PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nazywam się Bond... Boris Bond!

W spadku po Związku Radzieckim Ukrainie pozostały, oprócz wielu niekoniecznie pozytywnych rzeczy, również scalone połacie pól. Dlatego też średnie zapotrzebowanie na moc ciągnika jest tam o wiele większe niż np. w naszym kraju.



Okazuje się, że na Ukrainie oprócz znanego zakładu XTZ funkcjonują także inni producenci ciągników. Jednym z nich jest firma o trochę karykaturalnie brzmiącej nazwie łączącej byłego wybitnego niemieckiego tenisistę (obecnie bankruta) z najlepszym tajnym agentem w służbie Jej Królewskiej Mości. A nazwa ta to… Boris Bond! Czyżby był to ciągnik do najtrudniejszych i tych prawie niemożliwych zadań?

Już sam wygląd wskazuje, że mamy do czynienia z  prawdziwym twardzielem, a nie z jakąś wymalowaną pięknością!

Borys oparty jest na układzie napędowym znanego i niezniszczalnego Kirowca. Dostępne są trzy modele w pięciu wersjach. „Najmniejszy” Bond 743 ma zamontowany „agregat” DAF XF 315 M lub DAF XF 315 C o mocy 430 KM – pierwszy to norma spalin Euro 2, drugi Euro 3. Kolejny „agent” to model 748 o mocy 480 KM. Napędza go do wyboru silnik DAF XF 355 C lub Volvo D12 D, oba z normą spalin Euro 3.

>> Czytaj więcej: Zużycie paliwa 6 l/ha. Kirowiec K-744R4 i brona talerzowa Lozova Machinery 12 m w akcji

Na wrześniowych targach AgroExpo w ukraińskim mieście Kropywnycki producent wystawił najnowszy model Bond 580 o największej mocy w gamie, czyli – jak pewnie zgadliście – 580 KM!  Silnik w nim zamontowany to jednostka Volvo D16 E. Monumentalna maszyna podobnie jak mniejsi „agenci” może być wyposażona w mechaniczną skrzynię biegów Kirowiec w układzie 16x2 lub w automatyczną 12-biegową Volvo I-Shift.

Ponadto w najmłodszym z rodziny Borisów Bondów postawiono na ergonomię i komfort operatora. „Przegubowiec” posiada kabinę wyposażoną standardowo w komputer pokładowy, automatyczną klimatyzację, tempomat Volvo, radio z CD i MP3, fotel operatora amortyzowany pneumatycznie, fotel pasażera oraz szyberdach.

Na jednym z portali aukcyjnych Boris Bond 748 z silnikiem Volvo o wspomnianej mocy 480 KM wystawiony jest w przeliczeniu za 307 730 zł brutto. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Sinecod 2019-10-29 08:27:08
    Gdzieś na Syberii albo w Kazachstanie może i to ma rację bytu. W kołchozach już dawno zachodnie zabawki śmigają, Belarus i Rostselmash mają ostrą konkurencję i jedyne co je ratuje to wysokie cła na produkty importowane. Ale jak wiadomo na Ukrainie niemcy, duńczycy i holendrzy już dawno się panoszą, ich stać, a jak mają dać komuś zarobić to firmom zachodnim a nie producentom takich ulepów.
    • gil 2019-12-02 08:19:24
      A jednak 90% sprzedawanych w Rosji kombajnów to Rostselmash. Poczuj klimat: tam liczy się prostota obsługi i konstrukcji oraz łatwość naprawy. Ma być "gniotsja nie łamiotsja" Operator bierze skrzynkę z kluczami i częściami (tudzież dwie flaszki pod pachę i worek cebuli na zagrychę) i jedzie po horyzont, niekoniecznie patrząc za siebie... 300 tys. zł za Bonda vs jakieś 1 500 tys. za 500 KM na przegubie? Wybór jest raczej prosty.
    • oxx 2019-12-02 08:53:56
      UWAGA: czy w Polsce większość społeczeństwa jeździ luksusowymi samochodami? Czy dominującą marką jest Porshe, BMW, czy chociaż Toyota? Trochę statystyki: Spośród 49 tys. aut osobowych sprzedanych w lutym br., aż 38 tys. to auta marek tzw. popularnych (czyt. budżetowych), a tylko 5,8 tys. to segment premium. Dwa najpopularniejsze modele to Skoda Fabia i Skoda Octavia (łącznie 3,2 tys). Dlaczego? - bo też jeżdżą; - bo też fajnie wyglądają; - bo są tańsze; - ... No cóż... wygląda na to, że wciąż jesteśmy ubogim społeczeństwem i jeździmy "byle czym", ale za to przynajmniej możemy się pośmiać z naszych wschodnich sąsiadów po fachu, że pracują prostym i tanim sprzętem produkowanym we własnych, rodzimych zakładach dających zatrudnienie setkom/tysiącom pracowników... tak jak było to u nas jeszcze w nie tak odległej przeszłości. Może to po prostu jakiś taki mały kompleks?
  • mnemonic222 2019-10-28 17:13:38
    Witam, Nie wróżę temu wynalazkowi dużego wzięcia, kombinują stare koncepty z zachodnimi podzespołami, bo sami nie potrafią nic sensownego wyprodukować. Nawet w dziedzinie obronności jak wygrają jakiś przetarg to potem nie mogą się wywiązać ze zobowiązań. Ich cała gospodarka jest tak zbudowana, pomieszanie patrioty z manią postkomunistyczną. Może u nich takie coś jeszcze się sprawdza, ale u nas nikłe zainteresowanie ruskim k-7 pokazuje że ludzie z kasą i dużą ziemią nie chcą już tego czegoś. Jak nie poprawią jakości to nawet u nich niedługo nikt tego nie kupi przy takich połaciach ziemi. Cena to nie wszystko... Pozdrawiam
    • Sinecod 2019-10-29 08:23:16
      Bo to jest trochę taka kwadratura koła- ktoś kto potrzebuje tego typu lokomotywy nie ma małej ilości ha. A jak nie ma małej ilości ha to też często ma większe możliwości finansowe niż małe pyćki. Pomijam anomalie typu sławetne GR Mokrzyn gdzie właścicielem jest starszy pan który jutro może się przekręcić więc nie widzi sensu inwestowania. A jak już masz więcej gotówki to nie oglądasz się za ulepami i dziwnymi wynalazkami tylko bierzesz coś sprawdzonego, przetestowanego i przede wszystkim coś do czego są części. Dodatkowo jakość tego ulepa może być adekwatna do kraju pochodzenia. Ktoś napisze "ale to ma silnik DAF lub Volvo i skrzynię Volvo może mieć", a ja odpowiadam- tylko to jest wybebeszone z ciężarówki i nie wiadomo jak się spisuje w praktyce ani czy też to nie jest z jakichś rozbitych samochodów, lub co gorsza kradzionych.
  • traktorzysta c-28 2019-10-28 09:46:51
    Najważniejsze w ciągniku za 300 000 zł to radio z mp3 a pytanie czy to radio słychać w tej kabinie :) choć z drugiej strony taka moc za tak małe pieniądze to se można kupić konkretne słuchawki z radiem to będzie tylko słychać muzykę :) a kontakt z otoczeniem będzie tylko przez wibracje ciągnika .
  • Tomek 2019-10-27 22:23:14
    Imponujący, jeśli ta cena to prawda, to będzie na ten ciągnik wzięcie. Osobiście stylistyka nowego K-7 mi się bardziej podoba, niż tego Bonda. Fendt 130 km w najbogatszej wersji kosztuję 370 tyś netto.
    • T.B. 2019-10-28 12:33:22
      Z silnikiem euro 3 granica na zachód zamknięta.
      • gil 2019-12-02 08:25:01
        A kto mówi, że ma być otwarta? Rynek wewnętrzny jest tak potężny, że oby tylko nadążyli produkować...
  • mnemonic222 2019-10-27 22:21:08
    Tylko jakość nie jest normalna...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.51.151
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.