Przedsiębiorstwo Deutz AG, które dostarcza silniki również dla branży rolniczej, w pierwszych sześciu miesiącach tego roku poniosło stratę w wysokości 52,3 mln euro, z czego 42,3 mln przypadło na drugi kwartał (rok wcześniej był zysk w wysokości 24,2 mln euro). Dane te potwierdzałyby tezę z koronawirusem w roli głównej.

Jednocześnie obroty za omawiany okres wyniosły 620 mln euro za pierwsze półrocze (spadek o 33,3 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym), z czego na drugi kwartał przypadło tylko 280,2 mln euro, co stanowi wynik gorszy aż o 41,3 proc. niż 12 miesięcy wcześniej.

Dużo mniej silników sprzedanych

Jeśli chodzi z kolei o sprzedaż silników w liczbach, to Niemcy sprzedali w pierwszym półroczu tego roku 73 859 szt., czyli mniej o 27,3 proc. Liczba zamówień spadła o 34,6 proc.

W regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka), czyli najważniejszym rynku zbytu dla Deutz AG sprzedaż w pierwszym półroczu spadła o 30,5 proc. do 37 763 silników w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. W regionie obu Ameryk popyt spadł o 47,4 proc. do 14 726 silników. Jedynym obszarem świata, gdzie Niemcom się względnie wiodło to region Azji i Pacyfiku, gdzie sprzedaż ich silników wzrosła o 10,8 proc.

Program naprawczy Transform for Growth

Władze spółki Deutz AG w odpowiedzi na bardzo słabe wyniki opracowały strategię naprawczą, która zaczyna być wdrażana w życie. W wyniku tych działań spodziewane są roczne oszczędności na poziomie około 100 mln euro począwszy od 2022 r. Rzeczone oszczędności ma przynieść m.in. rezygnacja zarządu i całej kadry kierowniczej z premii i bonifikat za cały rok obrotowy 2020.

Bardzo ważną pozycją w całym programie Transform for Growth jest planowane osiągnięcie obrotów 800 mln euro w 2022 roku na ogromnym i cały czas perspektywicznym rynku chińskim.