Zimą traktor używany jest sporadycznie. Rolnicy, np. posiadający bydło muszą czymś dowozić paszę, ale w przypadku sporej pokrywy śnieżnej albo niemałego błota pośniegowego raczej używają łańcuchów by przejechać kilkaset metrów w swoim gospodarstwie.

Zatem po co stosować opony zimowe w traktorze? Jeśli zimową porą nasz ciągnik jest używany w transporcie głównie drogowym, do odgarniania śniegu z ulic i chodników, albo do innych celów komunalnych lub robót budowlanych opony zimowe mogą się przydać i głównie w tych sektorach jest na nie zapotrzebowanie. Zainteresowanie może być tym bardziej silne jeśli żyjemy i pracujemy na terenach górskich.

W krajach takich jak Kanada czy Finlandia używanie opon zimowych w traktorach stało się już popularne. U nas cały czas to raczej fanaberia niż rzeczywista potrzeba.

Opony zimowe do traktorów

Pierwszą firmą, która wprowadziła na rynek tego rodzaju ogumienie był fiński Nokian. Zresztą warto podkreślić, że ten sam producent jako pierwszy wprowadził na rynek znacznie bardziej dziś popularne opony zimowe dla pojazdów osobowych. Działo się to w latach 30. XX wieku.

Nokian Hakkapeliitta TRI to jedyna stricte zimowa opona dedykowana ciągnikom na rynku. Konkurencja poleca raczej opony całoroczne, które dobrze radzą sobie na śniegu. fot. Nokian Heavy Tyres
Nokian Hakkapeliitta TRI to jedyna stricte zimowa opona dedykowana ciągnikom na rynku. Konkurencja poleca raczej opony całoroczne, które dobrze radzą sobie na śniegu. fot. Nokian Heavy Tyres

Zimowe „gumy” do traktorów to historia znacznie świeższa. Unikalna opona Nokian Hakkapeliitta TRI zadebiutowała w 2014 r. W kolejnym sezonie przeszła do historii jako „guma” napędzająca traktor Valtra bijący rekord prędkości. Ciągnik prowadzony przez samego Juhę Kankkunena (mistrza rajdowego z Finlandii) pokonał barierę 130 km/h. Wydarzenie pokazało jak opony zimowe mogą pomóc w codziennej eksploatacji ciągnika używanego na śniegu.

Nie żebyśmy chcieli jeździć ciągnikiem 130 km/h po zamarzniętym jeziorze (choć i tacy się znajdą), ale podczas próby bicia rekordu mieliśmy okazję zobaczyć niesamowitą przyczepność opon, które nie powinny nas rozczarować przy normalnym użytkowaniu ciągnika.

Kiedy stosować opony zimowe

Głównymi rynkami zbytu rolniczych zimówek to oczywiście Skandynawia, Rosja, Ameryka Północna oraz Europa Wschodnia. Oprócz firmy Nokian na rynku znajdziemy jeszcze kilku producentów opon dla ciągników z oznaczeniem M+S (mud and snow czyli błoto i śnieg). Wśród nich są m. in.: indyjskie BKT Ridemax IT 697 M+S, Continental MPT 81 i Michelin Crossgrip.

Wymienione wyżej opony są reklamowane jako „gumy” całoroczne, które poradzą sobie także na śniegu. W przypadku firmy Nokian i BKT Ridemax jest odwrotnie. To typowe opony zimowe, które możemy z powodzeniem stosować cały sezon. Co warto zaznaczyć bieżnik Hakkapeliitta TRI jest przystosowany do zastosowania kolców. 

Dzięki Valtrze i oponom Nokian Hakkapeliitta TRI mieliśmy okazję zobaczyć Juhę Kankkunena jadącego bokiem traktorem. Wszystko działo się w 2015 roku podczas bicia rekordu prędkości ciągnika rolniczego. fot. Nokian Heavy Tyres
Dzięki Valtrze i oponom Nokian Hakkapeliitta TRI mieliśmy okazję zobaczyć Juhę Kankkunena jadącego bokiem traktorem. Wszystko działo się w 2015 roku podczas bicia rekordu prędkości ciągnika rolniczego. fot. Nokian Heavy Tyres

W Internecie znajdziemy filmy przygotowane przez fińskiego producenta pokazujące wyższość Hakkapeliitta TRI nad standardowymi oponami. Na filmach widać skuteczność hamowania na zaśnieżonej powierzchni. Z pewnością opony wyposażone w łańcuchy nie osiągną takich wyników jak Nokian.

Ile kosztują opony zimowe?

Opony Hakkapeliitta TRI w rozmiarze 480/80 R38 kosztują około 9,5 tys. zł. Podobne ogumienie (rozmiar i całoroczny bieżnik) firm takich jak BKT Ridemax możemy kupić w cenie ok. 8,3 tys. zł, a Michelin Crossgrip za 9,8 tys. zł. Ogumienie standardowe z bieżnikiem w kształcie jodełki firmy Firestone to koszt ok. 7,5 tys. zł. Zatem cena opony renomowanej fińskiej marki nie jest mocno wyśrubowana, a w warunkach zimowych może nas uratować przed wypadkiem.

Czy ktoś to kupuje?

Jakub Pirsztuk z Nokian Heavy Tyres w rozmowie z nami podkreślił, że oponami Hakkapeliitta TRI interesują się głównie firmy komunalne, lokalne przedsiębiorstwa komunikacji zbiorowej i zarządcy lotnisk. Warto wspomnieć, że większość pługów zamontowanych na traktorach pracujących na polskich lotniskach jest wyposażone właśnie w zimówki Nokiana.

Podstawowymi odbiorcami opon zimowych są firmy komunalne, przedsiębiorstwa komunikacji zbiorowej, firmy budowlane i operatorzy płyt lotnisk. fot. Nokian Heavy Tyres
Podstawowymi odbiorcami opon zimowych są firmy komunalne, przedsiębiorstwa komunikacji zbiorowej, firmy budowlane i operatorzy płyt lotnisk. fot. Nokian Heavy Tyres

Przedstawiciel fińskiej firmy potwierdził także, że więcej zapytań na temat opon zimowych pochodzi z południa Polski i terenów górskich. W ciągu roku sprzedaje się około kilkadziesiąt par tego rodzaju opon. Ogumienie wytrzymuje nawet kilkanaście tysięcy godzin pracy, zatem jeśli zostaną raz kupione są użytkowne wiele lat.  

A jaka jest Wasza opinia na temat opon zimowych w traktorach?