Ubiegły miesiąc, jak podaje Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych jest kolejnym, kiedy notujemy wzrost rejestracji nowych ciągników w stosunku do poprzedniego miesiąca. Tym razem zarejestrowano 1095 szt. nowych ciągników, czyli o 90 szt. więcej niż przed miesiącem.

W stosunku do lipca 2019 notujemy wzrost o 239 szt., co daje liczbę o 27,9 proc. większą. W okresie od stycznia do lipca br. zarejestrowano 5858 szt. nowych ciągników, a więc aż o 1059 szt. więcej niż w tym samym okresie w 2019 roku. Oznacza to wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 22,1 proc.

Po pierwszych siedmiu miesiącach bieżącego roku liderem sprzedaży pozostaje New Holland z 1149 rejestracjami. To daje marce 19,6 proc. udziałów i wynik lepszy niż przed rokiem o 305 szt., kiedy to notowaliśmy 844 rejestracje (wzrost o 36,1 proc.).

Na drugim miejscu utrzymuje się marka Kubota z 682 rejestracjami. To daje 11,6 proc. udziałów rynkowych. Kubota również notuje wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 114 szt. (+20,1 proc.).

Minimalnie gorszy wynik notuje John Deere - 675 szt., czyli 11,5 proc. udziałów rynkowych. John Deere w przeciwieństwie do dwóch pierwszych marek, rejestruje mniej ciągników niż w analogicznym okresie 2019 roku. Różnica to 76 szt. (a więc spadek o 10,1 proc.).

Na czwartym miejscu, jak przed miesiącem, znajduje się marka Deutz Fahr z 600 rejestracjami i udziałami na poziomie 10,2 proc. Deutz Fahr notuje wzrost w stosunku do 2019 o 194 szt., czyli 47,8 proc. Piątkę, jak przed miesiącem, zamyka Zetor. Wyniki tej marki to odpowiednio 486 szt. i 8,3 proc. udziałów rynkowych.