19 października Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do ministra infrastruktury, Andrzeja Adamczyka, o zmianę przepisów w zakresie przejazdów drogami publicznymi maszyn rolniczych (zwłaszcza kombajnów zbożowych).

Wówczas KRiR wnioskował do ministra o rozważenie możliwości stworzenia podstaw prawnych umożliwiających poruszanie się kombajnem w otoczeniu pojazdów pilotujących, wyposażonych w oświetlenie ostrzegawcze (migające światła żółte/pomarańczowe) bez dodatkowych zezwoleń.

Według KRiR takie oznakowanie pozwoliłoby na zachowanie bezpieczeństwa dla użytkowników dróg oraz umożliwiałoby rolnikowi bezpieczne poruszanie się kombajnem bez konieczności odpinania hederu (gdy w warunkach polowych nie ma takiej możliwości).

Oto skrót odpowiedzi ministerstwa 

"W przypadku gdy pojazd lub zespół pojazdów ma przekroczone powyżej wskazane parametry techniczne (masy, wymiary, naciski) to na podstawie przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym - jego ruch po drodze może odbywać się jako przejazd pojazdu nienormatywnego.

Wielkości dla pojazdów nienormatywnych, których przejazd wymaga pilotowania określa przepis § 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 maja 2012 r. w sprawie pilotowania pojazdów nienormatywnych (Dz. U. z 2012 r. poz. 629) zgodnie z którym: pojazd nienormatywny, który przekracza co najmniej jedną z następujących wielkości:

  • 1) długość pojazdu - 23,00 m,
  • 2) szerokość - 3,20 m,
  • 3) wysokość - 4,50 m,
  • 4) masa całkowita - 60 t

powinien być pilotowany przez jeden pojazd wykonujący pilotowanie.

- pojazd nienormatywny, który przekracza co najmniej jedną z następujących wielkości:

  • 1) długość pojazdu - 30,00 m,
  • 2) szerokość - 3,60 m,
  • 3) wysokość - 4,70 m,
  • 4) masa całkowita - 80 t

powinien być pilotowany przy użyciu dwóch pojazdów wykonujących pilotowanie, poruszających się z przodu i z tyłu pojazdu.

Pojazdy nienormatywne poruszające się w kolumnie powinny być pilotowane przy użyciu dwóch pojazdów wykonujących pilotowanie, poruszających się na początku i końcu kolumny.

Ponadto Departament Transportu Drogowego uprzejmie wskazuje, iż przepis w art. 54 ustawy Prawo o ruchu drogowym określa zasady używania żółtych sygnałów błyskowych. Do pojazdów, które są zobowiązane używać żółtych świateł ustawodawca zaliczył:

  • 1) pojazdy wykonujące na drodze prace porządkowe, remontowe lub modernizacyjne oraz
  • 2) pojazdy, które ze względu na konstrukcję, ładunek lub nietypowe zachowanie na drodze mogą zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym".

Reasumując, według ministerstwa rolnicy mogą jechać pojazdem nienormatywnym po drodze publicznej jeśli spełnią wymagania i przed maszyną rolniczą, a jeśli zachodzi potrzeba to także za nią, porusza się pilot z odpowiednim oświetleniem ostrzegawczym. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale czasem łatwiej załatwić kierowcę i samochód wyposażony w pomarańczowe światło ostrzegawcze niż dekompletować kombajn w warunkach polowych. 

Odpowiedź nie do końca pokrywa się z przepisami art. 64 i 64b ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tam możemy przeczytać, że w przypadku, gdy pojazd wolnobieżny, ciągnik rolniczy, albo zespół pojazdów składający się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej (np. kombajn zbożowy ze zdemontowanym hederem) spełnia warunki dopuszczenia pojazdu do ruchu, ale jego szerokość przekracza 3 m (ale nie przekracza szerokości 3,5 m) to zgodnie z wymienionym artykułem możliwe jest uzyskanie przez rolnika dodatkowego zezwolenia na przejazd kategorii II. Zezwolenie tego rodzaju wydaje starosta z terenu, na którym zarejestrowany jest sprzęt. Zezwolenie te wydawane jest najczęściej na okres 12 miesięcy.

Co ciekawe według punktu 5 art. 64b "Do ruchu pojazdu nienormatywnego, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się przepisu art. 64 ust. 1 pkt 3" - czyli jeśli mamy dodatkowe zezwolenie nie potrzebujemy pilota. 

W efekcie odpowiedź ministerstwa nie jest pełna i nie wiemy czy funkcjonariusz zatrzymujący kombajn jadący z pilotem, ale nieposiadający zezwolenia będzie poruszał się legalnie czy nie? Według ministerstwa wszystko jest ok, ale policjant może zinterpretować to inaczej.