PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rozruch diesla podczas mrozu - dlaczego są z tym kłopoty?

Rozruch diesla podczas mrozu - dlaczego są z tym kłopoty? Przy niskich temperaturach silnik Diesla ma "pod górkę", fot.kh

Autor:

Dodano:

Tagi:

Dlaczego silniki Diesla, zwłaszcza te w gorszym stanie, mają problem z odpalaniem przy niskich temperaturach?



Żeby zrozumieć dlaczego silnik Diesla, który bez problemów pozwalał się uruchomić jeszcze przy temperaturze 2 stopni, a przy temperaturze np. -10 stopni  wydaje się nie do uruchomienia, trzeba zrozumieć kilka zagadnień termodynamicznych i przypomnieć sobie podstawy fizyki.

Problem ten zna niemal każdy użytkownik maszyn z silnikiem o zapłonie samoczynnym, zwłaszcza takich z dużym przebiegiem. Kłopoty wracają zawsze wraz ze znacznym spadkiem temperatur. Oczywiście, nie dotyczy to nowych w pełni sprawnych jednostek, w których prawidłowo działają wszystkie systemy wspomagające zimowy rozruch, takie jak np. wstępne podgrzanie zasysanego powietrza.

Potrzeba minimum około 250 stopni

Zacznijmy od tego, czym jest zapłon w silniku wysokoprężnym. Podczas suwu sprężania wzrasta ciśnienie powietrza, a tym samym jego temperatura, która w szczytowym momencie, czyli na kilka stopni przed górnym położenie tłoka (GMP), może osiągnąć nawet do 900 stopni Celsjusza. W odpowiednim momencie wtryskiwane jest paliwo, które zapala się wskutek kontaktu z rozgrzanym powietrzem - przy braku obciążenia silnika wtrysk rozpoczyna się zazwyczaj na kilka stopni przed GMP.

Żeby doszło do zapłonu wystarczy temperatura około 250 stopni – pod warunkiem bardzo dobrego rozpylenia. Wydaje się to proste, w końcu temperatura potrzebna do zapłonu jest znacznie niższa niż maksymalna osiągana w cylindrze podczas suwu sprężania.

Dlaczego więc zimą często tak ciężko rozruszać silnik wysokoprężny? Przede wszystkim wzrost temperatury w cylindrze zależy nie tylko od ciśnienia, ale też od prędkości sprężania, czyli prędkości obrotowej. Niestety, sprawność zmrożonego akumulatora spada kilkukrotnie i prędkość obrotowa przy rozruchu również jest znacznie niższa niż w normalnych warunkach. Dodatkowo trudniej jest uzyskać wysokie ciśnienie ze względu na jego duże straty wynikające z większych luzów w układzie tłok-cylinder.

Wzrost temperatury w cylindrze zależy nie tylko od ciśnienia, ale też od prędkości sprężania, czyli prędkości obrotowej. Dlatego tak ważny jest naładowany akumulator, fot.wd
Wzrost temperatury w cylindrze zależy nie tylko od ciśnienia, ale też od prędkości sprężania, czyli prędkości obrotowej. Dlatego tak ważny jest naładowany akumulator, fot.wd

Zimy silnik ma duże straty

Jest to wynikiem rozszerzalności cieplnej elementów silnika, które przy silnym mrozie nieco się „kurczą”. Oczywiście, jest to kluczowy problem w silnikach o znacznym stopniu zużycia. Problem większych strat wynika też z utraty filmu olejowego, który uszczelnia przestrzeń tłok-cylinder (zanika on po dłuższym okresie bez pracy).

W uzyskaniu odpowiedniej do zapłonu temperatury powietrza nie pomaga też zmrożony silnik, który bardzo szybko schładza temperaturę w cylindrze (działa jak skuteczna chłodnica). Trzeba pamiętać, że samo powietrze też jest bardzo zimne i tym samym trudniej je ogrzać do wymaganej temperatury. W zmrożonym powietrzu trudniej jest uzyskać prawidłowe rozpylenie oleju napędowego, który ma tendencję do ponownego skraplania na ściankach komory spalania. Oczywiście, z pomocą przychodzą tu systemy podgrzewania powietrza – o ile są jeszcze sprawne (bardzo często już nie pracują poprawnie, a użytkownik nie jest tego świadomy).

 Efekt jest taki, że w zużytym silniku Diesla, współpracującym z słabym akumulatorem, wytwarzamy temperaturę znacznie niższą niż wcześniej wspomniane 900 stopni. Może to być np. 300-400 stopni lub mniej.

Dlaczego silnik nadal nie zapala, mimo że powinno mu wystarczyć teoretycznie 250 stopni? Otóż, na ogół jeśli silnik ma problem z zużyciem to i układ wtryskowy też. W efekcie wtryskiwane paliwo nie jest już tak idealnie rozpylone by zapłonąć przy temperaturze 250 stopni, przypomnijmy, że to temperatura, w której zapalają się tylko lotne frakcje. Dochodzimy więc do punktu, w którym temperatura w cylindrze jest niższa niż wymagana do zapłonu i mimo usilnych starań nie może on nastąpić.

Doraźnie może pomóc m.in. zastosowanie tzw. samostartu, który tworzy mieszaninę palną ulegającą zapłonowi przy niższej temperaturze niż olej napędowy. Pamiętajmy jednak, że to rozwiązanie ryzykowne do zastosowania w nowszych konstrukcjach - tzw. strzał może uszkodzić niektóre czujniki. Oczywiście, pierwszym krokiem powinna być w takiej sytuacji weryfikacja działania systemu podgrzewania powietrza w kolektorze dolotowym z użyciem świecy płomieniowej (lub innego rozwiązania w zależności od konstrukcji silnika).

Kluczowe dla łatwiejszego uzyskania temperatury zapłonu jest też zazwyczaj uzyskanie odpowiednio wysokich obrotów silnika podczas rozruchu– straty ciśnienia są wtedy niższe. To z kolei można uzyskać dzięki wysokiej sprawności akumulatora, przewodów elektrycznych i rozrusznika, ale o tym w kolejnym artykule.

Zobacz ofertę grzałek wspomagających rozruch w niskich temperaturach na Gieldarolna.pl



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (32)

  • power c 360 2021-01-17 18:27:04
    takie codzienne odpalanie na mrozie niezle dociera silnik ja bym rozwazyl olej 5w40 jak ktos ma ochote odpalac na -10 i robic szlif pierscieniom
  • wexd 2021-01-17 18:12:38
    glupoty piszecie- zetor 11441 mial stary wolny rozrusznik i ledwo palił przy minus 2- wcale! ale gdy zmieeniłem rozrusznik na szybkoobrotowy to nie ma problemu palenia! na tym samym akumulatorze ktory miałem złomować! SZYBKOOBROTOWE ROZRUSZNIKI TO JEST TO! ROWNIEZ zminiłem w zetor 7211 roznica straszna! z przekladnia rozrusznik dobrej klasy to jest to!!!!!1
  • Zibi 2021-01-17 14:20:47
    Dzisiaj rano przy - 19 Belarus 820 z 2007 roku zapalił po 3 próbie bez podgrzewania i innych zabiegów. Po paru minutach pojechałem wycinać kieszonkę. Kilka lat wcześniej zanim kupiłem Belarusa tą samą robotę wykonywał Claas to czas rozruchu i rozgrzania hydrauliki wynosił około 30- 40.min,a pracy 15 min. W trudnych warunkach prostota i topornosć jest niezawodna.
    • bestia ze wschodu 2021-01-17 18:30:40
      -19 powiem tak nie wierze
    • Jerzy 2021-01-17 19:21:13
      Pamiętaj aby dzień święty święcić,a nie pracować w niedziele.
      • Zbyszek 2021-01-18 02:36:23
        Wytłumacz to zwierzętom że jest niedziela, napewno zrozumieją
  • T9 2021-01-17 13:57:21
    Dobre paliwo bo inaczej jest low fuel pressure i stoisz nawet nowym.
  • Sum 2021-01-17 05:33:01
    Wystarczy mieć dobre i szczelne zawory głowic. Widać, że rolnik powtarza po drugim i tak to w koło się ciągnie. Sąsiad dostał od polskiej demokracji nowy ciągnik styer trudny do rozruchu ale jak wymienili głowice nawet dziś rono przy 18 mrozie tylko cyknął i na drogi do śniegu.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.236.58.220
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.