W tej chwili nowy traktor Kuboty może bez problemu współpracować z maszynami sygnowanymi tym samym logo. Wszystko dzięki przejęciu przez Japończyków kilku znanych marek, w tym norweskiej firmy Kverneland.

Podczas Zielonego Agro Show w Ułężu diler Kuboty firma Techmlek zaprezentowała prawie całą gamę produktów japońskiej marki – od ciągników przez kosiarki, rozsiewacze i siewniki do zgrabiarek i pras.

Większość maszyn zielonkowych i uprawowych Kuboty bazuje na produktach Kvernelanda. Norweski producent równiez był obecny na Zielonym Agro Show poprzez stoisko swojego dilera, fot. K.Pawłowski
Większość maszyn zielonkowych i uprawowych Kuboty bazuje na produktach Kvernelanda. Norweski producent równiez był obecny na Zielonym Agro Show poprzez stoisko swojego dilera, fot. K.Pawłowski

Na zupełnie innym stoisku można było obejrzeć produkty Kvernelanda i porównać je do tych z logo japońskiej marki. Urządzenia obu firm różnią się detalami, a sprzedawcy Kuboty nie ukrywają, że pomarańczowy sprzęt pochodzi z fabryk norweskiej firmy. Wszak to świetna rekomendacja.

Ceny  Kuboty 

Zaznaczają przy tym, że cenowo Kubota nie wychodzi drogo (porównywalnie lub niewiele drożej w stosunku do najlepszych polskich firm), a klienci kupując traktor często od razu chcą mieć maszyny towarzyszące z logo tej samej firmy co ciągnik.

Na stoisku firmy Techmlek zaprezentowano sporo sprzętu firmy Kubota. Były ciągniki, była prasoowijarka, ale także maszyny uprawowe, fot. K.Pawłowski
Na stoisku firmy Techmlek zaprezentowano sporo sprzętu firmy Kubota. Były ciągniki, była prasoowijarka, ale także maszyny uprawowe, fot. K.Pawłowski

Dlatego urządzenia zielonkowe i uprawowe Kuboty stają się coraz bardziej popularne. Tak przynajmniej twierdzą handlowcy z Techmleku, którzy zauważają zwiększony popyt na produkty sygnowane logiem japońskiej marki.

Nowa prasa Kuboty - BV5160

Podczas Zielonego Agro Show na pokazie zorganizowanym na polu zaprezentowano prasę rolującą zmiennokomorową Kubota BV5160 SC14N. Producent chwali maszynę głównie za jej prostą budowę i nieskomplikowaną obsługę. Podczas pracy w Ułężu prasę doczepiono do ciągnika Kubota M7 153.

Maszyna jest produkowana w dawnych zakładach firmy Gallignani S.p.A. w okolicy Rawenny, we Włoszech. Firma powstała w 1922 r., a od lat 50. stała się specjalistą od pras kostkujących. W 2010 r. 30 proc. akcji wykupił Kverneland, a dwa lata później norweska firma stała się pełnoprawnym właścicielem włoskiego producenta.

Kubota BV5160 SC14N podczas pracy, fot. K.Pawłowski
Kubota BV5160 SC14N podczas pracy, fot. K.Pawłowski

Prasy prezentowane na wystawie zostały wyposażone w całkowicie nowy aparat do owijania siatką Power Blind, którego zaletą jest jego prosta budowa oraz bardzo mała ilość regulacji. System owijania siatką pozostał umieszczony bardzo nisko, tak aby operator w wygodny sposób był w stanie umieścić dużą rolkę z siatką (o długości do 4500 metrów) w aparacie.

Do owijania używać można siatki o szerokości od 1,23 do 1,3 m, co pozwala naciągnąć ją odpowiednio na belę o szerokości 1,2 m zakładając ją po same krawędzie. Maszyna prasuje bele o średnicy od 0,6 do 1,65 m.

W podbieraczu zastosowano dłuższe palce oraz szersze osłony. Wszystko po to, by prasowany materiał nie dostawał się do wewnątrz podbieracza. Poza tym łańcuchy podbieracza i komory prasowania zostały wymienione na wersję wzmocnioną HBC. Na rolkach rozprowadzających pasy zastosowano większe łożyska oraz wałki przechodzące przez całą długość rolek, co zapewnia długą żywotność. Uchwyty rolki dociskowej zostały także wzmocnione, a łożyska osadzone są wewnątrz. Urządzenie wyposażono w drogowe oświetlenie LED, co ułatwia poruszanie się nią w ciemnościach.

I witamy nową bele na świecie, fot. K.Pawłowski
I witamy nową bele na świecie, fot. K.Pawłowski

Dzięki rotorowi podającemu oraz systemowi rozdrabniania wyposażonemu w 14 noży o długości cięcia 70 mm, każda bela jest o 25 proc. cięższa. Noże posiadają sprężynowe zabezpieczenie na wypadek uderzenia w obce ciało.

W standardzie prasa wyposażona jest w owijanie siatką, rampę do bel, centralne smarowanie łańcuchów z funkcją rozłączania do pracy w słomie, smarowanie łożysk oraz intuicyjny, z obrazkowym menu, komputer. W środku znajduje się pięć bezszwowych pasów. Firma daje na swój sprzęt 2 lata gwarancji.

W tej chwili cena omawianej prasy wynosi 231,2 tys. brutto. Niestety tydzień temu maszyna nieco podrożała.

- Niektórzy dilerzy mogą mieć maszyny na placu od ręki, jeszcze po starej, niższej cenie. Na dzień dzisiejszy prasy nowo zamówione mają zaplanowane dostawy na połowę czerwca, oczywiście tego roku – powiedział nam Sławomir Machoń, szef sprzedaży w dziale ciągników i maszyn firmy Techmlek.

Kupuj nowe maszyny na preferencyjnych warunkach

W Kubocie mają tego więcej

Prasa BV5160 SC14N to tylko wycinek oferty marki Kubota, która samych pras i prasoowijarek ma w swojej ofercie co najmniej kilka. Do tego dochodzą maszyny uprawowe, opryskiwacze, kosiarki dyskowe, rozsiewacze nawozów, kosiarko-rozdrabniarki, siewniki, zgrabiarki, przetrząsacze, rozdrabniacze i oczywiście mini traktorki oraz koparki.

Nie wszyscy wiedzą, że Kubota ma aż tyle maszyn do zaoferowania rolnikom, fot. K.Pawłowski
Nie wszyscy wiedzą, że Kubota ma aż tyle maszyn do zaoferowania rolnikom, fot. K.Pawłowski