PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

MULCZER - broń na omacnicę

Autor: Kamil Karkowski

Dodano: 01-11-2014 07:08

Równomierne rozdrobnienie oraz rozrzucenie materiału, skrócenie rżyska, a w przypadku uprawy kukurydzy skuteczne ograniczanie rozwoju omacnicy prosowianki i fuzarium - to główne zalety wykonania zabiegu mulczowania po żniwach. Oferta maszyn przeznaczonych do mulczowania jest bardzo duża i obejmuje maszyny w kwocie od 5 000 do nawet 200 000 zł.



Sama nazwa zabiegu mulczowania wywodzi się z angielskiego słowa mulching i oznacza pokrywanie powierzchni gleby równomierną warstwą materiału. Przy czym może to być zarówno materiał organiczny, jak i mineralny. Wybór mulczerów jest duży. Najtańsze, niewielkie urządzenia możemy kupić już za kilka tys. zł, najbardziej wydajne o szerokościach roboczych dochodzących do 10 m mogą kosztować nawet 200 tys. zł.

ZNISZCZYĆ ZIMOWISKA OMACNICY

Ogromną korzyścią wynikającą z wykonania zabiegu mulczowania po zbiorze kukurydzy jest przede wszystkim zmniejszenie cząstek masy pożniwnej. Ponadto mulczowanie niszczy znaczną liczbę larw omacnicy prosowianki. Należy bowiem pamiętać, że we wrześniu dorosłe gąsienice opuszczają dotychczasowe miejsca żerowania i wgryzają się w pierwsze międzywęźle najmniej uszkodzonych roślin, gdzie wygryzają małą jamkę, otwór delikatnie zasklepiają i są przygotowane do przezimowania. Niskie ścięcie kukurydzianego rżyska to fizyczna eliminacja tego szkodnika, ograniczająca liczbę larw zimujących o ponad 90 proc.

Wykonanie zabiegu mulczowania pozwala również na skrócenie rżyska, co z kolei ułatwia wykonanie uprawek pożniwnych. Rozdrobnienie i równomierne rozrzucenie materii skutkuje również jej szybszym rozkładem.

W technologii bezorkowej uprawy kukurydzy w USA zabieg wykonywany jest również w innych celach. Chodzi przede wszystkim o pozostawienie warstwy materii (mulczu), której zadaniem jest ograniczenie parowania wody oraz regulacja temperatury gleby przez zatrzymanie ciepła w okresach wiosennych i zimowych. Mulczowanie to także skuteczna metoda ograniczająca wegetację chwastów przez utrudnienie im dostępu do światła i powietrza.

Patrząc na technologię rodem z USA, wkrótce możemy spodziewać się zwiększenia spektrum zastosowania mulczerów o rozdrabnianie rżysk po zbożach takich jak żyto, pszenica czy jęczmień. W Stanach zbiór zbóż coraz częściej odbywa się bowiem na maksymalnej możliwej wysokości koszenia. Oczywiście w pewnym stopniu zbiór słomy musi być wykonywany, gdyż jest on niezbędny w całym procesie omłotowym, ale jego ograniczenie skutkuje zmniejszeniem obciążenia układów omłotowych, a co za tym idzie - umożliwia pracę z większą wydajnością.

BIJAKOWE I OBROTOWE

Mulczery w Polsce częściej nazywane są rozdrabniaczami. Jakie maszyny w tym zakresie możemy znaleźć na polskim rynku? W zasadzie oferowane są dwa typy mulczerów: bijakowe i obrotowe. Każde z zaproponowanych rozwiązań ma swoje wady i zalety. Wybierając maszynę bijakową, musimy być świadomi, że wiążemy się ze sprzętem, który ze względu na swoją konstrukcję ma z reguły stosunkowo niewielką szerokość roboczą (do 6,2 m przy konstrukcjach zawieszanych), osiągając przy tym nieco niższą wydajność niż w przypadku rozdrabniaczy obrotowych. Poza tym maszyny te są cięższe i cechują się wyższym zapotrzebowaniem na moc (od 30 KM do 55 KM na 1 m szerokości roboczej). Wynika to przede wszystkim ze sporej bezwładności rotora, na którym pracuje średnio nawet do 65 bijaków o masie w granicach 0,9-1,4 kg. Wymaga to zatem dostarczenia ogromnego momentu obrotowego - głównie podczas startu maszyny. Po osiągnięciu znamionowej prędkości obrotowej zapotrzebowanie na moc maleje.

Niekwestionowaną zaletą maszyn bijakowych jest ogromna wytrzymałość i w większości przypadków (po wymianie bijaków) możliwość rozdrabniania krzaków i gałęzi o średnicy nawet do 10 cm. Większość producentów oferuje bijaki: młotkowe, przegubowe młotkowe, noże uniwersalne, noże przegubowe, bijaki łyżkowe i inne. Przy czym do pracy na rżyskach po kukurydzy zaleca się stosowanie bijaków młotkowych, które cechują się dużo większą wytrzymałością niż w przypadku bijaków typu Y stosowanych na użytkach zielonych. Dodatkową zaletą z zastosowania bijaków młotkowych jest możliwość zastosowania maszyny przy porządkowaniu odłogów czy jej wykorzystania do działalności usługowej w lasach lub sadach.

Kolejną zaletą rozdrabniaczy bijakowych jest możliwość agregowania na przednim TUZ ciągnika (nie dotyczy to wszystkich maszyn). Możliwe jest zatem wykonywanie mulczowania oraz uprawy pożniwnej w jednym przejeździe roboczym.

Mulczery obrotowe to z reguły maszyny lżejsze i cechujące się niższym zapotrzebowaniem na moc (już od 15 KM na 1 metr szerokości roboczej). Tym samym pracują na większych szerokościach roboczych (do 12 m), wyróżniając się większą wydajnością. Konstrukcja maszyn natomiast skutecznie ogranicza ich zastosowanie jedynie do rozdrabniania rżysk i drobnych zarośli czy gałęzi (z reguły o średnicy nieprzekraczającej 4 cm).

Zasada działania mulczerów obrotowych jest prosta. Głównym elementem przeniesienia napędu jest przekładnia kątowa (bądź kilka w zależności od szerokości roboczej). Element roboczy stanowi z reguły nóż obrotowy bądź ich kombinacja. Bardzo często w celu zabezpieczenia elementów roboczych przed uszkodzeniem noże (bądź ich elementy końcowe) montowane są wahliwie. W celu zwiększenia intensywności rozdrabniania materiału w wielu mulczerach obrotowych montowane są tzw. przeciwnoże (stałe elementy w obudowie mulczera). Dodatkową korzyścią z ich zastosowania jest zwiększenie równomierności odkładania materiału (zapobiegają one również tworzeniu pokosów).

KUHN

W ofercie francuskiego producenta znajdziemy mulczery rolnicze zarówno obrotowe, jak i bijakowe. W pierwszym przypadku mówimy jednak o maszynach o szerokości do 1,8 m. Największe rozdrabniacze w ofercie Kuhna mają szerokość 6 m i są maszynami bijakowymi. Każda z nich może być wyposażona w kilka rodzajów bijaków.

W zasadzie oferta maszyn bijakowych do uniwersalnego zastosowania w rolnictwie obejmuje 2 serie o oznaczeniu: BK, BPR, RM i VKM. W pierwszym przypadku mówimy o 3 maszynach o szerokości roboczej od 2,3 do 3,2 m, w których pracuje odpowiednio: 26, 32 oraz 36 bijaków młotkowych. Napęd na rotor przenoszony jest za pomocą 4-pasowej przekładni z lewej strony maszyny. Regulacja wysokości pracy rozdrabniacza może odbywać się z wykorzystaniem tylnego wałka bądź kół podporowych. W przypadku maszyny o szerokości roboczej 3,2 m, koła wykorzystywane są również w jej transporcie.

Większe gospodarstwa oraz firmy usługowe z pewnością zainteresują się również serią rozdrabniaczy RM. Maszyny dostępne są w szerokościach roboczych od 2,4 do 6,1 m. Przy czym maszyny powyżej 3,0 m na czas transportu są hydraulicznie składane. W tym modelu bijaki rozłożone na wale są rozłożone spiralnie w 8 rzędach.

BEDNAR

Czeski Bednar oferuje na naszym rynku 3 grupy maszyn. W zależności od szerokości roboczej (2,25-7,0 m) możemy wybierać spośród modeli z 1, 2 lub 3 wirnikami. Maszyny 2- i 3-rotorowe składane są hydrauliczne i co ważne - ich skrajne wirniki mogą pracować również w położeniu pionowym.

Głównym elementem roboczym każdej maszyny jest rotor, na którym zamontowane są 4 noże. W zależności od przeznaczenia mulczera może on być wyposażony w noże płaskie lub łopatkowe. Te drugie wyprofilowane są w taki sposób, że powodują efekt wchłaniania. Oznacza to, że ruch powietrza wytwarzany przez rotor maszyny unosi leżące części roślin i umożliwia rozdrobnienie nawet uleżanej trawy. Jest to szczególnie istotne w przypadku pracy na użytkach zielonych (mulczowanie użytków zielonych ma na celu rozdrobnienie niedojadów, a co za tym idzie - likwidację gatunków niepożądanych). W przypadku rozdrabniania rżyska po kukurydzy czy rzepaku producent zaleca montowanie noży płaskich w górnej płaszczyźnie oraz noży łopatkowych w dolnej płaszczyźnie. Ma to na celu jednoczesne łamanie pozostałości na dwóch wysokościach.

W przypadku maszyn MZ (3 rotory) oraz MM (5 rotorów) wysokość położenia ostrzy nad obrabianą powierzchnią regulowana jest podkładkami dystansowymi zakładanymi na siłownik hydrauliczny współpracujący z kołami kopiującymi. Za kopiowanie terenu w przypadku większych modeli mulczerów Bednar może odpowiadać nawet 6 kół podporowych umieszczonych w tylnej części maszyny.

W celu zabezpieczenia głównych elementów roboczych maszyn ich główna przekładnia wyposażona jest w sprzęgło cierne. Podobny element zabezpieczający znajduje się zresztą w przypadku wałów połączeniowych każdego z rotorów. Osobnej ochrony wymagają również rotory, które w skrajnych punktach (na końcach noży) osiągają prędkość liniową ponad 320 km/h. Tam również zastosowano specjalne osłony. Warto wspomnieć, że wszystkie elementy maszyn mające kontakt z rozdrabnianym materiałem są zabezpieczone przed korozją przez cynkowanie ogniowe.

SCHULTE

Kolejnym producentem mulczerów obrotowych jest firma Schulte. W jej ofercie znajdziemy maszyny o szerokości roboczej od 1,8 do 12,8 m. Większość maszyn skonfigurowana jest jako mulczery półzawieszane, które doskonale radzą sobie z kopiowaniem terenu. Boczne skrzydła maszyn mają bowiem możliwość pracy w zakresie od +40 do -25 stopni. Wśród najbardziej popularnych modeli znajdziemy maszyny o szerokości 4,57, 6,1 oraz 8 m. W praktyce osiągają one wydajność od 5 do 9 ha/godz. Zapotrzebowanie na moc modelu o szerokości roboczej 4,57 m to 75 KM.

W standardowym wyposażeniu maszyny firmy Schulte konfigurowane są z pojedynczymi nożami montowanymi na tarczach. Układ taki oferowany jest głównie do pracy na użytkach zielonych oraz przy koszeniu rowów i poligonów. Do stosowania na rżysku po kukurydzy producent zaleca podwójne noże montowane na wirniku z dodatkowym przeciwostrzem intensyfikującym proces rozdrabniania.

Cechą wyróżniającą maszyny Schulte jest płyta główna wykonana z blachy o grubości 5 mm. Wszystkie połączenia elementów obudowy wykonane są spawami ciągłymi. Za przeniesienie napędu odpowiadają przekładnie Comer oraz Bondioli.

Producent zaprojektował również kilka modeli w wersji ECO, tj. FX318 i FX1800. Maszyny te mają uproszczoną hydraulikę i wymagają mniejszego zapotrzebowania mocy. Do ustawiania wysokości cięcia jest wykorzystywany tylko jeden siłownik jednostronnego działania (w modelach standardowych są zamontowane 3 siłowniki dwustronnego działania na platformie centralnej oraz skrzydłach).

KVERNELAND

W bogatej ofercie mulczerów bijakowych Kverneland znajdziemy m.in. maszyny serii FRH. Cała gama obejmuje w tym zakresie 3 szerokości robocze: 2,35, 2,85 oraz 3,25 m. W zależności od wyboru, w mulczerze mogą pracować uniwersalne noże typu Y bądź bijaki młotkowe. Dodatkową zaletą rozdrabniacza FRH jest możliwość bocznego wysunięcia urządzenia o 52 cm. Daje to możliwość dokładniejszego rozdrobnienia masy na skraju pól.

Zamontowany w maszynie rotor ma wymiary 245 x 10 mm i zapewnia dużą bezwładność, a co za tym idzie - dobrą jakość cięcia. Zapotrzebowanie na moc maszyny określa się na poziomie od 70 do 160 KM.

MASCHIO GASPARDO

W ofercie włoskiego producenta znajdziemy aż 16 gam maszyn w szerokościach roboczych od 0,95 do 6,2 m. Jedną z grup maszyn, które cieszą się największą popularnością, są mulczery Bisonte. Cała gama obejmuje 4 modele z szerokością roboczą od 2,26 do 2,98 m. Przy czym maszyny cechują się zapotrzebowaniem na moc na poziomie od 50 do 110 KM w zależności od konfiguracji.

Wyróżnikiem maszyny jest także układ zawieszenia wraz z przekładnią pozwalający na agregowanie mulczera zarówno na przednim, jak i tylnym TUZ ciągnika. Na rotorze maszyny w standardzie montowane są 24 bijaki młotkowe o dużej masie własnej. Cechują się one zatem dużą bezwładnością i skutecznie radzą sobie z rozdrobnieniem nawet grubszej materii. Zabezpieczenie przeciążeniowe elementów roboczych maszyny stanowi przekładnia pasowa.

SAMASZ

Firma Samasz do zastosowań typowo rolniczych proponuje 4 modele kosiarek bijakowych o oznaczeniu KBK oraz RIO. Są to modele o szerokościach roboczych wynoszących odpowiednio: 1,8, 2,0, 2,5 oraz 2,8 m. Maszyny cechują się przy tym zapotrzebowaniem na moc od 70 KM dla szerokości roboczej 1,8 do nawet 130 KM dla modelu RIO 280. W przypadku modeli KBK zastosowany w rotorze wał rurowy ma średnicę 168 mm. Modele RIO oparte są na konstrukcji z wałem o średnicy 203 mm. W odróżnieniu od serii KBK kosiarki RIO mają 2 rzędy wymiennych przeciwnoży, sprzęgło jednokierunkowe wbudowane w przekładnię oraz wentylowaną rolkę napinacza o dużej średnicy.

Poza tym mulczer ten może być wyposażony w opcji w układ hydrauliczny pozwalający na regulację położenia tylnej klapy bezpośrednio z kabiny ciągnika.

TALEX

Kolejnym polskim producentem, którego nie mogło zabraknąć w zestawieniu oferty mulczerów bijakowych, jest firma Talex. Jednym z modeli tego producenta, który dobrze radzi sobie z resztkami pożniwnymi w uprawie kukurydzy, jest model Leo 320 Professional. Rozdrabniacz ma szerokość roboczą 3,2 m. Jego centralnym elementem jest rotor z rury o wymiarach 219 x 10 mm. Na rotorze rozmieszczonych jest 46 bijaków młotkowych. Napęd na rotor przenoszony jest za pomocą 6 pasów klinowych (na każdej ze stron po 3 pasy). Zabezpieczenie układu przenoszenia napędu oprócz przekładni pasowej z kołem napędowym stanowi kołek ścinany.

Maszyna w standardowym wyposażeniu skonfigurowana jest ze ślizgami oraz kołami podporowymi o wymiarach 23 x 8,5. Układ kół jest obrotowy, dzięki czemu maszyna utrzymywana jest na nim zarówno w położeniu transportowym, jak i roboczym (mulczer transportowany jest wzdłużnie). Wysokość pracy rozdrabniacza jest regulowana w zakresie od 50 do 300 mm.

VOGEL & NOOT

Sporą ofertą rozdrabniaczy bijakowych może pochwalić się firma Vogel & Noot. Całe portfolio rozdrabniaczy nosi nazwę VN MasterCut. Maszyny są dostępne w kilku seriach i szerokościach: od 1 do 6 m. Co ważne - minimalna moc ciągnika wymagana do najszerszych rozdrabniaczy nie przekracza 130 KM.

Na każdej z maszyn Vogel & Noot może być zamontowanych kilka rodzajów bijaków. Do pracy przy rozdrabnianiu resztek kukurydzy producent zaleca stosowanie młotków przedłużonych, które podcinają rżysko możliwie jak najbliżej nad powierzchnią gleby. Istotna jest również możliwość regulacji położenia klapy tylnej, której przymknięcie powoduje intensyfikację procesu rozdrabniania.

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.209.80.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.