O uroczystości poinformował w piątek serwis internetowy tygodnika Expert Yug. W Taganrogu w fabryce TagAZ produkowano do tej pory samochody. A właściwie montowano.

Zakład nie jest stary, budowę rozpoczęto w 1997 r., a pierwsze pojazdy zjechały z taśm rok później. Inwestorem było przedsiębiorstwo Doninvest należące do biznesmena z Rostowa nad Donem - Michaiła Paramonowa.

Kłopoty z Daewoo

Początkowo zakład w Taganrogu montował dobrze znane w Polsce pojazdy marki Daewoo. Były to Leganza , Nubira i Lanos, które nad Donem otrzymały rosyjskie nazwy: Condor, Orion, Assol. Wkrótce zaczęły się problemy finansowe koreańskiego producenta i Doninvest musiał zacząć współpracę także z Hyundaiem i chińskimi Chery (pod marką Vortex) oraz BYD.

W 2009 r. Tagaz zaprezentował własny wóz noszący nazwę Vega. Parę miesięcy później GM Daewoo złożyło pozew przeciw rosyjskiemu partnerowi. Koreańczycy uznali, że nowy rosyjski samochód to plagiat z Chevroleta Lacetti. Produkcja została wstrzymana po wytworzeniu zaledwie około 1000 maszyn.

Wkrótce TagAZ popadł w tarapaty finansowe. Kilkukrotnie ogłaszano upadłość. Swoje złe chwile przeżywał także sam Paramonow, który w 2012 r. w wyniku wyroku Sądu Apelacyjnego w Wersalu musiał pozbyć się części majątku. Pod koniec lat 90. miał też sprawę o pranie brudnych pieniędzy.  Fabryka w Taganrogu ostatecznie upadła w styczniu 2014 r.

Zamiast samochodów maszyny rolnicze

Po tym być może przydługim wstępie, ale naszym zdaniem ważnym, możemy przejść do teraźniejszości. Pozostałości po TagAZ przejęła spółka Klever należąca do grupy Rostselmash. W tym roku rozpoczęła się adaptacja zakładu do profilu produkcji nowej firmy. Według planów obiekt rozpocznie działalność w 2023 r.

Rząd obwodu rostowskiego poinformował, że do 2024 r. w rozwój nowej produkcji zostanie zainwestowane 1,5 miliarda rubli. W Taganrogu będą produkowane urządzenia o wartości 3 miliardów rubli rocznie, z perspektywą wzrostu o 10-15% rocznie.

Rozwiń swoje gospodarstwo dzięki kredytowi dla rolników!

Zakład zajmie się produkcją maszyn zielonkowych, do uprawy gleby, opryskiwaczy samojezdnych i ciągnionych oraz hederów do kombajnów.

W 2022 r. inwestor ma odnowić hale produkcyjne, polepszyć ochronę, zorganizować administrację, zrekrutować personel (ok. 80 osób) oraz zakupi pojazdy i niezbędny sprzęt. Przeprowadzi także niezbędne ekspertyzy techniczne, przebuduje istniejące budynki, polepszy komunikację wewnętrzną i odtworzy niezbędną infrastrukturę.

W kolejnym roku Klever dokona zakupu i montażu urządzeń technologicznych i zasilających. Na sezon 2023 planowane jest uruchomienie produkcji.

Plany są więc ambitne, ale czy realne - zwłaszcza w obliczu izolacji gospodarczej Rosji związanej z napaścią na Ukrainę?