PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Niesamowite pamiątki po Ursusie

Wywóz zabytkowych sprzętów Ursusa skłonił nas do zastanowienia się, czy budynek numer 270 i przyfabryczne muzeum to ostatnie pamiątki po dawnym zakładzie?



Już informowaliśmy o zniknięciu z dotychczasowej lokalizacji przyfabrycznego muzeum Ursusa. W tej chwili eksponaty są zarządzane przez Narodowe Muzeum Techniki, a my czekamy na informacje na temat ich przyszłości.

Zakład Przemysłu Ciągnikowego „Ursus” w Warszawie upadł w 2003 roku. Od tego czasu następuje powolna degradacja terenu fabrycznego, a w miejsce hal produkcyjnych i biur powstają nowe osiedla mieszkaniowe. Ładne? Brzydkie? Typowe? Nie nam to oceniać. Możemy jedynie ubolewać, że w obecnej tkance miejskiej nowego Ursusa brakuje odniesień do industrialnej przeszłości tego miejsca.

Szukamy pamiątek po Ursusie

Kolekcji nie ma już na terenie fabryki, ale czy jest jeszcze cokolwiek innego, co przypomina o tutejszej produkcji?

Pamiątkami są zapewne ulice. Przecinająca nowe osiedle ulica Posag 7 Panien nawiązuje do pierwszej nazwy zakładu i historii powstania firmy. Zaś sąsiednia droga nosząca imię Kazimierza Gierdziejewskiego ma za patrona profesora odlewnictwa, projektanta przyfabrycznej odlewni, dyrektora fabryki metalurgicznej PZInż. w Skoroszach.

Warto wymienić jeszcze ulicę inżyniera Edwarda Habicha – pracownika przedwojennych zakładów PZInż. oraz twórcę pierwszego powojennego polskiego ciągnika rolniczego, czyli wzorowanego na Lanz Bulldogu Ursusa C45.

Ulic odnoszących się do historii zakładów znajdziemy więcej, jak choćby niewielka Licencyjna znajdująca się na tyłach najnowszych hal wybudowanych za czasów produkcji ciągników na licencji Masseya Fergusona. Tego rodzaju przykładów jest na terenie dawnej fabryki więcej.

Trzy traktory na ratuszu

Znacznie więcej pamiątek znajdziemy od strony ulicy Traktorzystów, czyli od frontu dawnych zakładów. Na pewno naszą uwagę zwrócą neony z wizerunkiem Ursusów C-385 ustawione na dachu obecnego ratusza dzielnicy. Wcześniej w budynku mieściły się biura Zakładów Przemysłu Ciągnikowego Ursus. Na początku XXI wieku neon zwany przez mieszkańców „trzy traktorki” zniknął, a budynek przejęło miasto. Po remoncie na potrzeby dzielnicy ozdoba z czasów świetności fabryki nie wróciła już na miejsce.

Neon "trzy traktorki" na budynku dawnej dyrekcji ZPC Ursus. fot. K. Pawłowski
Neon "trzy traktorki" na budynku dawnej dyrekcji ZPC Ursus. fot. K. Pawłowski

Na szczęście w 2018 roku „trzy traktorki” zagościły jako jeden z projektów w budżecie partycypacyjnym. Pomysł powrotu neonu uzyskał blisko 400 głosów i za kwotę 35 tysięcy złotych wrócił na miejsce 6 grudnia 2018 roku.

Jeszcze więcej symboli Ursusa

Znacznie bardziej ciekawe i nieco mocniej ukryte są inne symbole Ursusa. Jadąc od strony urzędu, na południowy zachód po prawej stronie, dostrzeżemy pomnik zamordowanych przez niemieckiego okupanta pracowników fabryki. Po obu stronach pomnika zamontowano betonowe znaki firmowe Państwowych Zakładów Inżynierii. W latach 20. i 30. XX wieku PZInż. były swego rodzaju polskim koncernem motoryzacyjnym, w skład którego wchodziły m. in. ZM Ursus.

Logo PZInż. przy pomniku zamordowanych przez Niemców pracowników ZM Ursus. fot. K. Pawłowski
Logo PZInż. przy pomniku zamordowanych przez Niemców pracowników ZM Ursus. fot. K. Pawłowski

Ursus w Czechowicach

Fabrykę wybudowano w latach 20. w podwarszawskich Czechowicach. Firma szukała nowych terenów pod budowę nowoczesnej wytwórni samochodów. Ursus miał podpisany kontrakt z polską armią na dostawę około tysiąca ciężarówek Ursus A, które miały powstawać na licencji włoskiej firmy SPA. Ursus do tej pory znany był z wytwarzania silników okrętowych i stacjonarnych, a zakład wytwarzający ów sprzęt znajdował się na Woli przy ulicy Skierniewickiej i Wolskiej.

Aby sprostać zamówieniu, należało wybudować nową fabrykę za kredyty pozyskane w BGK. Spore inwestycje i problemy z rozpoczęciem produkcji na pełny gwizdek sprawiły, że nowoczesny zakład popadł w tarapaty finansowe i nie mógł spłacić długów. ZM Ursus zostały znacjonalizowane i wchłonięte przez państwowy koncern.

Znaczek ZM Ursus na odlewni żeliwa

Opuszczamy pomnik ze znaczkami PZInż. i jedziemy kilkaset metrów dalej ulicą Dyrekcyjną. Tu natkniemy się na ceglane, dość wysokie hale w stylu modernistycznym. Niestety część z nich jest już wyburzona. Na szczycie jednej z nich widnieje napis ZM Ursus wpisany w przedwojenne logo PZInż. Taki znak firmowy montowano na wszystkich powojennych produktach Ursusa. Od modelu C45/C451 do C-325/C-328.

Logo ZM Ursus na odlewni żeliwa. fot. K. Pawłowski
Logo ZM Ursus na odlewni żeliwa. fot. K. Pawłowski

Efektowane hale z czerwonej cegły pamiętają lata 20. XX wieku i pierwsze zmontowane tutaj Ursusy A. W tej części zakładu znajdowała się hala odlewni żeliwa (tam, gdzie widać na zdjęciach zabytkowe logo) i częściowo już rozebrana odlewnia brązu. Całość jest częścią terenu metalurgicznego dawnych zakładów czyli tzw. zachodniej strony fabryki. Po stronie wschodniej znajdowała się fabryka samochodów. Niestety z tej części zakładu nie wiele już zostało.

Opieka konserwatorska

Dawna odlewnia żeliwa w latach 20. na swoim szczycie posiadała stylizowany napis VRSVS oraz wielką informację „odlewnia żeliwa” po bokach. Całość wyglądała nowocześnie i zgodnie z ówczesną modernistyczną modą.

Jeszcze około 10 lat temu hala posiadała wszystkie ściany, dało się do niej wejść i na własne ryzyko zwiedzić. Niestety nowy właściciel - spółka deweloperska CPD S.A., nie pytając nikogo o zgodę, zaczęła wyburzać budynki. W sprawę natychmiast wmieszał się ówczesny wojewódzki konserwator zabytków Barbara Jezierska, która zatrzymała rozbiórkę. Budynki od 2009 roku przechodziły proces wpisania do rejestru zabytków, co nastąpiło ostatecznie w 2017 roku, już za kadencji prof. Jakuba Lewickiego w roli mazowieckiego konserwatora zabytków.

Wnętrze odlewni żeliwa w 2012 roku. fot. archiwum
Wnętrze odlewni żeliwa w 2012 roku. fot. archiwum

Niestety właściciel terenu, marzący o kolejnym oderwanym od industrialnej przeszłości osiedlu mieszkaniowym w tym miejscu, robił wszystko, aby decyzję o wpisie uchylić. Tak też się stało za sprawą Ministerstwa Kultury w 2019 roku. Na szczęście w lutym 2020 roku prof. dr hab. Jakub Lewicki jeszcze raz podjął decyzję o wpisaniu do rejestru zabytków historycznego zespołu budowlanego d. ZM Ursus.

Co chroni konserwator?

Nowy wpis obejmuje budynki modelarni (nr 54), odlewni aluminium (nr 57), transformatorni (nr 55) oraz pozostałości budynków odlewni żeliwa (nr 2), odlewni brązu (nr 4) i magazynu wsadowego odlewni (nr 94), położone przy ul. Dyrekcyjnej (d. adres ul. Traktorzystów), wraz z terenem. Wymienione budynki są jednym kompleksem, kiedyś połączonym drogami i przejściami. 

Istnieje zatem szansa na ocalenie jednej z nielicznych pamiątek po dawnym zakładzie.

Przyszłość pamiątek po ZM Ursus

Co można zrobić z tego rodzaju budynkami? Przykłady Norblina, Elektrowni Powiśle czy Wytwórni Wódek Koneser pokazują, że można podzielić funkcję komercyjną z poszanowaniem historycznej tkanki i dziedzictwa konkretnego miejsca. Trzeba przyznać, że zrewitalizowane budynki odlewni mogłyby stanowić świetną oprawę dla muzeum ciągników Ursus.

Pomysły już były

W 2013 roku studentka wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, Sylwia Sopińska, pokazała w swej pracy magisterskiej drogę, jaką może pójść nowy właściciel budynku.

Projekt Sylwii Sopińskiej z 2013 roku nazwany AutoDom bazujący na odlewniach żeliwa i brązu w Ursusie. autor: Sylwia Sopińska
Projekt Sylwii Sopińskiej z 2013 roku nazwany AutoDom bazujący na odlewniach żeliwa i brązu w Ursusie. autor: Sylwia Sopińska

AutoDom to projekt podobny do berlińskiego Classic Remise, gdzie w jednym miejscu funkcjonuje komercyjna przechowalnia dla pojazdów zabytkowych i wartościowych, niewielkie muzeum, firmy specjalizujące się odbudowie samochodów klasycznych, a także restauracje, biura i inne podmioty zarabiające na siebie. Oczywiście projekt tego typu nie jest tak prosty jak kolejne białe osiedle z typowymi mieszkaniami. Ale nie zawsze musi być łatwo.

AutoDom był wzorowany na berlińskim Classic Remise, gdzie w jednym miejscu zgromadzono komercyjne miejsca do parkowania pojazdów zabytkowych, muzeum, warsztaty specjalizujące się w odbudowie samochodów, restauracje, bary, biura i inne tego typu lokale. Autor: Sylwia Sopińska.
AutoDom był wzorowany na berlińskim Classic Remise, gdzie w jednym miejscu zgromadzono komercyjne miejsca do parkowania pojazdów zabytkowych, muzeum, warsztaty specjalizujące się w odbudowie samochodów, restauracje, bary, biura i inne tego typu lokale. Autor: Sylwia Sopińska.

Należy pamiętać, że pomysł Sylwii Sopińskiej to tylko praca magisterska, niemająca nic wspólnego z prawdziwymi projektami dla tego miejsca. AutoDom może być inspiracją dla kolejnych architektów i urbanistów, pracujących na tym terenie. Nic więcej. 

Będziemy szukać dalej

To nie koniec naszych poszukiwań pamiątek po dawnych Zakładach Mechanicznych Ursus. Wkrótce wybierzemy się tam z kamerą i poszukamy kolejnych ciekawych miejsc.  



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • Zibi 2021-12-12 16:29:26
    Wszyscy smieją się z Łukaszenki, ze prowadzi największy PGR w europie. Ale ciągniki Belarus produkują nadal a nasz URSUS znikł bezpowrotnie pozostała tylko żywa legenda po ciągnikach jeżdzących po całym świecie. Płakać się chce.
  • Piotr 2021-12-11 09:56:31
    Za zniszczenie ursusa nie ma kary ,nikt niewinny
  • Roman 2021-12-11 09:43:15
    Towarzysze obadujący przy okrągłym stole będą się smażyć w piekle za rozwalenie naszej gospodarki
  • Rajgrodziak 2021-12-10 07:26:54
    Ja w 2005 roku kupiłem z wystawy ursusa 3512 wersja export rok produkcji 1992.Stał jako eksponat i udało mi się go kupić.
  • Młody rolnik 2021-12-10 04:05:28
    W Polsce nic się nie opłaca i nie będzie najlepiej wszystko sprzedać zburzyć postawić osiedla sklepy i apteki ,a resztę kupić w Niemcach tak to jest jak nie ma dobrego gospodarza od ład 90
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.174.225.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.