Projekt badawczo-rozwojowego konsorcjum otrzymał unijne dofinansowanie w konkursie "Szybka ścieżka - Agrotech" organizowanym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Wartość projektu to blisko 11,4 mln zł.

W środę podpisano porozumienie między Politechniką Białostocką (PB) a firmą SaMasz produkującą maszyny rolnicze, która jest liderem projektu.

W ramach projektu mają powstać trzy maszyny rolnicze do zrównoważonego zbioru zielonki, wykorzystywać inteligentne technologie i wspierać koncepcję samorządowego projektu Doliny Rolniczej 4.0, czyli rozwoju inteligentnego rolnictwa.

Jak mówił podczas środowego spotkania prorektor PB ds. studenckich prof. Jarosław Szusta, w ramach projektu zostaną zaprojektowane, wykonane i przetestowane trzy maszyny: kosiarka dwustronna, przetrząsacz i zgrabiarka. Powiedział, że maszyny będą ze sobą współpracowały po to, aby z jednej strony zmniejszyć ślad węglowy przez mniejsze zużycie paliwa i energii, z drugiej - zoptymalizować proces zbiorów w tym przypadku zielonki.

- Dążymy do tego, żeby mieć pełną informację nie tylko o zbiorach, ale i stanie maszyn - powiedział Szusta. Jak wyjasnił, projekt zakłada wdrożenie w maszynach opracowanych systemów dotyczących m.in. monitorowania w czasie rzeczywistym zbieranego plonu, aby rolnik wiedział jak dana łąka jest wydajna i czy zbiory są równomierne, a to z kolei pozwoli mu np. na wykorzystanie później nawozu. Rozwiązania zastosowane w maszynach mają też dawać rolnikowi informację na temat diagnostyki tych maszyn, żeby wiedział, kiedy i jaki element maszyny należy wymienić, by maszyna efektywniej pracowała.

Dyrektor Ośrodka Badawczo-Rozwojowego firmy SaMasz Sławomir Dobrzański zwrócił uwagę, że to rozwiązanie "od A do Z pomaga współpracować w budowaniu zrównoważonego rolnictwa".

W ramach projektu będą współpracować dwa wydziały Politechniki Białostockiej: mechaniczny i elektryczny.

Prorektor PB ds. rozwoju prof. Mirosław Świercz wyraził radość, iż firma SaMasz zauważyła potencjał uczelni. Według nniego będzie to obustronna korzyść. Z jednej - jak podkreślił - poprawi się jakość i zwiększy się konkurencyjność rozwiązań przemysłowych, z drugiej - pracownicy uczelni będą mogli sprawdzić proponowane przez siebie rozwiązania i uczestniczyć w pracach wdrożeniowych.

Obecny na konferencji Sebastian Rynkiewicz z Klastra Obróbki Metali, który skupia ponad 100 firm, podkreślał doświadczenie i potencjał zarówno białostockiej uczelni, jak i firmy SaMasz. Dodał, że zadaniem Klastra w tym projekcie było przygotowanie projektu, będzie nim także promocja już po jego zakończeniu.

Projekt potrwa do końca 2023 roku.