler Industries, producenta m. in. ciągników Versatile, niegdyś współpracującego z FiatAgri i należącego do Ford-New Holland. Od grudnia 2021 r. niemal 100% akcji należy już do Rosjan, a Babkin zajmował w Kanadzie stanowisko w zarządzie spółki.

Szukasz kombajnu? Sprawdź oferty w portalu Giełda Rolna! 

Strumień rządowej kasy

Babkin i reszta wspólników w sprytny sposób pozyskują dotacje rządowe i inne dofinansowania. W 2019 r. na Rostselmash przypadło 45,2% wszystkich dotacji w przemyśle rolniczym. W rezultacie Rostselmash produkuje obecnie do 80% wszystkich rosyjskich kombajnów zbożowych. Biorąc pod uwagę ograniczoną podaż importowanego sprzętu, pozwala mu to dyktować ceny na rynku.

Poza tym panowie z Novoe Sodrugestvo wypłacają sobie gigantyczne, milionowe dywidendy. Przeciwnicy zarządzania w stylu Babkina protestują, wskazując, że zyski, które lądują w kieszeniach wspólników są uzyskane dzięki rządowym dotacjom.

Produkty Rostselmash można kupić także w Polsce, fot. mat. prasowe producenta
Produkty Rostselmash można kupić także w Polsce, fot. mat. prasowe producenta

Warto dodać, że oprócz kierowania Novoe Sodrugestvo Babkin od 2004 r. piastuje stanowisko prezesa stowarzyszenia Rosagromash, które zrzesza producentów maszyn rolniczych. Od 2017 r. organizacja ta nosi nazwę Rosspetsmash i zrzesza także producentów maszyn specjalistycznych i innych urządzeń.

Wbrew pozorom to ważna funkcja, gdyż pozwala jeszcze mocniej działać na rzecz firmy z Rostowa nad Donem. W maju 2019 r. Gazeta.Ru opublikowała list ze skargą na Rosspetsmash. Autorzy tekstu oskarżyli kierownictwo stowarzyszenia, że wszystkie działania lobbingowe „są prowadzone głównie w interesie koncernu Rostselmash”. Skarga trafiła do Babkina, który… na pewno bardzo się nią przejął.

Działalność polityczna

Prowadzenie interesów w Rosji nie może odbyć się bez obecności w polityce. W 2006 r. Babkin kandydował na deputowanego z obwodu nowogrodzkiego z ramienia liberalnej partii „Wolna Rosja”. Dostał się do Dumy IV kadencji, gdzie był członkiem parlamentarnego ugrupowania „Veche”, a także członkiem Komisji Budżetu, Finansów i Ekonomii.

We wrześniu 2010 r. utworzył Partię Diela (którą tłumaczy się jako Partię Biznesu). Następnie w październiku tego samego roku został wybrany przewodniczącym partii. W organizacji działają oczywiście jego koledzy z zarządu Rostselmasha.

Oprócz tego Babkin pełni funkcję przewodniczącego Rady Izby Przemysłowo-Handlowej Federacji Rosyjskiej ds. Konkurencyjności i Rozwoju Przemysłowego Rosji, a od 2012 r. jest jednym z organizatorów Moskiewskiego Forum Ekonomicznego, na którym w 2017 r. mówił: „Proponujemy, aby sztandarowym celem strategii rozwoju kraju było przeprowadzenie nowej industrializacji. Wszystkie polityki powinny być ukierunkowane na rentowność produkcji w Rosji”.

Babkin o wojnie w Ukrainie

W 2014 r. po inwazji Rosji na ukraiński Krym CBC Radio Canada podało, że Babkin pojawił się na wiecu w Moskwie, na którym zachęcał do inwazji na Ukrainę, mówiąc do tłumu: „Nie powinniśmy zatrzymywać się na Krymie!”. Już wtedy krytykowano Buhler Industries za obecność Rosjan w zarządzie oraz zastanawiano się nad nałożeniem sankcji na przedsiębiorcę.

Konstantin Babkin od lat prowadzi blog na platformie Live Journal, gdzie prezentuje swoje poglądy i sukcesy biznesowe. Tuż przed tegorocznym atakiem Rosji na Ukrainę polityk poparł decyzję Putina o uznaniu Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej - dwóch kontrolowanych przez separatystów obszarów, które są uznawane przez społeczność międzynarodową za terytorium Ukrainy.

27 lutego 2022 r. w wywiadzie dla chińskiego nadawcy CGTN Babkin jako przewodniczący Rady Izby Przemysłowo-Handlowej Federacji Rosyjskiej ds. Konkurencyjności i Rozwoju Przemysłowego Rosji powiedział, że Stany Zjednoczone zrobiły wiele dla pogorszenia stosunków między Moskwą a Kijowem. Dodał, że dla rozwoju obu krajów konieczne jest zakończenie konfliktu i budowanie jednej, wspólnej gospodarki.

W marcu 2022 r. Babkin odszedł ze stanowiska w Buhler Industries z powodu odmiennych poglądów na sytuację na Ukrainie.

Nie zawsze pod rękę z Putinem

Konstantin Babkin mimo poparcia dla działań Rosji w Ukrainie nie jest ślepym zwolennikiem polityki Putina. W 2013 r. duży rozgłos dał mu list otwarty zatytułowany „Dlaczego fabryka traktorów pozostanie w Kanadzie”, który rosyjski biznesmen i polityk skierował wprost do prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina.

List pojawił się jako odpowiedź na pytanie zadane Babkinowi przez Putina, a które brzmiało: dlaczego zakład Rostselmash nie przenosi produkcji ciągników z Kanady do Rosji? Pytanie to zostało postawione w połowie września 2013 r. w Ust-Łabińsku na spotkaniu poświęconym problemom rolnictwa rosyjskiego, które dotyczyło również zagadnień inżynierii rolniczej.

Z notatki Babkina opublikowanej na jego blogu wynika, że dla efektywnego funkcjonowania przedsiębiorstwa decydującą rolę odgrywa „klimat finansowy” w kraju, a nie własna polityka technologiczna, kadrowa i marketingowa. Autor przeanalizował szczegółowo koszty tej samej fabryki traktorów w Rosji i Kanadzie, porównując dziesięć wskaźników. Tylko w dwóch z nich Rosja okazała się lepsza od Kanady - pod względem płac pracowników (w Rosji jest to 66% kanadyjskich) i kosztów gazu (oszczędności 0,7 mln USD rocznie). W przypadku pozostałych ośmiu pozycji koszt zakładu w Kanadzie jest niższy. Putin nie ustosunkował się do tego tekstu.

Rostselmash działa bez przeszkód

W tej chwili polski dystrybutor sprzętu z Rostowa nad Donem nie otrzymał żadnego oficjalnego powiadomienia o przerwie w dostawach lub innych zmianach w umowie.

15 marca 2022 r. w ramach wystawy AgroKostanay-2022 odbywającej się w Kazachstanie odbyła się oficjalna premiera kazachskiego ciągnika firmy Rostselmash o oznaczeniu RSM 3575. Nowa maszyna należy do serii 3000, których produkcja rozpoczęła się w 2019 roku. Ciągniki o dużej mocy są bardzo poszukiwane w Kazachstanie i w związku z tym jesienią 2021 r. zaplanowano produkcję tych maszyn przez kazachskiego partnera Rostselmasha - Kazakhstan Agro Innovation Company.

Rosyjska Agencja Prasowa TASS na podstawie wypowiedzi samego Babkina poinformowała, że Rostselmash, w związku z konfliktem w Ukrainie i sankcjami zachodu, nie planuje zmniejszenia produkcji w istniejących zakładach oraz zaprzestania budowy nowych fabryk.

Według Babkina obecna sytuacja nie wpłynęła jeszcze na plany budowy fabryki traktorów w Rostowie nad Donem, którą firma uruchomiła we wrześniu 2021 roku. Zgodnie z planami nowy zakład rozpocznie działalność pod koniec bieżącego roku. Dodał też, że obecnie trwają poszukiwania alternatywnych dostawców komponentów w Rosji i krajach, które nie poparły sankcji wobec Federacji Rosyjskiej.