Firma Pöttinger zakończyła z ostatnim dniem lipca swój rok obrotowy 2017/2018 z przychodami ze sprzedaży maszyn na poziomie ponad 350 mln euro, w tym w Polsce z przychodem ponad 21 mln euro, co jak podkreśla Juliusz Tyrakowski, dyrektor zarządzający Pöttinger Polska, jest bardzo dobrym wynikiem na tle ostatnich lat.

Jednakże Austriacy nie zamierzają na tych liczbach poprzestać i w ramach średniookresowego celu do roku obrotowego 2021/2022 chcą osiągnąć przychody na poziomie około 450 mln euro ze sprzedaży maszyn i aby taki wynik był możliwy, zamierzają wprowadzać nowe maszyny oraz inwestować w rozwój produkcji.

Najważniejszą i zarazem najkosztowniejszą inwestycją w okresie do 2022 r. będzie dla Pöttingera budowa zupełnie nowej fabryki w odległości około 10 km od macierzystego zakładu w Grieskirchen. Kosztem 180 mln euro ma powstać tam zakład w którym produkowane będą przyczepy zbierające oraz prasy.

Kolejnymi celami pozwalającymi osiągnąć zakładane przychody będzie utrzymanie udziału w rynku maszyn zielonkowych oraz wprowadzenie do oferty nowych maszyn, które uzupełnią ofertę i pozwolą firmie zaoferować pełniejszy program nowych urządzeń, szczególnie w kontekście maszyn uprawowych.

Już w przyszłym roku do oferty wejdą dwa nowe modele krótkich bron talerzowych Terradisc o szerokościach roboczych 8 i 10 m, które obecnie przechodzą intensywne testy polowe także w naszym kraju.

Maszyną na którą z niecierpliwością czekają przedstawiciele austriackiej firmy jest również kultywator wielobelkowy Terria, którego premierę zapowiedziano na przyszłoroczną Agritechnicę w Hanowerze. Kultywator ten dostępny będzie w kilku szerokościach roboczych z opcjami wysiewu poplonów i nawozu.

Ponadto już teraz do oferty trafiły takie maszyny jak nowy pług Servo 45 M, przednia kosiarka Novacat Alpha Motion Master czy prasoowijarka Impress. Jednakże nie jest to zapewne koniec innowacyjnych maszyn jakimi austriacka firma może nas jeszcze zaskoczyć do roku 2022.