Lemken Orion jest zaczepianym opryskiwaczem, który może zostać wyposażony w belkę polową o szerokości roboczej od 24 do 39 m. Jest to konstrukcja aluminiowa, która jest składana w dwóch albo trzech miejscach, w zależności od wersji i szerokości roboczej. Nowe opryskiwacze można zamawiać ze zbiornikami o pojemnościach 4, 5 lub 6 tys. l.

Dla zapewnienia odpowiedniej jakości pracy belkę zawieszono na równoległoboku a dodatkowo jest ona stabilizowana poprzez proaktywny mechanizm obrotowy w części środkowej tzw. Adaptive Balancing Control (ABC), dzięki któremu ma zostać zapewniona dobra pozycja wysięgnika przy środku ciężkości poniżej punktu obrotu.

Ponadto opcjonalne proaktywne sterowanie wysięgnikiem powoduje, że poszczególne ramiona wysięgnika dostosowują się bezpośrednio do nierównego terenu lub zmian łanu. Belkę można również wyposażyć w obwód cyrkulacji cieczy użytkowej z indywidualnym sterowaniem poszczególnymi rozpylaczami.

Maszyny są również wyposażone w rozwadniacze o pojemności 55 l, które posiadają dysze dokładnie opłukujące ich ścianki. Ponadto rozwadniacz ma szczelnie zamykaną pokrywę, co pozwala na wypłukanie pojemników po środkach ochrony roślin, bez ryzyka wydostania się cieczy na zewnątrz i skażenia gleby.

Standardowo opryskiwacze wyposażono w dyszel przystosowany do zaczepu dolnego ciągnika. Ponadto w zależności od pojemności zbiornika opryskiwacz ma oś teleskopową lub oś kołnierzową, co pozwala na pracę maszyny przy różnych szerokościach ścieżek przejazdowych. Dodatkowo dostępne jest mechaniczne lub pneumatyczne zawieszenie osi oraz system skrętu kół, pozwalający podążać maszynie w śladach kół ciągnika.

W opryskiwaczu tej klasy nie mogło również zabraknąć standardu Isobus. Sterowanie maszyną odbywa się poprzez dedykowany system MegaSpray, co umożliwia sterowanie opryskiwaczem zarówno na nim, jak i poprzez zewnętrzny terminal Opus, jak i terminal Isobus w kabinie ciągnika. Dodatkowo najnowszy opryskiwacz można także zintegrować z siecią i systemem cyfrowym planowania i dokumentacji danego gospodarstwa.

Na koniec trzeba wspomnieć o dostępności nowych maszyn. Można jej już zamawiać a pierwsze opryskiwacze powinny pojawić się na polach latem br.