Nowy rok przyniósł stabilizację po jesienno-zimowych wzrostach cen ubiegłego roku. Dealerzy odnotowują rekordowo niski stok, a to co jest dostępne, sprzedają po ostatniej podwyżce z grudnia 2021 r.

Składając zamówienie dziś, warto pamiętać, że chociaż oferty dealerów są w złotówkach, to zagraniczne fabryki "produkują w euro". Należy zatem obserwować zmienność na rynkach finansowych i w kursach walut.

− Ważnym czynnikiem może okazać się kwestia ewentualnych opóźnień w łańcuchach dostaw, które mają wpływ na cenę maszyny. Wzrosty mogą być również spowodowane czynnikami, które wpływają na ruch złotówki, jak chociażby napięcia w sferze bezpieczeństwa na Ukrainie – mówi Michał Spaczyński, dyrektor zarządzający Polską Izbą Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych.

Nawet jeśli decydujemy się na zakup u polskiego producenta, warto wziąć pod uwagę, że jego produkcja również jest zasilana komponentami z Zachodu.

− Cały czas testujemy rynek. Obserwujemy dostępność komponentów i wpływ Polskiego Ładu na pensje, ale od podwyżek, które braliśmy pod uwagę, na razie się wstrzymujemy. Jeśli chodzi o kwestię stali, długoletnie doświadczenie w branży nauczyło nas, że warto mieć jej zapasy, więc o to jesteśmy spokojni – mówi Monika Skrzypczak, dyrektor marketingu Bury Maszyny Rolnicze.

W kwestii odbioru zamówień, dealerzy uspakajają, że jeśli w grę wchodzi opóźnienie, to liczy ono parę dni, w pojedynczych przypadkach może to być parę tygodni.

Szukasz maszyn rolniczych? Sprawdź oferty na portalu Giełda Rolna! 

Chociaż karty zostały rozdane jesienią i po tych cenach dealerzy sprzedają zamówione maszyny, to pocieszające jest to, że u niektórych z nich można nabyć maszynę z jakąś oszczędnością.

− W tej chwili naszym klientom oferujemy rabaty na 5 cieszących się popularnością ciągników z najczęściej wybieranym przez rolników wyposażeniem. W zależności od modelu, można zapłacić mniej od 10 do 50 tys. zł – mówi Sebastian Karasiewicz, menadżer produktu Valtra.

Podsumowując, mamy cenową stabilizację, chociaż, w dobie inflacji i zawirowania na rynku komponentów nie można mówić o niczym pewnym. Pozostaje życzyć sobie, aby taka sytuacja, jeśli nie uległa poprawie, to przynajmniej się utrzymała.