Chodzi mianowicie o wprowadzony w maju tego roku do seryjnej produkcji model RA-Rake. Elementy robocze maszyny składają się z dwóch gwiazd: większej zewnętrznej, mającej za zadanie napędzanie zespołu roboczego i mniejszej wewnętrznej, mającej za zadanie grabić materiał już bez kontaktu z podłożem. Dzięki temu w modelu Ra-Rake w dużym stopniu wyeliminowano największą wadę zgrabiarek gwiazdowych, czyli niezadowalający udział w paszy popiołów i kamieni.

Testy rozwiązania włoskiego producenta przeprowadził Wydział Nauk Rolniczych i Środowiskowych Uniwersytetu Mediolańskiego i doszedł do ciekawych wniosków. Badania pokazały, że dwugwiazdowa konstrukcja elementów roboczych pozwala na osiągnięcie w paszy średnio o 6,6 proc. mniejszej zawartości tzw. popiołów w zestawieniu ze zgrabiarkami karuzelowymi. 

Zgrabiarka dostępna jest w dwóch wariantach szerokości roboczych: 12 i 14 m. W obu przypadkach zapotrzebowanie na moc maszyn jest niewielkie i wynosi 40 KM. Można nimi pracować z prędkością nawet 20 km/h. Po złożeniu zgrabiarek do pozycji transportowej ich szerokość nie przekracza 3 m.