Model T700M/ 1 to skorupowy tandem oparty na zawieszeniu z czterema resorami parabolicznymi, zapewniającymi zdaniem producenta odpowiedni poziom bezpieczeństwa i stabilności maszyny podczas transportu.

Pronar T700M/1

Komfort przewozu zdecydowanie podnosi standardowo montowany amortyzowany dyszel, a możliwość regulacji wysokości cięgna pozwala na agregowanie maszynyciągnikami różnych producentów.

Przy dopuszczalnej masie całkowitej rzędu 24 t, przyczepa pozwala przewieźć prawie 16 t materiału, którego maksymalna objętość, po zamontowaniu nadstaw może wynieść aż 35 m3. Dodatkowo doszczelniona i ryglowana tylna klapa jest otwierana oraz zamykana hydraulicznie, podobnie jak klapy boczne.

T700M/1 to pierwsza przyczepa skorupowa o tak dużej ładowności z opcją trójstronnego wywrotu w ofercie Pronaru fot. mat. prasowe
T700M/1 to pierwsza przyczepa skorupowa o tak dużej ładowności z opcją trójstronnego wywrotu w ofercie Pronaru fot. mat. prasowe

Znajdują się one po prawej stronie maszyny, na którą standardowo można wywrócić skrzynię ładunkową pod kątem 35 stopni. Jak podkreśla producent, możliwość zamontowania kierowanej biernie osi skrętnej znacznie podnosi możliwości manewrowania przyczepą. Można w niej również opcjonalnie zamontować dwuprzewodową instalację pneumatyczną z automatycznym regulatorem siły hamowania (ALB).

Pierwsza sprzedana

Jednym z pierwszych posiadaczy przyczepy T700M/1 w Polsce jest Waldemar Rynans z miejscowości Boćki (woj. podlaskie). Gospodaruje on na 90 ha z nastawieniem na produkcję mleczną oraz uprawę zbóż, w tym kukurydzy i rzepaku.

- Magazyny, w których przechowuję zboże są dość niskie, a dzięki zastosowaniu w przyczepie T700M/1 mechanizmu obustronnego wywrotu bocznego, mogę w nich bez problemu wysypywać zboże – podkreśla Waldemar Rynans.

– Istotnym argumentem za wyborem tego modelu była też pojemność, która ma istotne znaczenie w transporcie pasz objętościowych, w tym m.in. kukurydzy na kiszonkę. Zdecydowałem się też na zamontowanie wyposażenia dodatkowego - mechanizmu skrętnego tylnej osi. dzięki temu znacząco zwiększyła się łatwość manewrowania przyczepą w ciasnych przestrzeniach – tłumaczy Rynans.

Jak podkreśla gospodarz, przyczepa będzie „miała co robić" niemal każdego dnia roku. Od transportu zboża czy kukurydzy na kiszonkę, aż po jesienny obornik. Przyda się również do przewozu ziemi w pracach budowlanych, które właściciel rozpoczyna w związku z rozwojem gospodarstwa.

- Ten model to nasza ostatnia odpowiedź na rosnące oczekiwania przedsiębiorstw i rolników, którzy szukają rozwiązań nie tylko solidnych, ale i możliwie najbardziej funkcjonalnych – podkreśla Grzegorz Tomkowiak, kierownik Działu Krajowego Handlu Sprzętem Rolniczym w Pronarze.