Case IH Optum 300 CVX Drive to przedstawiciel zmodernizowanej serii Optum, z której właśnie model 300 CVX zdobył w 2017 r. tytuł Tractor of The Year 2017.

Jakie zmiany w Case IH Optum?

- Ciągnik zgłosiliśmy do konkursu po raz kolejny, ponieważ ilość zmian jakie tutaj zaszły, pozwoliły traktować go jako nowy ciągnik. Mniej więcej 30 proc. części użytych w ciągniku została przeprojektowana – powiedział w Bednarach Tomasz Koperski z Case IH. Maszyna znalazła się w finale TOTY2022, a wynik konkursu ma być ogłoszony podczas targów Agritechnica w lutym 2022 r.

W skład serii wchodzą 3 modele: Optum 250 CVX, 270 CVX i 300 CVX. Cyfry w oznaczeniach mówią o dostępnej mocy nominalnej. Maksymalnej mocy jest o kilkanaście KM więcej, ale nie ma tutaj zastosowanego systemu power boost. Jednostki napędowe to 6-cylindrowe silniki FPT o pojemności 6,7 l.

Pierwsze zmiany jakie rzucają się w oczy to oczywiście zmieniony design. Zmienił się kształt maski, są nowe światła (LED i oświetlenie tzw. 360 stopni), pojawiła się z przodu kamera pomocna do podczepiania narzędzi na TUZ (dostępna jest też kamera umieszczona z tyłu). Zmiany widać też na przednim zawieszeniu. Amortyzacja przedniej osi jest oparta na dwóch siłownikach, a wiec inaczej niż w Magnum gdzie jest jeden.

Case z bardziej komfortową kabiną

Kabina oferuje o kilkanaście proc. więcej miejsca niż poprzednia. Zwiększyła się tym samym również powierzchnia przeszklona (+7,5 proc.) oraz zastosowany wydajniejszy układ klimatyzacji – schładzanie kabiny znacząco się skróciło. Poziom hałasu jest określany na zaledwie 66 dB.

W kabinie uwagę zwraca od razu również nowy podłokietnik, który został zaadoptowany z Magnum oraz nowy monitor ASF1200 zamiast 700-tki. Obecny komputer ma być szybszy w działaniu i dawać oferować lepszą widoczność. Z prawego przedniego słupka zniknęły czarnobiałe okienka wyświetlaczy, a w ich miejsce pojawił się niewielki ekran pokazujący aktualne parametry pracy w kolorze i jest bardzo przejrzysty.

Telematyka pomoże przy awariach i nie tylko

Oznaczenie „ASF Connect” w nazwie serii oznacza fabryczne przystosowanie ciągnika do rolnictwa precyzyjnego. W standardzie są m.in. usługi telematyczne, a więc zdalnego monitorowania parametrów pracy maszyny.

- poprzednia wersja ciągnika Optum umożliwiała zdalny odczyt ok. 40 informacji. W tej chwili tych informacji można ściągnąć ok. 200. Jeśli więc w maszynie nastąpi jakaś awaria i pojawi się komunikat błędu, serwis dealera może zdalnie ją zdiagnozować i zaproponować rozwiązanie klientowi – wyjaśnia Koperski.

- W firmie powstał cały dział, gdzie ciągniki serii AFS Connect są monitorowane w całej Europie. Dzięki temu można m.in. szybko wyłapać ewentualne usterki i przeprowadzić akcje naprawcze. Dbamy więc o to, aby czas pracy ciągnika w polu był jak najdłuższy – dodaje.

Kupując ciągnik z AFS Connect, klient otrzymuje w cenie 3-letnią aktywację usług telematycznych. Po trzech latach usług jest dodatkowo płatna.