Polski producent, firma Agro-Masz, jest obecny na rynku od 2006 r. W tym czasie przedsiębiorstwo zrobiło niesamowity progres stając się jednym z wiodących producentów maszyn uprawowych, pługów i siewników w kraju. Produkty Agro-Maszu są eksportowane do wielu krajów, w tym także do Niemiec, Francji czy na Litwę.

W ramach imprezy Agro Tour 2022 Agro-Masz pokazał (lub pokaże, gdyż została jeszcze jedna impreza w Polsce i jedna na Litwie) swoje najnowsze i najciekawsze maszyny, od pługów poprzez siewniki i brony do agregatów uprawowych.

Prezentacja w kujawsko-pomorskim

Redakcja Farmera odwiedziła imprezę organizowaną w okolicach Skępe, w woj. kujawsko-pomorskim. Każdy z siedmiu krajowych pokazów był przygotowywany razem z dealerami polskiego producenta. Tym razem partnerem była firma Sztan-Rol z Rumunek Skępskich zajmująca się sprzedażą części do ciągników i innych maszyn rolniczych.

W firmie Krzysztofa Sztankowsiego można także kupić maszyny, nie tylko Agro-Maszu, ale także SaMaszu i Pronaru. Sztan-Rol to najstarszy dealer Agro-Maszu sprzedający czerwono-zielone maszyny od samego początku istnienia firmy, czyli od 2006 r. Właściciel firmy powiedział, że w okolicy Skępe i Lipna jest niewiele dużych gospodarstw, dlatego rolnicy szukają maszyn nieco mniejszych, tańszych, najczęściej krajowej produkcji.

Na polu między miejscowościami Skępe i Karnkowo Agro-Masz zaprezentował kilkanaście maszyn. Jedną z nich, znaną już z poprzedniej edycji Agro Show w Bednarach i Agrotechu w Kielcach, była brona talerzowa do uprawy ultra płytkiej typu Faster. Sprzęt występuje w szerokościach 4, 5 i 6 m i jest wyposażony w dwa rzędy talerzy typu Faster, które charakteryzują się falistymi talerzami o średnicy 560 mm, które osadzono na piastach bezobsługowych. Za zabezpieczenie talerzy odpowiadają zaś gumowe elastomery.

5-metrowa brona zaprezentowana pod Skępe może być obsługiwana przez ciągnik o mocy od 120 do 180 KM. Prędkość minimalna pracy to aż 25 km/h, a głębokość uprawy wynosi 4 cm.

Grizzly dla uprawy bezorkowej

Inną ciekawą maszyną, tym razem dla fanów uprawy bezorkowej, jest agregat wielozadaniowy Grizzly. Maszyna łączy w sobie cechy brony talerzowej i agregatu podorywkowego, dzięki czemu podczas jednego przejazdu można dokładnie spulchnić glebę oraz wymieszać resztki pożniwne. Efekt lepszego wymieszania oraz wyrównania uprawianego pasa możliwe są dzięki pracy zębatych talerzy zestawionych przeciwlegle i mocowanych na ramionach zabezpieczonych elastomerami.

Agregat Grizzly podczas pracy, fot. K.Pawłowski
Agregat Grizzly podczas pracy, fot. K.Pawłowski
Sprzęt występuje w wersji 4 i 5 m, w standardzie posiada sekcję talerzową z zabezpieczeniem gumowym 40 x 210 mm, dwa rzędy talerzy 510 x 4 mm typu "C", sekcję uprawową z zabezpieczeniem sprężynowym, sekcję talerzy wyrównujących z talerzami 460 mm. Zapotrzebowanie na moc wynosi 240-380 KM przy mniejszej maszynie i 340 – 480 przy większej.

Jeszcze więcej siewników

Nowością w ofercie Agro-Maszu na rok 2022 są także siewniki Salvis i Aquila.

Pierwszy z nich to siewnik pneumatyczny do uprawy pasowej, który po praz pierwszy zaprezentowano w 2021 r. Sprzęt wyposażono w 2 rzędy kół dogniatająco wyrównujących. W przypadku pierwszego rzędu zadaniem kół jest utrzymanie stałej głębokości pracy oraz przygotowanie gleby przed sekcją uprawową poprzez ugniatanie. Zastosowanie przedniego rzędu kół zapobiega także zapadaniu się siewnika na lekkiej glebie. Drugi rząd wyrównuje glebę przed sekcją wysiewającą.

W sekcji uprawowej znajdziemy 9 talerzy tnących w opcji z zabezpieczeniem sprężynowym oraz 9 zębów z zabezpieczeniem sprężynowym lub hydraulicznym, do których przymocowane są rury odpowiedzialne za transport nawozu ze zbiornika do gleby. Układ zębów zależny jest od sekcji wysiewającej (4 zęby dla siewu punktowego, 9 zębów dla siewu rzędowego).

Sekcję wysiewającą wyposażono w 18 niezależnych redlic dwutalerzowych, które mają za zadanie wyciąć równy i czyste rowek wysiewu, bez wciskania resztek pożniwnych w ziemię. Do sekcji wysiewającej należy również zespół rolek dogniatająco-kopiujących, które zagęszczają pas gleby zapewniając lepsze podsiąkanie wody i dają optymalne warunki do wschodu nasion.

Sekcja siewu punktowego składa się z 4 narzędzi. Pierwszym z nich jest rozbijacz bruzd, który oczyszcza ścieżkę, na której posiane będą nasiona. Następnie redlice dwutalerzowe wysiewające precyzyjnie nasiona na głębokość 1-10 cm. Aby utrzymać pożądaną głębokość siewu zastosowano gumowe koła kopiujące po obu stronach redlicy. Ostatnim narzędziem są koła dogniatające, których zadaniem jest utwierdzić i przykryć wysiewane nasiona.

Siewnik Salvis został doposażony na pokazy w siewnik poplonów, fot. K.Pawłowski
Siewnik Salvis został doposażony na pokazy w siewnik poplonów, fot. K.Pawłowski
Siewnik Salvis wyposażony został w zbiornik nasion o pojemności 2050 litrów oraz zbiornik nawozu o pojemności 1750 l. Maszyna może być wyposażona w siewnik poplonów, który daje dodatkowe możliwości, np. wysiewania mikrogranulatu lub rzepaku. Warto także dodać, że w Salvisie istnieje możliwość sterowania ścieżkami technologicznymi oraz wyłączenie połowy wysiewu za pomocą komputera.

Aquila Drive – kolejna nowość

Drugą nowością w dziedzinie siewników jest Aquila. Na pokazie pracowała wersja Drive 400, czyli 4-metrowa, ale w ofercie jest także maszyna 3 metrowa (Drive 300). Zestaw składa się z agregatu talerzowego oraz siewnika pneumatycznego (z pojemnikiem o pojemności 2800l).

Aparat wysiewający napędzany jest za pomocą silnika elektrycznego. Wałek dozujący wymienia się w łatwy sposób, dając tym samym szeroki zakres wyboru wysiewanego materiału. Siewnik posiada również hydrauliczną regulację docisku redlic, która znacznie ułatwia pracę.

10 metrów brony

Duże wrażenie na rolnikach zrobiła 10 metrowa brona talerzowa Tiger przeznaczona dla ciągników o mocy 330-400 KM. Dzięki swej wielkości sprzęt pozwala na intensywną i szybką uprawę ściernisk. W ofercie jest także wersja 8-metrowa.

Siewnik Aquila Drive 400 wygląda bardzo solidnie, fot. K.Pawłowski
Siewnik Aquila Drive 400 wygląda bardzo solidnie, fot. K.Pawłowski
Ponad to na polu pod Skępe firma Agro-Masz zademonstrowała m. in. siewnik frontowy Ikar, o pojemności 1800 l, BM – bronę mulczową, ciężki 6-metrowy agregat uprawowy AUC 60H, przystosowany do ciągników o mocy 210-260 KM, sześciometrową bronę talerzowa półzawieszaną BTC 60H oraz Pług Obrotowy (vario czteroskibowy) dla ciągników o mocy 140 KM.

Niezależny Agro-Masz

Przedstawiciel fabryki, Krystian Nowak, podkreślał, że firma stara się by każdy element był wykonywany na miejscu, w fabryce. W tej chwili tylko elektronika, elementy hydrauliki i sprężyny są kupowane od zewnętrznych dostawców, dzięki czemu Agro-Masz raczej nie ma problemów z dostępnością maszyn, a zatory zdarzają się rzadko.

Większość z prezentowanych maszyn będzie można obejrzeć podczas Agro Show w Bednarach, gdzie firma Agro-Masz pokaże się na dużym stoisku, blisko pasa startowego. Prezentowane będzie około 30 maszyn.