Ponieważ popyt na ciągniki w Ameryce Północnej gwałtownie rośnie, potrzeba zwiększenia mocy produkcyjnych w zakresie ciągników i sprzętu budowlanego w celu wsparcia dilerów stała się dla firmy Kubota sprawą niecierpiącą zwłoki.

Mimo że spółka Kubota Industrial Equipment (KIE) już produkuje maszyny towarzyszące, popyt w Ameryce Północnej jest tak duży, że koncern zdecydował się na dalsze zwiększanie możliwości produkcyjnych poprzez budowę nowego zakładu.

Nowa fabryka Kuboty

W rezultacie, zarówno nowa, jak i istniejąca fabryka będą w stanie odpowiedzieć na ogromny popyt w Ameryce Północnej, zwiększając roczną zdolność produkcyjną narzędzi i osprzętu ze 100 tys. do 210 tys. sztuk.

Sprawdź jak rozwinąć swoje gospodarstwo rolne!

Jak twierdzi producent, jest to duża szansa dla marki Kubota, ponieważ ponad 90 proc. nowych ciągników sprzedawanych w Ameryce Północnej jest wyposażonych w ładowacze czołowe lub inny osprzęt towarzyszący.

- To ekscytujący okres bezprecedensowego wzrostu naszej firmy, ponieważ ta kolejna inwestycja następuje zaraz po uroczystym otwarciu naszego nowego ośrodka badawczo-rozwojowego w Gainesville - podkreślił Shingo Hanada, prezes i dyrektor generalny Kubota Tractor Corporation i Kubota North America.

Oczekuje się, że inwestycja, której realizacja rozpocznie się w tym roku, zostanie w pełni oddana do użytku w 2024 r. W sektorze produkcyjnym znajdzie tam zatrudnienie ponad 500 osób.