PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pasmo klęsk Ursusa

Pasmo klęsk Ursusa fot. shutterstock

O kłopotach lubelskiego producenta wiadomo od dawna. Niestety nic nie wskazuje na to, aby sytuacja mogła w najbliższej przyszłości ulec poprawie, gdyż po raz kolejny wycofał się inwestor mający przejąć jeden z zakładów spółki.



Spółka Alamo Group Europe, która miała choć w części pomóc Ursusowi przejmując zakład w Dobrym Mieście, wycofała się z tej inwestycji. Decyzja ta została ogłoszona 30 października br.

Następnie, w poniedziałek 4 listopada, na rynek dotarła informacja, że z dniem 31 października z funkcji prezesa zarządu Ursus SA w restrukturyzacji zrezygnował z powodów osobistych Arkadiusz Miętkiewicz.

W tym samym dniu podjęto także decyzję o ponownym wystawieniu na sprzedaż dwóch zakładów produkcyjnych należących do spółki, które znajdują się w Dobrym Mieście i w Opalenicy. Suma jaką Zarząd spółki chciałby uzyskać za tą transakcję wynieść ma przynajmniej 25,8 mln zł.

Dodatkowo także banki finansujące spółkę tracą powoli cierpliwość, gdyż na początku października wniosek o ogłoszenie upadłości Ursusa złożył PKO BP a niedawno dołączył do niego Getin Noble Bank S.A.

Również Bank Gospodarstwa Krajowego ma problemy z odzyskaniem należności od należącej do Ursusa spółki Ursus Bus, które sięgnęły już 16 mln zł. Jednak póki co nie zgłosił on wniosku o upadłość lubelskiej firmy.

Patrząc na przedstawione powyżej fakty stwierdzić można, że wdrożone postępowanie restrukturyzacyjne i przyspieszone postępowanie układowe z wierzycielami przynosi na chwilę obecną niezbyt wymierne korzyści i nie prowadzi do szybkiego rozwiązania problemów z jakimi zmaga się Ursus.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (34)

  • mnemonic222 2019-11-10 19:33:31
    @Andrzej W Czechach za kupnem Skody przez vw lobbowało wiele osób, biznesmenów, polityków i innych. U nas nie było woli politycznej do takich transakcji. Poza tym Skoda była w o wiele lepszej kondycji niż FSO, dlaczego wiemy...
  • Taka prawda 2019-11-10 13:10:05
    Rolnik jest wtedy patriota gdy ma pełną kieszeń cudzych pieniedzy
  • mnemonic222 2019-11-08 19:55:10
    Witam, Ursus kolejny raz ma kłopoty, to było do przewidzenia z dawnego ZPC Ursus pozostała tylko nazwa Ursus i sentyment. Przyczyny upadku rodzimego producenta należy szukać znacznie wcześniej. Zaczęło się od podpisania umowy z MF-Perkins na produkcje licencyjnych traktorów kanadyjskiego producenta. Polskie prototypy zniszczono wraz z ich twórcami i ludźmi ich broniącymi. Zaciągnięto miliardowe kredyty w USD na zachodzie dopiero po kilku latach wyprodukowano próbną serię szkoleniową z części przywiezionych z Anglii. Licencyjne MF były zakorzenione technicznie jeszcze w latach 30-tych. Licencję spłacano całymi traktorami i silnikami stad tak duża ich liczba i pomysły na c-360-3P i prototypy, które nie weszły do produkcji. Kiedy skończył się PRL, lekko zmodernizowano licencyjne MF i zmieniono im nazwy. Niestety zapaść pierwszej połowy lat 90-tych nie pozwoliła Ursusowi opracować czegoś nowego. Gdyby nie ciężka seria U 904-1634 i c-330-362 nasz producent szybko by splajtował. Druga przyczyna takiej sytuacji to związki zawodowe i zarząd, spółka przez całe lata prawie nic nie produkowała tylko brała dotacje od państwa i straszyła że jak nie dadzą to upadnie. Dotacje się skończyły i zakład upadł, nie miał wyjścia rządzony przez ludzi bez świadomości i podstawowej wiedzy (min. lekarza). MF ma się świetnie jest w koncernie AGCO (w latach 90-tych agco chciało inwestować w ursusa i produkować w warszawie min. półosie i inne części ale związki zawodowe wolały uśmiercić naszego producenta…), produkuje traktory od 50 do 400 km a po ursusie pozostała tylko nazwa i żal …Kolejni udziałowcy nie mieli pomysłu co zrobić z warszawskim molochem i skupiali się na produkcji dla zbrojeniówki. Ursus upadł, na terenie dawnego zakładu już nie ma śladu po dawnej świetności, budowanej ze stachanowskim zapałem. Powstają piękne apartamentowce i za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał że tam coś innego było, to takie Polskie… Kupienie nazwy „Ursus” przez Warfama z dobrego Miasta to tylko próba wskrzeszenia nazwy i produkowania nowocześnie bo na bazie światowych komponentów. Niestety nie udało się – jakość nie ta i za duża konkurencja, niemcy i azja naciskają. Za komuny te zakłady i inne miały dawać zatrudnienie i produkować coś przy okazji. Brano kredyty na rozwój i niczym się nie przejmowano, były pensje, premie, akademie, odczyty, jak to się skończyło wiadomo… Z FSO było podobnie, poza tym że ten producent przegrał z innymi bo mimo że miał inwestora strategicznego (DAEWOO), to nie mógł zapewnić konkurencyjnych pensji, ludzie podchodzili do innych branż, bo trzeba żyć godnie, wiadomo stolyca… FMŻ żyje pod szyldem NH, gdyby nie to podzieliła by los ursusa z wiadomych względów. Takie kraje jak Czechy mają swoje znane marki np. ZETOR, TATRA (odkupili od amerykanów), SKODA, BEDNAR, FARMET itd. i produkuja na cały świat a my nie… Prawdę mówiąc, gdyby nie ciągłe państwowe dotacje to produkcje maszyn u naszych wschodnich sąsiadów (ZSRR) też dawno by upadła. Tyle mojego o firmie URSUS. Pozdrawiam Rolników i Fanów Techniki
    • And 2019-11-08 20:04:09
      Panu wrzodaku podziękujmy,sam teren zajmowany przez U warty fortune
    • Andrzej 2019-11-09 23:57:15
      FSO tez chciał vw kuipic ale związki się nie zgodziły i kupili Skodę. Taki to już jest ten Polski naród. Zamiast octavi był by teraz pewnie polonez. No szkoda poprostu.
      • Az 2019-11-10 23:40:47
        VW przejął Skodę w 1991 roku i był to dla niemieckiego koncerny cel strategiczny od momentu, gdy Czesi delikatnie wspomnieli o prywatyzacji. Mówił o tym nieżyjący już Carl Hahn - ówczesny szef VW. W tamtym okresie FSO dla VW była niczym.
  • Jacek 2019-11-07 22:36:33
    To jest tylko jeden sektor z wielu, który boli Polskiego rolnika, ale nie tylko rolników. Każdy kto ma jakieś pojęcie o ekonomi wie, że krajowy produkty to dobro narodowe. Nie ważne jest to czy w rękach prywatnych czy państwa aby z polskim kapitałem. Wtedy ludzie mają pracę, a kraj podatki. Wszystko się zazębia. Ursusa koniec nastąpił z kilku powodów. Główny komuna i brak pozwolenia na rozwój i nowe technologie. Można z historii prototypów Ursusa dużo wywnioskować, ale zamierzam do braku zgody na takie rozwoje. Mieliśmy nie gorszych a nawet lepszych inżynierów niż nie jedna zachodnia marka, tylko że u nas ich projekty były torpedowane przez PRL. Po obaleniu komuny już byliśmy epokę dalej za zachodem. Bali się wprowadzić coś nowego, nie przetestowanego, a kasy nie było na projekty. Więc klepali to co było. Ludzie się czegoś dorobili na gospodarce, świadomość rosła globalizacja i zauważyli, że zachodnie ciągniki to zupełnie inne maszyny. Stare często już na granicy remontu były lepsze niż nasze nowe Ursusy. Był krótki czas wstać z kolan ale poszli zła drogą. Zamiast skupić się nad rentowymi typami zaczęli kombinować z ulepszaniem poprzez dodanie kilku lamp na stary dach, plastikową maskę zamiast blaszanej itd. jakości i nowości brak a cena w górę. I tak się kończy historia Ursusa, bardzo bym chciał aby kupił to jakiś bogaty POLAK i tchnął w tą markę nowe życie. Jeśli URSUS padnie to pokażemy słabość Polskiego narodu. Polski produkt jest sukcesem naszego narodu. Pozdrawiam, dobrej nocy :)
    • Sebastian 2019-11-08 16:24:51
      Bredzisz ...
    • Sunshin 2019-11-10 08:51:28
      Z tego co słyszałem to Ursus miał coś koło 20-26 prototypów i zostały porzucone... Lepiej nie wymieniać bo było by dużo pisania... A część problemów też Warfama narobiła...
  • Rolniczek 2019-11-07 21:42:00
    Zapamiętajcie Panowie, że teraz nikt nie kupi polskiego ulepu tylko po to by być „ patriotą ” ludzie oczekują niezawodności kiedy tego trzeba a nie patriotyzmu i stania z zepsutym ciągnikiem kiedy on miałby pracować i się spłacać. Kiedyś potrafili zrobić dobry ciągnik, dziś to sidła na które się nie chce patrzeć nawet.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 83.4.137.40
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.