Gama maszyn do głębokiej uprawy stale się rozbudowuje. Przykładem tego są także pługi dłutowe, które oferowane są przez coraz większą liczbę producentów. 

Krukowiak z maszynami uprawowymi

Niektórych może dziwić fakt, że na testowym pługu dłutowym znajdziemy logo Krukowiaka, a więc producenta, którego kojarzymy z opryskiwaczami, czy maszynami warzywniczymi.

Jest to faktycznie nowość, bo dotychczas maszyny uprawowe oferował POM Brodnica, będący własnością Krukowiaka od 2016 r.

Pług dłutowy Krukowiak Kappa

Do naszego testu kujawski producent dostarczył można powiedzieć premierową wersję maszyny z zabezpieczeniem elementów roboczych za pomocą śruby zrywalnej.

Głębokość robocza regulowana jest hydraulicznie, standardem jest także podwójny wał kolczasty fot. Tomasz Kuchta
Głębokość robocza regulowana jest hydraulicznie, standardem jest także podwójny wał kolczasty fot. Tomasz Kuchta

To o tyle nowość, że w dotychczasowej ofercie znajdował się pług dłutowy Kappa 7 H, a więc wariant o zabezpieczeniu hydraulicznym. 

Maszyna ta przy szerokości roboczej 3 m ważyła 3,4 t, podczas gdy wersja z zabezpieczeniem kołkowym jest lżejsza prawie o 2 t.

Przedstawiciele firmy podkreślają, że rozszerzenie oferty o taką prostszą wersję jest ukłonem w kierunku gospodarstw nie posiadających aż tak dużych ciągników. Minimalne zapotrzebowanie na moc traktora w przypadku testowej maszyny wynosi 140 KM, a dla wersji z zabezpieczeniem hydraulicznym jest to 180 KM. Dla posiadaczy mniejszych ciągników przeznaczona jest Kappa 5 z pięcioma elementami roboczymi. Według producenta do współpracy z nią wystarczy traktor mocy min. 120 KM.

Budowa maszyny

Pług dłutowy Krukowiak Kappa to bardzo prosta w swojej konstrukcji maszyna. Przy szerokości roboczej 3 m posiada ona 7 elementów roboczych rozmieszczonych w dwóch rzędach. Same łapy mają bardzo agresywny kształt oraz posiadają regulowana na wysokość podcinacze, które w razie potrzeby możemy również zdemontować.

Już w standardzie maszyna posiada hydrauliczną regulację głębokości roboczej. Całość dopełnia podwójny wał kolczasty o średnicy 170 mm. 

Aby stać się właścicielem takiego pługa dłutowego należy przygotować niespełna 40 tys. zł netto. Wersja z zabezpieczeniem hydraulicznym została wyceniona na 66 tys. zł netto.

A co Wy chcielibyście wiedzieć o naszej testowej maszynie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!