Możliwości doposażenia belki opryskowej w oświetlenie robocze jest całkiem sporo, tak że każdy użytkownik znajdzie najbardziej korzystne rozwiązanie dla siebie. Ceny również nie przyprawiają o zawrót głowy, ale o tym za chwilę.

Reflektory robocze
Pierwszym i zarazem najprostszym rozwiązaniem dedykowanym dla oświetlenia belek roboczych niezależnie od ich konstrukcji są reflektory montowane nieco poniżej rozpylaczy. Przy takim zastosowaniu, dla belek o długości do 24 m, wystarczą dwa światła montowane po jednym na każdą stronę opryskiwacza.

Przy zakupie należy zwrócić uwagę na to, aby były to reflektory o wiązce skupionej, a nie rozproszonej. Ponadto minimalną klasą wodoodporności, jaką powinny się charakteryzować jest IP 68. Niższe klasy wodoodporności nie zapewnią należytej ochrony przed działaniem wody i agresywnej chemii, z którą mamy do czynienia w trakcie oprysków i prowadzić będą do uszkodzenia lamp.

Ważną rzeczą na którą trzeba także zwrócić uwagę jest to, w jakim kolorze podświetlane będą rozpylacze: coraz częściej stosowana jest barwa niebieska, która lepiej niż biała pozwala na obserwację cieczy wydobywającej się z rozpylacza. Ceny najtańszych lamp o białej barwie światła przeznaczonych do pracy przy opryskach rozpoczynają się od około 60 zł/szt. Reflektory świecące niebieskim światłem są z kolei około dwukrotnie droższe i ich ceny rozpoczynają się od około 115 zł/szt.

Taśma Led
Tego typu oświetlenie wymaga już nieco bardziej rozbudowanej belki, tzn. lance powinny być nieco szersze tak aby zamontowana taśma nie była zasłaniana przez rurki lub przewody cieczowe, które rozproszą lub w niektórych miejscach belki całkowicie przysłonią światło padające na rozpylacz. Dostępne na rynku tego typu rozwiązania spełniają normy ochrony przed wnikaniem wody i pozwalają również wybierać spośród barwy światła zarówno białej jak i niebieskiej.

Wadą najtańszych rozwiązań, na którą skarżą się niektórzy użytkownicy, jest odklejanie się taśmy od belki po kilkunastu czy kilkudziesięciu godzinach pracy, ale nie dotyczy to raczej droższych rozwiązań z mocniejszym klejem.

Sam sposób montażu jest stosunkowo prosty, ale w porównaniu do zwykłych reflektorów nieco bardziej czasochłonny. Również koszty, jakie trzeba ponieść są zdecydowanie wyższe, gdyż za kompletne oświetlenie na belkę o szerokości roboczej 24 m trzeba zapłacić od 700 zł wzwyż.

Oświetlenie punktowe
Jest to zdecydowanie najlepsza spośród wszystkich wymienionych powyżej metoda podświetlania belki opryskowej, którą stosuje na pierwszy montaż wielu producentów opryskiwaczy. Wymaga ona jednak posiadania najlepiej belki o konstrukcji przestrzennej, gdyż tego typu lampki muszą być umieszczone przed rozpylaczem w pewnej odległości, aby strumień światła mógł dobrze oświetlić ciecz opryskową. Te założenia spełniają najczęściej jedynie maszyny, które wyposażone są w belki rozkładane hydraulicznie, w których jest odpowiednia ilość miejsca na ich założenie tak, aby po złożeniu belki nie uszkodzić opraw oświetleniowych.

Jednocześnie jest to dość drogie rozwiązanie, ponieważ dla wspomnianej już belki roboczej o szerokości 24 m potrzeba 48 modułów oświetleniowych, a koszt jednego w zależności od producenta wynosi od 20 zł wzwyż, co daje kwotę minimum 960 zł. W tym przypadku nie ma właściwie różnicy w cenie jeśli chodzi o to, jakiej barwy oświetlenie wybierzemy.