Dane, które zebrała Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych na podstawie bazy CEPiK pokazują, że we wrześniu br. zarejestrowano 873 szt. nowych ciągników. Jest to o 57 szt. więcej niż przed miesiącem i o 123 szt. więcej niż we wrześniu 2019 roku, kiedy zarejestrowano 750 szt. nowych ciągników.

Łącznie od stycznia do końca września zarejestrowano 7547 szt. nowych ciągników w porównaniu do 6252 szt. w analogicznym okresie przed rokiem. Takie liczby oznaczają wzrost o 1295 szt., czyli 20,7 proc.

Niezmiennie po dziewięciu miesiącach bieżącego roku liderem sprzedaży pozostaje New Holland z 1447 rejestracjami. Daje to firmie 19,2 proc. udziałów i wynik lepszy niż przed rokiem o 333 szt. Na drugim miejscu utrzymuje się marka John Deere z 917 rejestracjami nowych ciągników, ale jest to wynik gorszy niż przed rokiem o 61 szt. Taka liczba sprzedanych ciągników sprawia, że marka John Deere posiada 12,2 proc. udziałów rynkowych.

Na trzecim miejscu znalazła się Kubota z 882 rejestracjami, co daje tej marce 11,7 proc. udziałów rynkowych. Jednocześnie Kubota notuje wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 152 szt.

Na czwartym miejscu, znajduje się marka Deutz-Fahr z 751 rejestracjami i udziałami rynkowymi na poziomie 10 proc. Deutz-Fahr notuje wzrost w stosunku do 2019 o 210 szt.

Piątkę, jak przed miesiącem, zamyka Zetor. Wyniki tej marki to odpowiednio 604 szt. i 8 proc. udziałów rynkowych.

Jeśli zaś chodzi o liderów w poszczególnych kategoriach mocy to po dziewięciu miesiącach br. Kubota prowadzi w najniższych kategoriach mocy – poniżej 30 KM oraz w przedziale 30-50 KM. W kolejnych czterech przedziałach mocy od 51 do 200 KM liderem pozostaje New Holland. W najwyższej kategorii powyżej 200 KM, pierwsze miejsce zajmuje marka John Deere.

Podane powyżej wyniki uwzględniają tylko ciągniki nowe z rynku krajowego, ale jeśli weźmiemy pod uwagę sprzedaż ciągników nowych sprowadzonych z zagranicy to imponuje wynik marki Belarus, która przez 9 miesięcy br. sprzedała na naszym rynku 787 ciągników.