Za naszą zachodnią granicą niespodzianek nie ma – najwięcej ciągników sprzedała firma John Deere wyprzedzając Fendta i Deutz-Fahra. Ogólnie w Niemczech zarejestrowano 30 344 nowych maszyn, co oznacza 12 proc. spadek w stosunku do sezonu 2021.

Sprzedaż ciągników w 2022 r. Większość marek odnotowała spadki

Mniejsza liczba zarejestrowanych ciągników nie dziwi. Powody są takie same jak we Włoszech czy w Polsce. Maszyn, szczególnie w pierwszym półroczu, brakowało, a do wszystkiego dochodzi niepewna sytuacja geopolityczna i inflacja – wielu rolników nie chce przeinwestować.

Niemcy lubią Johna Deere’a

Pierwsze miejsce zajął John Deere z udziałem w rynku wynoszącym 21,2 proc. (6 425 sprzedanych szt.). Dobra pozycja amerykańskiej marki nie dziwi – od lat zielone ciągniki są bardzo popularne w Niemczech, a wiele osób kojarzy je również jako produkt miejscowy, bowiem najbardziej popularne ciągniki 6M i 6R pochodzą z fabryki w Mannheim. Warto zaznaczyć, że John Deere powiększył swój udział w rynku aż o 3,1 proc., tym samym amerykańska firma zwiększyła dystans do drugiego Fendta z 1,1 proc. do 3,6 proc.