Tradycyjnie ostatnie tygodnie zimy i wczesna wiosna to duże ożywienie na rynku maszyn używanych, choć w tym przypadku i na pozostałe miesiące roku handlarze nie mogą narzekać - zmienia się jedynie grupa maszyn najchętniej kupowanych. Obecny czas to duże nasilenie handlu ciągnikami. Tylko w lutym - według danych IBRM Samara - zarejestrowano 1720 używanych ciągników. To w porównaniu do rejestracji nowych maszyn wynik lepszy ponad 3-krotnie (526 szt.)

Lutowy wynik rejestracji używanych ciągników jest też o 15 proc. wyższy od ubiegłorocznego. Wtedy też odnotowano niemal identyczną ilość zarejestrowanych nowych maszyn jak w lutym tego roku. Patrząc więc na sumę rejestracji nowych i używanych, drugi miesiąc tego roku charakteryzuje się o ponad 10 proc. wyższym wynikiem niż analogiczny miesiąc 2017 r.

Osoby zajmujące się handlem używanymi maszynami często podkreślają, że wysoka sprzedaż maszyn "z drugiej ręki" to przede wszystkim wynik stosunkowo niskich cen płodów rolnych i niepewnej sytuacji przede wszystkim na rynku trzody chlewnej. Po za tym wiele gospodarstw nie kwalifikuje się już na wsparcie z PROW na zakup ciągnika, a bez niego nowe maszyny po prostu okazują się za drogie.