W sumie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2022 r., według danych uzyskanych od organów krajowych, w Europie zarejestrowano około 108,8 tys. ciągników.

Spośród tych maszyn 31,9 tys. egzemplarzy mogło się pochwalić mocą do 50 KM, a 76,9 tys. sztuk dysponowało siłą większą niż 50 KM. Przedstawiciele CEMA uważają, że 81,8 tys. z tych pojazdów to ciągniki rolnicze. Co z resztą? W tej grupie mogą znaleźć się różne pojazdy, które czasami są klasyfikowane jako ciągniki – mogą to być quady, ładowarki teleskopowe i kołowe, pojazdy wielozadaniowe UTV/ATV lub inny sprzęt taki jak słynne szwedzkie A-Traktory.

Dobre złego początki

Rejestracje ciągników rolniczych w pierwszym półroczu spadła o 8,1% w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. Styczeń 2022 r. z wynikiem -2 proc. w stosunku do poprzedniego roku jeszcze nie zapowiadał większych zmian. Ale już od lutego spadki stawały się coraz większe (- 5 proc. w lutym, - 7 proc. w marcu, - 12 proc. w kwietniu, - 5 proc. w maju i – 15 proc. w czerwcu).

Liczba ciągników zarejestrowanych w Europie w pierwszym półroczu 2022 roku byłaby bez wątpienia wyższa, gdyby nie ciągłe zakłócenia globalnych łańcuchów dostaw. Wynikają one głównie z długoterminowego wpływu pandemii Covid-19, ale także są efektem wojny w Ukrainie. Zakłócenia te doprowadziły zarówno do powstania wąskich gardeł w dostawach surowców i komponentów do producentów, jak i do wzrostu cen tych samych towarów.

Rosnące ceny i niepewność o przyszłość

W ostatnich miesiącach popyt na ciągniki i inne maszyny rolnicze w Europie pozostaje silny, do czego przyczyniły się wysokie ceny produktów rolnych, które według światowego wskaźnika cen żywności opublikowanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (UN FAO) osiągnęły bezprecedensowy poziom na początku roku.

Jednocześnie jednak rolnicy stanęli przed podobnym, bezprecedensowym wzrostem cen niektórych kluczowych surowców, takich jak paliwo, nawozy i pasze. Ponieważ ceny prawdopodobnie pozostaną niestabilne przez jakiś czas, przyszłość dochodów gospodarstw rolnych jest wysoce niepewna, a co za tym idzie liczbę sprzedanych maszyn trudno w tej chwili oszacować.

Powody spadku podobne w każdym kraju

Liczba rejestracji ciągników rolniczych spadła na każdym z siedmiu największych rynków europejskich. Ale warto wspomnieć, że aż ponad sześć na każde dziesięć ciągników zarejestrowanych w Europie pochodzi właśnie z tych krajów.

Dwoma największymi rynkami ciągników rolniczych w Europie pozostają Francja i Niemcy, przy czym te dwa kraje stanowią prawie 30 proc. wszystkich ciągników zarejestrowanych w Europie w pierwszym półroczu 2022 roku. Rejestracje w tych dwóch krajach spadły o odpowiednio 7 proc. i 5 proc. Włochy, Polska i Hiszpania, które odnotowały bardzo wysoki wzrost sprzedaży w 2021 r., w 2022 r. zanotowały wyraźne spadki. Tylko kilka krajów, głównie w Europie Wschodniej, zarejestrowało więcej ciągników rolniczych niż rok wcześniej.

Nieco gorsza sprzedaż wynika z przerwanych łańcuchów dostaw oraz wysokich cen. Z drugiej strony sprzedaż biorąc pod uwagę średnią z ostatnich lat i tak jest na dobrym poziomie, fot. K.Pawłowski
Nieco gorsza sprzedaż wynika z przerwanych łańcuchów dostaw oraz wysokich cen. Z drugiej strony sprzedaż biorąc pod uwagę średnią z ostatnich lat i tak jest na dobrym poziomie, fot. K.Pawłowski
W Niemczech rejestracje ciągników w pierwszej połowie 2022 r. spadły o 7 proc. Jednak warto zaznaczyć, że jest z czego odejmować, bowiem w zeszłym roku w Niemczech zanotowano spore wzrosty sprzedaży. W ubiegłym roku najsilniejszy wzrost odnotowały ciągniki o niższej mocy, które w tym roku są wyraźnie na minusie. Z kolei w klasach o mocy powyżej 150 KM od stycznia do czerwca 2022 r. nastąpił wzrost o 2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

We Francji rejestracje ciągników spadły o 3 proc. Warto jednak zaznaczyć, że są one nadal znacznie powyżej średniej z ostatnich pięciu lat, ponieważ rok 2021 był wyjątkowy pod względem inwestycji w sprzęt rolniczy. Po dobrym pierwszym kwartale liczba rejestracji nowych ciągników zaczęła spadać w kwietniu.

We Włoszech w pierwszej połowie roku rynek maszyn rolniczych trzymał się mocno, choć oczywiście notował gorsze wyniki niż w rekordowym 2021 r. Ciągników w tym okresie zarejestrowano 11,05 tys. sztuk, co jest kwotą znacznie powyżej średniej z ostatnich czterech lat. Dekoniunktura na rynku była spowodowana głównie problemami w łańcuchu dostaw.

W Wielkiej Brytanii rejestracje ciągników w pierwszej połowie 2022 r. spadły o 6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. W tym wypadku podobnie jak w innych krajach suma rejestracji jest nadal o 6 proc. wyższa od średniej dla tej pory roku za poprzednie pięć lat. Zatem wyniki te nie martwią producentów i dealerów. Zamówienia na ciągniki i inny sprzęt rolniczy cały czas spływają, jednak problemem ich szybkie zrealizowanie. Średni czas realizacji dostaw dla ciągników wynosi ponad sześć miesięcy, a kombajnów jeszcze dłużej. Przedłużony strumień zamówień oznacza, że rejestracje ciągników powinny pozostać wysokie przez jakiś czas, nawet jeśli zamówienia zaczną zwalniać.

W Hiszpanii w omawianym okresie łączna rejestracja ciągników spadła o 14 proc. Sześciomiesięczne zmiany w podziale na typy ciągników wynoszą: - 14 proc. dla ciągników rolniczych i + 15 proc. dla pojazdów typu ATV.

Jak sprzedaż wygląda w Polsce?

W Polsce w pierwszym półroczu br. zarejestrowano 5 598 nowych ciągników rolniczych i jest to wynik gorszy niż w analogicznym okresie 2021 r. Ogółem daje to spadek o 14 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Liczba rejestracji nie jest dużym zaskoczeniem, gdyż poprzednie dwa lata były bardzo dobre dla branży, zwłaszcza 2021, kiedy to zarejestrowano ponad 14 tys. nowych ciągników.

Po tak dobrym okresie spodziewano się korekty na rynku, co oczywiście nastąpiło i potwierdzają to dane za pierwsze półrocze. Warto dodać, że z kolei w pierwszych sześciu miesiącach tego roku zarejestrowano w naszym kraju 4 420 sztuk nowych przyczep rolniczych, co jest liczbą o 295 jednostek większą niż w roku ubiegłym. Wynik ten oznacza wzrost o 7 proc. Po wzrostach na rynku ciągników w ciągu ostatnich dwóch lat oczekiwano, że maszyny towarzyszące muszą także odnotować wzrost.

Reszta Europy

W Belgii rejestracje ciągników w pierwszej połowie 2022 r. spadły o 14 proc. Łączna liczba rejestracji ciągników w okresie od stycznia do czerwca 2021 r. była najwyższa w ciągu ostatnich pięciu lat. Prawie dwie trzecie ciągników zarejestrowanych w Belgii to ciągniki o mocy powyżej 50 KM. W sąsiedniej Holandii rolnicy doświadczają poważnej niepewności związanej z perspektywami dla rolnictwa ze względu na nowe cele zrównoważonego rozwoju i faktyczną suszę. Miało to wpływ na sprzedaż ciągników - rejestracje spadły o 10 proc., a przyjmowanie zamówień spadło o 15 proc.

W Austrii tegoroczny rynek ciągników utrzymywał się na bardzo wysokim poziomie, ale nieznacznie spadł w porównaniu z rekordowym 2021 r. Poziom z pierwszej połowy 2022 r. jest prawie o 24 proc. wyższy niż w poprzednim roku przed Covidem, czyli 2019.

W Turcji rejestracje ciągników rolniczych w omawianych okresie spadły o 8 proc. w porównaniu z 2021 r. W tym czasie zarejestrowano 29 577 sztuk ciągników, a tempo zmian wynosiło 20 proc. w porównaniu ze średnią z ostatnich 5 lat. Pomimo wysokiej inflacji w Turcji, bardzo niskie (subsydiowane) oprocentowanie kredytów na ciągniki pozytywnie wpłynęło na popyt. Z jednej strony ciągle wzrastająca inflacja przyspieszyła sprzedaż, ale im dalej będziemy się przesuwać w czasie, tym siła nabywcza tureckich rolników będzie coraz mniejsza, co z pewnością się odbije w dalszych statystykach br.

Stabilny klimat biznesowy

Najnowszy Barometr CEMA pokazuje, że ogólny wskaźnik koniunktury dla przemysłu maszyn rolniczych w Europie, po gwałtownych spadkach w trakcie wojny Rosji z Ukrainą, kontynuował swój ruch na dodatnim poziomie.

Wzrost cen i wąskie gardła po stronie dostawców nadal stanowią wyzwanie dla branży, ale można zaobserwować pewne złagodzenie sytuacji. Obecnie 31 proc. firm planuje w ciągu najbliższych kilku tygodni tymczasowe wstrzymanie produkcji z powodu braków materiałowych.