PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Skid-Steer, czyli ładowarka burtowa - zalety i wady

Ładowarki burtowe, zwane też skid-steerami, chociaż kojarzą się głównie z pracami budowlanymi, dość często są też wykorzystywane w gospodarstwach rolnych. Dlaczego? Jakie są ich wady i zalety i kiedy ładowarka burtowa sprawdzi się w gospodarstwie?



Wielu rolników podjęło decyzję o zakupie ładowarki burtowej, aby ułatwić sobie pracę w przestarzałych, ciasnych budynkach. Taką maszynę, gotową do pracy, można mieć już od ok. 20 tys. zł.

Sposób sterowania ładowarkami burtowymi poprzez różnice w prędkości kół prawych i lewych jest podobny jak w maszynach gąsienicowych. To sprawia, że są to pojazdy niezwykle zwrotne (zerowy promień skrętu). Ponadto ładowarka jest wąska i krótka i to właśnie te czynniki powodują, że wielu rolników zdecydowało się na zakup ładowarki burtowej kosztem chociażby ładowarki przegubowej.

WYSOKA PRECYZJA, MAŁY ZASIĘG

Ładowarka dobrze radzi sobie podczas pracy przy wywózce obornika z obór z korytarzami gnojowymi, jednak o ile transport z korytarza gnojowego na płytę dla skid-steera nie stanowi większego wyzwania, to problem pojawia się podczas zała dunku na rozrzutnik. Trzeba naprawdę wprawnej ręki, żeby nabrać odpowiednią ilość materiału i nie przeciążyć ładowarki, bo w takim przypadku po podniesieniu ramienia można łatwo "polecieć" do przodu (dotyczy to przede wszystkim małych i średnich maszyn tego typu), bo o ile wysokość podnoszenia jest dość znaczna (przykładowo dla średniej wielkości ładowarki Bobcat 753 o udźwigu operacyjnym 650 kg i z silnikiem o mocy 43 KM jest to 2,77 m), to problemem w przypadku załadunku na rozrzutnik okazuje się niewielki zasięg wysięgnika, który ogranicza możliwości precyzyjnego załadunku materiału. Wszystko dlatego, że ramię w miarę podnoszenia przesuwa się w kierunku maszyny. Trzeba więc też uważać, aby przy maksymalnym uniesieniu narzędzia materiał nie wysypał się na kabinę.

Usytuowanie ramienia blisko korpusu maszyny z jednej strony jest ograniczeniem, z drugiej zaś można to uznać za zaletę, gdyż pozytywnie wpływa na stabilność krótkiego przecież pojazdu, a ponadto powoduje, że operowanie dołączonymi narzędziami może być bardzo precyzyjne, dzięki czemu kopanie czy zamiatanie podwórka z odpowiednią przystawką to sama przyjemność.

MNÓSTWO MOŻLIWOŚCI

Kompaktowe wymiary oraz precyzja, z jaką można operować ładowarką burtową, powodują, że pojazdy tego typu znajdują wiele zastosowań, stąd też szeroki wybór dostępnego dla nich osprzętu, jak chociażby zamiatarki, równarki czy pługi odśnieżne. Co istotne, popularność tego typu maszyn spowodowała, że osprzęt do nich jest oferowany w gamie wyrobów jak do ładowarek czy ładowaczy czołowych, dzięki czemu łyżkę czy "krokodyla" do obornika można kupić za relatywnie niewielką kwotę.

KRÓTKI PORADNIK KUPUJĄCEGO

Ładowarka burtowa jest prosta w swojej konstrukcji, a nasza uwaga powinna skupić się przede wszystkim na układzie hy draulicznym i silniku. - Generalnie to maszyny bardzo proste. Z reguły wyposażane są w niewielkie silniki Yanmara czy Kuboty na pompie, a w nowszych możemy się spotkać z układem common rail. Ogólnie rzecz biorąc, są to silniki bardzo trwałe, trzeba naprawdę lać złej jakości paliwo i nie przestrzegać terminów wymiany oleju, żeby je unicestwić. Silnik pracuje tutaj w wymagających warunkach termicznych, więc nie należy lekceważyć jego rzetelnego sprawdzenia. Jeśli chodzi o układ hydrauliczny, to warto sprawdzić, czy działa poprawnie po rozgrzaniu, a także sprawdzić pompę i rozdzielacze, które z reguły znajdują się pod siedzeniem operatora - mówi Grzegorz Szularz, pracownik serwisu w Komatsu Polska.

Nieco gorzej jest z napędami (są to dwa hydromotory, napędzające koła przy pomocy przekładni łańcuchowych), bo te są obudowane i nie ma do nich dostępu. Jeżeli jednak po rozgrzaniu oleju maszyna ma siłę jechać tak jak na oleju zimnym, jest to dobry znak. - Jeżeli ładowarka ma opcję trybów jazdy "żółw/zając", można sprawdzić, czy jest w stanie skręcić w miejscu na luźnym gruncie w szybszym trybie. Z oporem, ale powinna dać sobie z tym radę. Aby uzyskać szczegółowe informacje, należy podpiąć mierniki i sprawdzić ciśnienia na zimnej i rozgrzanej maszynie i porównać z danymi fabrycznymi (tymi dysponują serwisy). Istnieje też prostszy sposób, mianowicie porównanie fabrycznego udźwigu z rzeczywistością - wyjaśnia specjalista.

Ważną kwestią jest również sprawdzenie stanu układu elektrycznego, szczególnie w nowszych maszynach, bo w starszych konstrukcjach (z hydraulicznymi dźwigniami) często ogranicza się ona do świateł. - W nowszych maszynach może to być kontroler pompy lub silnika. Te elementy albo działają, albo nie. Jeżeli po rozgrzaniu maszyny wyświetlają się kody błędów, to wiedzmy, że dzieje się coś złego - tłumaczy Szularz. Jeżeli maszyna ma dżojstiki z funkcjami elektrycznymi, trzeba sprawdzić, czy są wszystkie ruchy i czy nie przerywają. - Standardowo w maszynie mogą być elektrozawory i mogą pojawiać się problemy z zaciętą cewką sterującą, co spowoduje, że funkcja zatnie się w pewnej pozycji, co z kolei skutkuje tym, że będzie na stałe włączona lub wyłączona - mówi specjalista. Warto również sprawdzić stan filtrów i zapytać sprzedającego, gdzie znajduje się filtr oleju hydraulicznego oraz kiedy były wymieniane oleje.

PODSUMOWANIE

Ładowarki burtowe mogą być pomocne praktycznie w każdym gospodarstwie. Dobrze sprawdzą się w ciasnych oborach starego typu, gdzie np. mogą stworzyć zupełnie nową możliwość pozbycia się obornika lub załadunku paszy.

Możliwość zastosowania do nich szerokiej gamy osprzętu (koparki, koparki łańcuchowe, zamiatarki i wiele innych) sprawia, że pojazdy te są bardzo uniwersalne, a sztywna i mocna konstrukcja powoduje, że sprawdzą się doskonale w pracach ziemnych i budowlanych. Mają też swoje dość znaczne ograniczenia: mały zasięg wysięgnika, ograniczony udźwig operacyjny i niską prędkość maksymalną - to główne z nich. Powodują one, że niewielki skid-steer, a przecież takie są preferowane w gospodarstwach rolnych z przestarzałymi budynkami inwentarskimi, nie nada się np. do załadunku obornika na wysoki rozrzutnik czy wydajnego transportu balotów na polu; ta druga czynność zresztą mogłaby szybko skutkować kontuzją kręgosłupa (mały rozstaw kół i osi, sztywna konstrukcja i jedynie amortyzowany fotel). Niezastąpione jednak okażą się podczas wykonywania drobniejszych prac pomocniczych i będą w ten sposób stanowić doskonałe uzupełnienie ładowarki przegubowej czy teleskopowej lub ciągnika z ładowaczem czołowym.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Bobcat s100 2020-02-29 18:34:31
    Również posiadam bobcata średniej wagi maszyna robi robotę, tylko przy wyborze takiej maszyny trzeba pamiętać jedno mały sprzęt do małej roboty jak ktoś chce wyrzucać nim tygodniowo kilkaset ton obornika to kup se fadrome bo szkoda bobka.Praca w błocie... no przez błoto 30cm powinien przejechać ale więcej bym odniego nie oczekiwał mam plac utwardzony małą ilością gruzu tak że po solidnej ulewie i przejechaniu 3 razy Bobkiem z obory na płyre tylko wziąć agregat i równać da się przeżyć ale już myślę o utwardzeniu miejsc najczesciej uczęszczanych przez bobka. Wyganianie obornik z obory i załaduje na mniejszy rozrzutnik lub przyczepę (mówimy tu o pojemnościach tak o 8t przyczep bo na rozrzutnik "forszmit 10t" raczej nie ma opcji ) w ciasnych pomieszczeniach obraca się na miejscu można z garażu dla auta wjechać i wyjechać przodem. Przywiezie balota 500kg spokojnie,osobiście wolę jechać Bobkiem po balot niż ciągnikiem z turem wydaje mi się szybciej i sprawniej. Z kwestii utrzymania to poprostu wymieniać oleje w miarę na czas i maszyna będzie służyła lata (mój jest u mnie od roku) przy zakupie warto sprawdzić stany olejów ( jeżeli hydrauliczny poniżej normy powinna zapalić się czerwona lampka informacji na forach budowlanych jest sporo). Jestem szczęśliwym posiadaczem skid stera i polecam
    • Damian 2020-03-02 18:25:21
      A jak z wyjazdem pod górke bo wlasnie sie przymierzam do zakupu ale boje sie ze przez skos bedzia miala problem ?
      • Bobcat s100 2020-03-05 13:43:29
        No z pokonywaniem progów ma problem, lepiej jak wjazd jest rowno. Oczywiście jeżeli różnica terenu nie jest duża to da radę ale pod stromiznę nie podjedzie
  • KzO 2020-02-29 09:52:49
    Ja mogę się wypowiedzieć w tej kwestii ponieważ posiadałem bobcata, a teraz mam przegubową miniladowarke. Do tych kwestii o których wspomina autor należy dodać utrudnione wsiadanie do maszyny ze sterowaniem burtowym oraz niski prześwit który utrudnia, a bardzo często uniemożliwia pracę na nieutwardzonym terenie. O pracy w błocie to już w ogóle można zapomnieć. Dochodzi jeszcze kwestia dość ograniczonej widoczności z kabiny i niskiego punktu obserwacji. Autor jest w błędzie co do stabilności tego typu maszyny, są dużo stabilniejsze i bezpieczniejsze od przegubowych. Jednak z perspektywy używania tych dwóch typów maszyn, myślę że miniladowarka przegubowa jest lepszym rozwiązaniem w gospodarstwie. Skid steer bardziej sprawdzi się w budownictwie

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.230.9.187
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.