PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

O szewczyku-mechaniku

O szewczyku-mechaniku W naszych polskich realiach i napiętym budżecie większości gospodarstw rolnych instytucja przydomowego mechanika jest i będzie potrzebna, fot.kh

Autor:

Dodano:

Tagi:

Była taka bajka o dzielnym szewczyku, który pokonał złego smoka, pamiętacie? Przypomniała mi się, gdy trafiłem na film, w którym domowy serwisant, naprawiając ciągnik wytykał błędy oficjalnemu serwisowi. Niemiłosiernie punktował naprawy tamtego, jednocześnie pod niebiosa chwaląc własne dokonania.



I oto mamy dzielnego szewczyka, który pokonał złego smoka, czyli oficjalny serwis producenta. To jedna strona medalu, bo każdemu wolno (w pewnym zakresie oczywiście) tak się wypowiadać. Nie twierdzę, że nie może być w tym racji, ale warto się zastanowić, ile tej racji jest.

Serwisy ciągników i maszyn rolniczych nie kręcą filmików, jak to pokonały dzielnych szewczyków, a czasem powinny, bo byłoby co oglądać – wierzcie mi. W każdym autoryzowany serwisie ciągników i maszyn rolniczych można usłyszeć wiele historii o maszynach, które trafiały do serwisów po naprawach domowych serwisantów.

Każda naprawa rozpoczyna się od dokładnej diagnostyki sprzętu i rozpoznania ewentualnych uszkodzeń. Nowoczesne ciągniki czy inne maszyny są tak projektowane, żeby diagnostyka była jak najbardziej pełna i szczegółowa. Niestety, o to bywa trudne, gdy w maszynie już jakiś szewczyk „szył”, czasem po poprzednim szewczyku.

I tak ciągnik czy inna maszyna trafia do serwisu, który często bywa dla nich ostatnią deską ratunku. Diagnostyka takiego „poszytego” sprzętu jest niesłychanie utrudniona, a często niemożliwa bez przywrócenia do fabrycznego stanu zworek, instalacji czy innych ważnych modułów „naprawianych” już wcześniej nieraz partyzanckimi metodami.

To wszystko kosztuje, bo serwis pracuje na stawkach godzinowych, do których dostosowuje swoje rozliczenia także szewczyk. Jednak czasem suma naprawy sprzętu przechodzącego przez kolejne warsztaty może się okazać wysoka.

W naszych polskich realiach i napiętym budżecie większości gospodarstw rolnych instytucja przydomowego mechanika jest i będzie potrzebna. Mimo rozwoju technicznego na wsi jeszcze długo będziemy używać starszego „mechanicznego” sprzętu odziedziczonego po rodzinie lub sprowadzonego z zagranicy. Wciąż cieszy się on niemałym powodzeniem i jest poszukiwany przez rolników. Nic w tym dziwnego.

Dlatego dobry mechanik na wsi zawsze będzie potrzebny, a jego wiedza i praktyczne umiejętności uratują jeszcze niejeden ciągnik czy maszynę przed emeryturą w krzakach lub złomowaniem. Trzeba szanować taką wiedzę i praktykę. Bez dwóch zdań.

Dobrze też, a z tym różnie bywa, znać swoje ograniczenia. Nowoczesny sprzęt rolniczy wymaga nowoczesnego osprzętu i technologii niedostępnych zwykle w przydomowym warsztacie. Komputery, oprogramowanie, kalibracje to wyższa szkoła serwisowania i ciągłe zmiany, których należy się uczyć na bieżąco, a do wiedzy tej mieć dostęp. O taką wiedzę ciężko poza serwisem.

Jedno jest pewne: na wsi maszyn do napraw nie zabraknie i dla każdego znajdzie się miejsce. Jednak niektórym mechanikom-szewczykom przydałoby się trochę pokory, bo opluwanie autoryzowanych serwisów trochę nie przystoi. Szczególnie tym szewczykom, którzy swoją karierę mechanika zaczynali właśnie w tych serwisach.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • rolnik 2020-10-04 22:59:29
    znajomemu serwis robił naprawe sprzęgła za 6 tysi, tak zrobil że w efekcie uszkodzona została skrzynia za kolejnych kilkanascie, bo sie wymyc nie chcialo
    • czego znowu 2020-10-05 13:29:26
      mechaniki nie wymyły, że się skrzynia popsuła i co to za skrzynia, której deko brudu szkodzi?
  • Serwisant niezależny 2020-10-04 21:28:22
    No właśnie prawda jest taka, że nieuk będzie się trzymał dilera, bo sam nic nie potrafi, i na swoim zbankrutowałby po miesiącu. A Ci z wiedzą nie będą pchać kasy dilerowi skoro mogą ją mieć dla siebie.
  • Scbr 2020-10-04 09:47:59
    Zadaniem "Szewczyka" zwykle jest przywrócenie sprzętu do pracy, a serwisu autoryzowanego zapewnienie kasy producentowi.
  • Adrian 2020-10-03 19:19:00
    Oczywiście niezależne serwisy są bolączką autoryzowanych. Jedna część jest taka, że "niezależni" to ludzi autoryzowanych którzy poszli na swoje. A więc jak tam nie potrafili to dalej to samo będzie lub ich nie doceniali. Druga to taka którzy sami budują swoją markę od podstaw. Znam wielu speców z tej branży i na pewno Ci najlepsi z autoryzowanymi nie mają nic wspólnego. Jak ktoś ma łeb to za średnią krajową robić w autoryzowanym nie będzie. To chyba logiczne.
  • Serwisant niezależny 2020-10-03 18:29:14
    Widać, że najbardziej boli ich to o czym napisano w ostatnim zdaniu artykułu. Rozumiem, że diler musiał wydać dużo pieniędzy na wyszkolenie serwisanta, jednak mamy wolność i demokrację i pracownik może zmienić pracę kiedy tylko mu się podoba. Jakby nie kradli na potęgę tylko podzielili się z najlepszymi serwisantami to mieliby bardzo dobrą opinię jako serwis autoryzowany. A jak płacą psie pieniądze, to mają pracowników jakich mają. Czyli stolarzy, płytkarzy, malarzy, piekarzy itp. Pamiętam jak 20 lat temu byłem starać się o pracę u dilera niebieskich ciągników. Z zawodu jestem elektronikiem i dlatego stwierdzili, że mnie nie przyjmą, bo nie mam doświadczenia jako serwisant maszyn rolniczych. Na odchodne zapytałem czy mogę na hali pokazać jakieś swoje umiejętności, oczywiście nie oczekując zatrudnienia. Zgodzili się i akurat mieli ciągnik z usterką układu CR. Ich serwisanci nie mogli programem diagnostycznym wyłapać co powoduje zakłócenia. Ja poszedłem do mojego auta po oscyloskop, podłączyłem do CAN i w trzy minuty znalazłem przyczynę. Koparki im pospadały do samej gleby. Podziękowałem i wyszedłem. Później dzwonili, że chcieliby mnie zatrudnić, ale kazałem im się bujać i robię na swoim. A oni nadal mają nieuków, którzy mają problemy z wymówieniem nazwy oscyloskop. O używaniu go nawet nie wspominam.
    • A tacy 2020-10-05 13:32:50
      co mają problemy z wymówieniem colorofon pracują w policji.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.208.73.179
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.