Część pierwszą przeczytasz tutaj: Kupić maszynę, wynająć czy zamówić usługę? cz. I

Do perspektyw rozwoju rynku usług w Polsce odniósł się Grzegorz Kosiński, dyrektor działu handlowego, Agromix Rojęczyn:

– Myślę, że wynajem maszyn jest rozwiązaniem przyszłościowym Zainteresowanie może nie jest obecnie zbyt duże, ale znamy gospodarstwa, w których potrzeba dużego ciągnika jest na dany okres, np. uprawy pożniwnej; jest to okres 15-20 dni i tak naprawdę później ten duży ciągnik już nie ma wykorzystania w tym gospodarstwie, a więc zakup maszyny nie zawsze jest ekonomiczny. Ja myślę, że ten wynajem jest też bardzo dobrym i przyszłościowym rozwiązaniem; może to być wynajem na krótki okres, ale może to być również wynajem na okres całego sezonu lub całego roku. Ten rynek na pewno będzie się rozwijał chociażby ze względu na to, że dostępność pracowników jest coraz mniejsza. To wszystko sprawia, że klient będzie szukał wsparcia w firmach usługowych i w wynajmie maszyny […] 

Myślę, że rynek usług nie jest łatwy, jednak optymistyczny i przyszłościowy. Musimy zdiagnozować rynek, który chcemy zagospodarować. Bardzo ważni są również ludzie; operator musi być też w jakimś sensie doradcą, osobą, która wie, co robi. Jeżeli usługa będzie profesjonalna, to jest szansa, że zdobędziemy kolejnych klientów. Jest wiele warunków, które trzeba spełnić, ale myślę, że warto – stwierdził.

– Historia lubi zataczać koło. Jeszcze niedawno mieliśmy SKR-y i kółka, system, który dawał szansę korzystać z maszyn usługowo. Teraz nasze gospodarstwa korzystają z maszyn kupowanych samodzielnie, ale to nie znaczy, ze w najbliższym czasie nie powrócą schematy wspólnego użytkowania maszyn – mówił z kolei Andrzej Łukijańczuk z Soufflet Agro Polska.

Dr Mirosław Czechlowski zwrócił uwagę na problemy mentalne, które mogą być barierą dla rozwoju rynku najmu maszyn: 

– Cały czas jako społeczeństwo niedobrze traktujemy maszynę, która jest wynajęta. W Poznaniu mamy kilka firm, które wynajmują samochody. Zdarzyło mi się wynająć kiedyś samochód, którym ktoś woził cement w bagażniku bez żadnego zabezpieczenia. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy miałem doświadczenia z dwoma nowymi ciągnikami, które wróciły z wynajmu, i po powrocie nie były w stanie przepracować 20 godzin bez wymiany filtra paliwowego.  Nie wiadomo, jakie paliwo było wykorzystywane w tych ciągnikach, bo w obydwu trzeba było wymontować zbiorniki i myć je wysokociśnieniową myjką. Jeśli tak będziemy traktować wynajmowane maszyny, pojawi się naprawdę duży problem i z czasem nikt nie będzie chciał ich nam wynajmować. Ta świadomość, że o cudzy sprzęt trzeba dbać nawet bardziej niż o swój jest nadal słaba – twierdzi naukowiec.

Podczas debaty pojawiło się również pytanie dotyczące opcji wyposażenia, na jakie decydują się usługodawcy podczas zakupu maszyny.

– W Niemczech i w Polsce coraz większy nacisk kładzie się na przepisy ruchu drogowego, dlatego niekiedy maszyny nie są największe i najbardziej wydajne, jednak mogą szybko i bez trudu przemieszczać się po drogach publicznych. Wyposażenie wynajmowanych maszyn musi być z reguły bardzo przyzwoite. Wchodzą tu w grę systemy telematyczne, dzięki którym można kontrolować i optymalizować ustawienia maszyn do ich najlepszych wydajności i logistycznie koordynować prace. Następne zagadnienia dotyczą lokalizacji na polu, bardzo często wyposażane są też w systemy mapowania pola, co jest wartością dodaną dla rolnika i stanowi dokumentację wykonanej pracy. […] Do tej pory informacje z maszyn przenosiliśmy za pomocą różnych nośników pamięci, jednak teraz informacje transmitowane są na bieżąco dzięki sieci komórkowej, dzięki czemu można bardzo szybko przedstawić je usługobiorcy – mówił Jerzy Koronczok reprezentujący firmę 365 FarmNet.

O najczęstszych przyczynach utraty płynności finansowej przez gospodarstwa opowiadał Marcin Hałaj, dyrektor do spraw rozwoju rynku rolniczego PKO Leasing.

– Przyczyn niewywiązywania się z umów leasingowych czy kredytowych jest dużo. Często to jest zbieg różnych okoliczności w gospodarstwie. Ja to nazywam „wielką kumulacją”. Np. kiedy cena skupu mleka czy zboża była relatywnie mała, a klient chwilę przed tym dokonał dosyć dużej inwestycji i z tym mamy największy problem. Branża leasingowa dosyć często napotyka problemy klientów, szczególnie usługodawców, którzy niestety troszeczkę przewartościowali swoje możliwości i faktycznie ta maszyna akurat w polskich warunkach często jest maszyną z „górnymi parametrami”; największa i z najwyższym wyposażeniem. To nie zawsze ma odzwierciedlenie w areale, który jest dostępny. Ważna jest również kwestia mentalności polskiego rolnika i jej zmiany. O tym mówił dr Czechlowski i pan Tatka; rolnicy często nie zastanawiają się nie nad tym, ile skorzystają z zakupu czy z najmu maszyny, ale nad tym, kto pierwszy z niej skorzysta i kto będzie musiał zapłacić za remont. Dobór niewłaściwej maszyny i przeinwestowanie to główne problemy […]. – przestrzegł.

Dyskusję zakończył i trafnie podsumował Mariusz Tatka, dyrektor poznańskiego oddziału Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie:

– Jeżeli chodzi o nasze gospodarstwa i to, w jaki sposób doradzać, to przede wszystkim doradca nie może utwierdzać rolnika w źle podjętej decyzji. Mam na myśli to, że rolnicy przychodzą do nas często z różnymi pomysłami, z pomysłami na zakup maszyn bardzo często niedostosowanych do gospodarstwa, w przypadku usług chodzi o maszyny zbyt duże. Teraz jako doradca muszę być obiektywny i powiedzieć: „przy 3 ha cebuli obcinarka do cebuli naprawdę nie jest ci potrzebna”. To doradztwo musi funkcjonować nie tylko z poziomu doradztwa rolniczego, ale także z poziomu banku. Jeżeli będziemy kierowali się rozsądkiem w wyborze maszyn, to pewnych błędów unikniemy.

Co do usług, mamy duże rozdrobnienie, a w takich obszarach na działkach 1-2 ha bardzo trudno jest z zyskiem prowadzić działalność firmom usługowym. W takim przypadku lepiej widzę jednak współpracę w zakupie sprzętu pomiędzy rolnikami, niż czekanie na to, ze rynek usług się rozwinie.

Moje refleksja jest taka: oby chęć posiadania maszyn nie fałszowała nam faktycznego rachunku ekonomicznego w gospodarstwie – konkludował.