Ukraina ze swoimi ogromnymi połaciami pól stawia cały czas na ciągniki produkowane przez firmy z tamtego rejonu świata. Popularne są tam niezmiennie marki rosyjskie (Kirowiec) i ukraińskie (HTZ) – niejednokrotnie konstrukcyjnie pamiętające jeszcze czasy Związku Radzieckiego. Coraz śmielej pojawiają się też chińscy producenci Lovol, YTO itp.

Koncerny zachodnioeuropejskie i amerykańskie również mają chrapkę na ten stosunkowo duży rynek, ale sprzedawanie tam drogich lub bardzo drogich i skomplikowanych technicznie ciągników do łatwych zadań raczej nie należy. Świadczyć może o tym szum medialny za naszą wschodnią granicą związany ze sprzedażą „pierwszego Fendt’a”. Dla ukraińskich rolników nadal liczy się cena i prostota konstrukcji oraz wynikające z niej niższe koszty eksploatacji maszyn rolniczych.

Wróćmy jednak do bohatera tego krótkiego tekstu. Fendt 942 Vario jest zwycięzcą konkursu Tractor of the Year 2020. Wyposażony jest w 6-cylindrowy silnik MAN o mocy 415 KM (305 kW) z pojemności 9 l i maksymalnym momencie obrotowym w granicach 1970 Nm osiąganym przy 1100 obr/min. Silnik ma układ wtryskowy Common-Rail o ciśnieniu roboczym 2500 barów.

Z silnikiem zestawiono „specjalność zakładu”, czyli przekładnię bezstopniową Vario o maksymalnej prędkości transportowej 60 km/h.

Pierwszy sprzedany na Ukrainie Frndt 642 Vario oprócz standardowego ogumienia  (przód 650/60R38 i tył 750/70R44) został doposażony także w bliźniaki z ukraińskim systemem montażu Soyuz Diagen po raz pierwszy wyprodukowanym do średnicy R44. Żeby jednak jeszcze bardziej ograniczyć ugniatanie gleby (masa tego ogromnego ciągnika to około 11,7 tony) zastosowano w nim również zintegrowany system kontroli ciśnienia w oponach VarioGrip.