Kombajn New Holland CX6080 zakupiony do gospodarstwa pana Tomasza w 2012 r., pochodzi z serii poliftingowej. Producent modyfikując maszynę na wzór poprzednich modeli, oprócz unowocześnionej kabiny wprowadził m.in. większy zbiornik na ziarno (w tym modelu jest to 8 tys. l) oraz rurę wyładowczą z górnym wysypem. Wówczas z tymi elementami u konkurentów było... różnie. CX6080 okazał się też kombajnem atrakcyjnym cenowo. W 2012 r. należało za niego zapłacić ok 550 tys.

Za ostateczną decyzją „na tak” przemawiała bardzo dogodna, bliska lokalizacja serwisu.

Kombajn New Holland CX 6080 w klasycznym gospodarstwie

Pan Tomasz prowadzi gospodarstwo o profilu roślinnym w wielkości 250 ha, gdzie większość upraw stanowi pszenica (120 ha), rzepak (30 ha) i bobik (30 ha) oraz w mniejszej części: groch, len i kminek.

Podzielone na części klepisko kombajnu pozwala też na szybkie przezbrojenie kombajnu do omłotu kukurydzy, która w tym roku będzie zbierana maszyną z 32 ha.

Sprawdź możliwości finansowania używanych maszyn rolniczych!

Parametry kombajnu New Holland CX6080

New Holland CX6080 to tzw. kombajn sześcioklawiszowy, wielobębnowy. Główny bęben młócący ma szerokość 1560 mm i średnicę 600 mm. Jest standardowego typu z 8 cepami. Na wydajność omłotu wpływa również powierzchnia klepiska(1,04 m2), separator obrotowy, oraz sita, o powierzchni 2 m - zarówno dolne jak i górne . Prędkość wyładunku materiału wynosi 100 l/s.

Kombajn zasila włoski silnik FPT o mocy 300 KM. Zespół żniwny, z którym pracuje CX6080 to heder New Holland o szerokości 6.2 m.

Wydajność omłotu w kombajnie

Przy pszenicy zimowej w wysokości plonu ok 8 t, przy dobrych warunkach pogodowych, wjeżdżając stosunkowo szybko na pole (nie wcześniej niż godz. 9-10) na dużych kawałkach, kombajn młóci ze średnią wydajnością 20 ha/dzień. Kiedy zdarzały się perfekcyjne warunki i można było pracować dłużej, kombajn osiągał wydajność nawet do 30 ha na dzień.

− Bardzo dobrze sprawdził się zainstalowany w kombajnie system, który dokładnie domłaca rośliny trudniejsze w omłocie jak. np. len – mówi Tomasz, właściciel i główny operator kombajnu.

Przez 10 lat nie odnotowano większych awarii.

- Przez dziesięć lat wystąpiły tylko dwie niespodziewane awarie. Obydwie zostały dość szybko usunięte, w tym tylko jedna wymagała wezwania serwisu. Maszyna do tej pory wykazuje się dobrym, stabilnym spalaniem. New Holland CX6080 kupiony do gospodarstwa zastąpił 2 kombajny: Bizon Rekord i Bizon BS, radykalnie przewyższając je wydajnością.

Awarie w kombajnie podczas użytkowania

Awarie, o których wspomina Tomasz, dotyczyły m.in. systemu AdBlue. W czasie drugiego sezonu pracy, czujniki wykazywały nieprawidłowy wtrysk płynu. Przyczyna na szczęście została bardzo szybko zweryfikowana przez serwis i problem z czujnikami usunięty. Naprawa odbyła się jeszcze w ramach gwarancji.

Technologia EcoBlue w kombajnach New Holland wykorzystuje AdBlue w celu przetworzenia szkodliwych tlenków azotu znajdujących się w gazach spalinowych w nieszkodliwą wodę i azot. fot. AK
Technologia EcoBlue w kombajnach New Holland wykorzystuje AdBlue w celu przetworzenia szkodliwych tlenków azotu znajdujących się w gazach spalinowych w nieszkodliwą wodę i azot. fot. AK

Drugą, poważniejszą awarią, która zdarzyła się po 5 latach w czasie pracy kombajnu na polu, było zatarcie łożyska napinacza napędu hederu, które jak się okazało było zbyt małe, co stanowiło główną tego przyczynę. Koło bazowe zostało zmienione tak, aby zmieściło się większe łożysko.

Po 5 latach użytkowania zatarciu uległo łożysko napinacza napędu hederu. Na szczęście awaria nie spowodowała zbyt długiego przestoju. fot. AK
Po 5 latach użytkowania zatarciu uległo łożysko napinacza napędu hederu. Na szczęście awaria nie spowodowała zbyt długiego przestoju. fot. AK

Wyposażenie kabiny w kombajnie zbożowym

Ważnym elementem wyposażenia, które w tamtym czasie weszło do kombajnów serii CX6 był dżojstik CommandGrip. Pozwala on na dokonywanie ustawień roboczych kombajnu nie odrywając ręki od podłokietnika, co operator uznał za duży plus jak na kombajn z tego segmentu i rocznika.

Przyciski na dźwigni pozwalają kontrolować m.in. mechanizm hederu, prędkość i pozycję nagarniacza, regulację położenia przenośnika ślimakowego oraz tempomat.

Dźwignia CommandGrip zawsze wraca do najbardziej ergonomicznej pozycji, niezależnie od prędkości ruchu do przodu. fot. AK
Dźwignia CommandGrip zawsze wraca do najbardziej ergonomicznej pozycji, niezależnie od prędkości ruchu do przodu. fot. AK

Oprócz tego, pulpit kombajnu pozwala operatorowi na zdalne ustawienia pozycji klepiska, wentylatorów, sit oraz deflektorów rozdrabniacza słomy.

New Holland CX6080 wyposażony jest w monitor IntelliView. Dostarcza on dane dotyczące wydajności, statystyk pracy danych serwisowych. Tomasz przyznaje, że jest to prosty w konfiguracji i przejrzysty ekran. Zwykle korzysta z danych dot. parametrów silnika, podzespołów, ustawień kombajnu, omłotu oraz strat, dzięki czemu może optymalizować osiągi maszyny.

Kabinę CX6080 z rocznika 2012 wzbogacono o dźwignię wielofunkcyjną CommandGrip oraz ekran dotykowy IntelliView. fot. AK
Kabinę CX6080 z rocznika 2012 wzbogacono o dźwignię wielofunkcyjną CommandGrip oraz ekran dotykowy IntelliView. fot. AK

Operator bardzo dobrze ocenia ergonomię kabiny, która pozwala na panoramiczną widoczność zespołu żniwnego. Oprócz tego jest wyciszona do takiego stopnia, że swobodnie można w niej słuchać radia – choć jak przyznaje Tomasz – sam go nie włącza, gdyż woli wsłuchiwać się w pracę maszyny.

Fotel operatora i jego ustawienia pozwalają na 12 godz. pracy bez jakiegokolwiek dyskomfortu.

Kabina o nazwie Harvest Suite Deluxe została  opracowana pod kątem kombajnów CX5 i CX6. Jest ona o 200 mm szersza i przestronniejsza. Regulowana kolumna kierownicy i mniejsza kierownica zwiększają ergonomię pracy i poprawiają widoczność zespołu żniwnego. fot. AK
Kabina o nazwie Harvest Suite Deluxe została opracowana pod kątem kombajnów CX5 i CX6. Jest ona o 200 mm szersza i przestronniejsza. Regulowana kolumna kierownicy i mniejsza kierownica zwiększają ergonomię pracy i poprawiają widoczność zespołu żniwnego. fot. AK

Do minusów kabiny użytkownik zalicza zbyt małe okienko zbiornika. W segmencie rocznikowym tej klasy kombajnów konkurencja oferowała już szerokie przeszklenie.

W tym kombajnie oryginalnie wmontowany jest jedynie klimatyzowany schowek mieszczący 1,5 butelkę. Co ciekawe, maszynę wyposażono dodatkowo w chłodziarkę turystyczną, a zrobił to sam dealer, który montował takie dodatki nie tylko w tym konkretnym egzemplarzu, ale też w innych sprzedawanych wówczas CX-ach.

Pan Tomasz podsumowuje, że kombajn New Holland CX6080 przez ostatnie 10 lat żniwowania spisał się bardzo dobrze. Użytkownik jest szczególnie zadowolony z wydajności i bezawaryjności maszyny.