Operator będzie mógł ręcznie sterować wysokością przedniego zawieszenia z kabiny, a do wyboru będzie miał 4 tryby jazdy - zablokowany, miękki, średni i twardy. Będą one zatem dopasowane do każdych warunków i zastosowań.

Projekt znany z większych modeli

Opcja zawieszenia przedniej osi została zaprojektowana zgodnie z podobnym projektem, który doskonale spisywał się w większych ciągnikach. W konstrukcji zastosowano wahacz połączony za pomocą sworznia siodłowego. Dzięki temu układ jest bardzo solidny i nie dochodzi w nim do żadnego tarcia pomiędzy drążkiem siodła a przednią osią.

Nowe funkcje

Ciągniki wyposażone w nową amortyzowaną przednią oś będą miały funkcję zapobiegającą pochylaniu się ciągnika przy hamowaniu. Ma to wpłynąć na zwiększenie stabilności pojazdu, szczególnie w przypadku zamontowania na nim ciężkiego narzędzia.

Co ważne, ciągniki będą również posiadały automatyczną kontrolę wysokości jazdy, która zapewnia dostępność pełnego skoku zawieszenia niezależnie od obciążenia na przedniej osi. System kontrolowania przechyłu osi powoduje równoważenie przepływu oleju pomiędzy dwoma cylindrami amortyzującymi, co ma zapewnić wysoki komfort i stabilność również w terenie pagórkowatym.

W trosce o komfort

Jak zaznaczają inżynierowie Case IH, rozwiązanie to pozwoli na uzyskanie jednakowego poziomu komfortu zarówno w polu, jak i na drodze. Co ważne, takiej dogodności w ciągnikach specjalistycznych dotąd nie oferowano. Ma się to przełożyć na zwiększenie efektywności pracy operatorów, a także na zmniejszenie ich zmęczenia.

Nowa opcja amortyzowanej przedniej osi będzie dostępna w bieżącym roku.