Dzięki nowej maszynie cały cykl żywienia bydła może odbywać się w pełni automatycznie. Aura to autonomiczna mieszarka samojezdna, która jest w stanie załadować paszę z silosu przez głowicę mielącą, a potem ją podać, bez ingerencji operatora.

Dzięki wbudowanemu modułowi załadunkowemu Aura załaduje paszę, zważy, wymiesza, poda gdzie trzeba, zwróci niewykorzystane pożywienie, a na końcu wyśle raporty z wykonanych zadań. Nic dziwnego, że Aura została laureatką Innov'Space podczas Sima Awards w lutym 2021 r. oraz Inel D'or we wrześniu 2021 r.

Moduł ładujący załatwi sprawę

Aura posiada wielofunkcyjną głowicę mielącą do załadunku wszystkich rodzajów kiszonki oraz siana czy sianokiszonki. Aby zwiększyć wydajność, ramie podajnika wyposażone w odpowiednie noże porusza się poprzecznie na całej szerokości maszyny. Wszystko by załadować kiszonkę bez poruszania się maszyny.

Zadania wysłane przez hodowcę są rejestrowane w interfejsie racjonowania. Funkcja ta rejestruje dokładne ilości każdego składnika pożywienia, punkty dystrybucji i liczbę dziennych dawek. Aura ściśle przestrzega wprowadzonych informacji i dokładnie wykonuje mieszanki, o które prosił hodowca. Wbudowany system ważący bada pokarm z dokładnością do jednego kilograma.

Dwa ślimaki i przenośnik taśmowy

Maszyna posiada zbiornik mieszający o pojemności 3 metrów sześciennych wyposażony w dwa pionowe ślimaki. Producent zastosował dwa mniejsze urządzenia, ponieważ takie rozwiązanie potrzebuje mniej mocy niż pojedynczy ślimak mieszający o większej średnicy.

Aura jest w pełni autonomiczna i samodzielna, fot. Kuhn
Aura jest w pełni autonomiczna i samodzielna, fot. Kuhn
Aby zapewnić długowieczność całej jednostki, dolna część zbiornika i całość ślimaków mieszających zbudowano w technologii K-Nox, która gwarantuje żywotność 6 razy dłuższą niż tradycyjnie gatunki stali.

Pokarm jest podawany za pomocą poprzecznego przenośnika taśmowego, który rozładowuje paszę po prawej lub lewej stronie maszyny.

Produkt gotowy do użytku

Przedstawiciele Kuhn twierdzą, że rozwiązanie to jest zaprojektowane tak, by można było je zastosować we współpracy istniejącą infrastrukturą gospodarstwa. Aura wie, gdzie się znajduje i jak jechać dzięki kartom SIM RTK GPS. W przypadku utraty sygnału GPS czujniki ruchu Aura skanują otoczenie robota, aby pomóc mu dokładnie odnaleźć drogę wokół budynku lub podwórka.

Co ważne, maszyna dobrze sobie radzi na nachyleniu do 20%, co oznacza, że w większości gospodarstw, które chcą zautomatyzować swoje operacje żywienia, nie ma potrzeby wykonywania żadnych specjalnych dróg, czy restrukturyzacji gruntów. System bezpieczeństwa w urządzeniu obejmuje zestaw czujników wykorzystujących różne technologie (radar, laser, ultradźwięki) oraz „czułe krawędzie” wokół maszyny, aby zapewnić jej bezpieczne poruszanie się w jej otoczeniu.

Maszyna wyposażona jest w silnik Stage V o mocy 42 Kw (57 KM) zgodny z obowiązującymi normami. Będzie także dostępna wersja elektryczna, co przy hodowli zwierząt ma swoje znaczenie.

Sprzęt przedprodukcyjny, który mogli oglądać w lipcu dziennikarze pracował w gospodarstwie Gaec Corderie. Aura pracuje w tym miejscu od czerwca 2021 roku. Farma mleczna, zarządzana przez 4 wspólników działa w gminie La Bruffière, w północnej części regionu Vendée w zachodniej Francji.

Gospodarstwo składa się ze stada 300 krów mlecznych (2 400 000 litrów wyprodukowanego mleka/rok), powierzchnia użytkowa wynosi 430 ha, w tym 225 ha powierzchni paszowej (nawadniana kukurydza, sorgo i trawa) oraz 155 ha zbóż.

Jakie korzyści widzą w maszynie właściciele gospodarstwa?

Aura daje wspólnikom przede wszystkim: brak konieczności obsługi kiszonki w magazynie zastępczym, ograniczenie ilości czasu spędzanego w codziennej pracy, możliwość kilkukrotnego zaaplikowania wymieszanej porcji i skorzystania ze świeżo przygotowanej porcji, maksymalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury. Sprzęt ogranicza także liczbę ludzi niezbędnych do pracy w weekendy.

Maszyna wyposażona jest w silnik Stage V o mocy 42 Kw (57 KM) zgodny z obowiązującymi normami, fot. Kuhn
Maszyna wyposażona jest w silnik Stage V o mocy 42 Kw (57 KM) zgodny z obowiązującymi normami, fot. Kuhn
W ciągu ostatniego roku Aura pracowała 3688 godzin, przy rozkładzie: 45 proc. na cięcie i załadunek kiszonki, 11 proc. rozprowadzanie paszy i 44 proc. to czas podróży między oborą, a magazynem pożywienia. W tym czasie rozdano 3 216 000 kg mieszanek paszowych. Czas pracy: 10 godzin dziennie, a na jeden cykl (cięcie, załadunek, mieszanie i dystrybucja kiszonki) trzeba było poświęcić 46 minut. Średnie zużycie paliwa: 3,7 litra na godzinę (w okresie 12 miesięcy).

Kolejne korzyści to mniej resztek i spokojniejsze zwierzęta, które nie konkurują o paszę. W okresie upałów nie wystąpił spadek produkcji mleka, ponieważ świeża racja podawana była 6 razy dziennie. Do tego aż o 80 proc. spadły koszty weterynaryjne.

Kiedy Aura będzie dostępna?

Aura cały czas jest wdrażana. Producent zaczął testy na farmach we Francji. Jeśli wszystkie badania powiodą się, a wskaźniki wykażą pozytywny trend, Aura będzie mogła być wprowadzana do normalnej sprzedaży także w innych krajach. Nastąpi to mniej więcej w okolicy końca 2024 r. - początku 2025 r.