Nagrodzone rozwiązanie wspomaga oraz odciąża operatora nowego ciągnika Landini Rex 4 pozwalając mu się bardziej skupić na obserwacji podczepionych maszyn w trakcie wykonywanego zabiegu. O co dokładnie chodzi?

Maszyny Rex 4 stworzone są do prac w sadach, ogrodach i winnicach (F, GT i V). Kierowca wyjeżdżając z rzędu roślin/drzewek wykonuje maksymalny skręt, a zastosowana w ciągniku automatyka sama powraca koła do pozycji na wprost po wykonanym nawrocie. Wzorem branży motoryzacyjnej nowe rozwiązanie ADS „utwardza” także układ kierowniczy wraz ze wzrostem prędkości zwiększając komfort i precyzję prowadzenia całego zestawu.

 >> Kolejna umowa pomiędzy producentami ciągników zawarta. Landini, McCormick i Solis będą kooperować

Ponadto Advanced Driving System może być sprzężony z satelitarnym prowadzeniem GPS. Zapamiętuje wtedy optymalne ustawienie kół przednich, aby zrównoważyć wpływ zewnętrznych naprężeń na dokładność kierowani w trakcie pracy w bruzdach i na zboczach. Dzięki temu wydajnie zostaje zwiększone bezpieczeństwo wykonywanych zabiegów. W połączeniu z firmowym systemem monitorowania i zarządzania flotą pracując Rex 4 ADS można sporządzać rejestr godzin pracy i wspomagać serwis maszyny, włączając w to zdalną diagnostykę w czasie rzeczywistym.

W opcji Landini oferuje również sterowanie z jednego terminalu z zaawansowaną automatyką, wielofunkcyjny joystick „all in one” sterujący maksymalnie siedmioma sekcjami zaworów elektrohydraulicznych oraz amortyzację przedniej osi.

Landini Rex 4 w wersji z ADS można zamówić w specjalnym niebieskim lakierze metalicznym. Dostępnych jest kilka modeli wyposażonych w silniki Deutz o mocy 52 – 112 KM i wspomnianych wyżej trzech szerokościach F, GT i V.

>> Landini stawia na ciągniki specjalistyczne