PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Stary opryskiwacz jak nowy

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, że opryskiwacz to maszyna, przez którą "przelatuje" najwięcej pieniędzy w gospodarstwie? Jeśli więc wykonujecie opryski niesprawnym sprzętem, to tak naprawę oszukujecie i można powiedzieć, "okradacie" samych siebie. Wbrew pozorom można to w dość prosty sposób zmienić.



Najprostszym ze sposobów jest udanie się do dilera nowych maszyn i zakup pachnącej nowością maszyny - ale nie o tym będzie artykuł. Nie będziemy również pisać o możliwościach, jakie oferuje rynek używanych opryskiwaczy, chociaż trzeba przyznać, że wśród mnogości ofert można spotkać sporo dobrze wyposażonych maszyn w przystępnych cenach. Napiszemy kilka słów o możliwościach modernizacji opryskiwaczy, które obecnie oferuje rynek. Modernizacja wbrew pozorom nie jest tak trudna i skomplikowana, jak by się mogło wydawać i w zasadzie każdy rolnik, który ma chociaż średnią "smykałkę" do majsterkowania, powinien sobie z nią poradzić bez większych problemów. Oczywiście, najlepiej zaplanować ją sobie na okres zimowy, kiedy to nie będzie nam potrzebny opryskiwacz i ze spokojem będzie można przy nim "dłubać". Ale zanim przystąpimy do wprowadzania ulepszeń w posiadanej maszynie, musimy sprawdzić czy, taka operacja b ędzie miała sens.

DOBRABAZA

Aby myśleć o jakiejkolwiek modernizacji, trzeba krytycznym okiem spojrzeć na sprzęt, który chcemy jej poddać. Przede wszystkim musimy ocenić stan zbiornika w maszynie. Jeśli jest uszkodzony, to nie ma najmniejszego problemu, by poddać go naprawie. Na każdym zbiorniku znajduje się oznaczenie z informacją, z jakiego tworzywa jest zrobiony. Obecnie na rynku istnieją zestawy naprawcze do każdego rodzaju tworzywa, z jakiego jest wykonany zbiornik. Nienaprawialne są tylko białe zbiorniki posiadające dodatek talku - taki zbiornik po naprawie pęka w innym miejscu. Drugim czynnikiem ograniczającym możliwości naprawy jest brak możliwości dojścia z elektrodą do spawania od wewnątrz zbiornika (zbiornik spawa się jednocześnie od wewnątrz i od zewnątrz). Zestawy naprawcze występują w różnych kolorach i po prawidłowo przeprowadzonej naprawie takie uszkodzenie nie jest widoczne. Zbiorniki wykonane z włókien i żywic również nie sprawiają jakichkolwiek problemów przy naprawie.

Jeśli zbiornik jest w porządku, to konieczne jest sprawdzenie belki roboczej wraz z jej zawieszeniem oraz układem cieczowym. Belki stalowe są z reguły bezproblemowe, jeśli chodzi o naprawę - chociaż czasem może się zdarzyć, że z uwagi na kształt profili czy rodzaj stali zastosowanej do konstrukcji bardzo trudno je pospawać w warunkach gospodarstwa. Przy belkach aluminiowych trzeba pamiętać, że do ich spawania potrzebne są większe umiejętności i odpowiednie narzędzia. A czasem może się zdarzyć, że belka jest tak uszkodzona, że jedynym rozwiązaniem jest wymiana poszczególnych segmentów na nowe. Wiąże się to zwykle z dość wysokimi kosztami sięgającymi nawet kilku tysięcy złotych za jeden segment. Równie ważne jest zawieszenie belki, które odpowiada za jej poziomowanie podczas pracy, jeśli konstrukcja nie spełnia naszych oczekiwań, to bardzo trudno będzie poprawić fabrykę, a czasem koszt takiej modernizacji jest tak wysoki, że nie opłaca się tego robić. To samo dotyczy ręcznie otwieranej belki roboczej - jej przerobienie na otwieranie hydrauliczne często może być niemożliwe lub po prostu nieopłacalne. Oczywiście, warto też zwrócić uwagę na stan ramy opryskiwacza oraz kół, ale te ostatnie to element stosunkowo łatwy do wymiany.

POMPA I DYSZE

Jak mówią spece od opryskiwaczy, dwa najważniejsze elementy w opryskiwaczu to pompa i dysze, chociaż oczywiście jest to pewne uproszczenie. Jeśli pompa jest uszkodzona i nie podaje cieczy równo na belkę, to oczywiście żadna dysza nie będzie w stanie wykonać dobrze swojej pracy. W większości opryskiwaczy montowane są pompy membranowe produkcji włoskiej. Remont takiej pompy polegający na wymianie membran i zaworków to w zależności od modelu koszt rzędu 500-1000 zł. Przy ewentualnej wymianie pompy na większą, koniecznie trzeba pamiętać o sprawdzeniu, czy wąż doprowadzający ciecz ma wystarczającą średnicę, aby podołać większemu przepływowi. Jeśli będzie miał zbyt mały przekrój, ciecz będzie podawana nierówno.

Dysze to indywidualny wybór każdego rolnika i te najtańsze można kupić już za kilka zł/szt., ale wymagają one dobrych opraw wyposażonych w zaworki przeciwkroplowe (bez nich opryskiwacz nie przejdzie badań technicznych), a to koszt kilkunastu zł/szt. w zależności od rodzaju oprawy, jaką wybierzemy. Przy okazji warto sprawdzić układ cieczowy, który musi być szczelny i wykonany z materiałów odpornych na działanie środków chemicznych. Koszt nowej rurki kwasoodpornej wraz z otworami na korpusy i gwintami to około 50 zł za mb.

NOWOCZESNESTEROWANIE

Spora część opryskiwaczy posiadanych przez rolników to maszyny wyposażone w mechaniczne uruchamianie oprysku i zamykanie sekcji. Jest to bardzo niewygodne w obsłudze, gdyż aby sterować opryskiwaczem, trzeba się wychylać z tyłu ciągnika i ręcznie przestawiać zawory. Tymczasem już od około 1000 zł możemy zakupić najprostszy sterownik elektryczny, dzięki któremu będzie można włączać i wyłączać oprysk z kabiny ciągnika. To dalej bardzo nieefektywny sposób, gdyż ilość wypryskanej cieczy na hektar jest zależna od ciśnienia pracy i prędkości roboczej i może się okazać, że różnice w opryskanych hektarach z jednego zbiornika sięgają nawet powyżej 30 proc. Jeśli policzymy koszt środków zużytych na hektar, to może się okazać, że warto dla większych oszczędności i dbałości o środowisko zainwestować w nieco lepsze rozwiązanie. Mowa tu o komputerze, który utrzymuje stałą dawkę oprysku na hektar niezależnie od prędkości jazdy. Aby korzystać z tego dobrodziejstwa, trzeba w opryskiwaczu zamontować: przepływomierz, zawór proporcjonalny, zestaw sekcji zamykanych elektrycznie oraz oczywiście komputer. Taki zestaw ze "średniej półki" będzie kosztował 8000-10 000 zł. Jego montaż bez problemów wykonamy we własnym zakresie. Do zestawów dołączana jest szczegółowa instrukcja obsługi. Jeśli nie czujemy się na siłach, to oczywiście możemy skorzystać z pomocy profesjonalnych firm zajmujących się modernizacją opryskiwaczy.

Wymiana komputera na nowy to często również najlepsze wyjście w sytuacji, gdy do sterowania w posiadanej przez nas maszynie nie można zdobyć części zapasowych. Po wyposażeniu opryskiwacza w takie rozwiązanie możemy obniżyć bez żadnej szkody dla efektywności zabiegu dawkę środków chemicznych o 10-20 proc. (oczywiście pod warunkiem używania wody odpowiedniej jakości, odpowiednich dysz i wykonywania zabiegu w optymalnym terminie). Ile to jest pieniędzy w przeliczeniu na jeden hektar - to już każdy rolnik musi policzyć indywidualnie dla swego gospodarstwa. Po zsumowaniu wyników może się okazać, że zamontowanie takiego komputera w posiadanej maszynie może spłacić się w ciągu roku lub dwóch.

AUTOMATYCZNE ZAMYKANIE SEKCJI

Możemy również pójść o krok dalej i przy wymianie komputera zamontować taki, który jest przystosowany do automatycznego sterowania sekcjami - wtedy trzeba się liczyć z wydatkiem około 15 000 zł. Konieczne będzie również dokupienie sterownika współpracującego z zaworami oraz anteny GPS, co wiąże się z kolejnymi wydatkami na poziomie minimum 15 000 zł. Jednak jak mówią praktycy, przy automatycznym zamykaniu sekcji oszczędności mogą wynieść od 5 do nawet 25 proc. (przy polach o nieregularnych kształtach). Trzeba również pamiętać, że żaden operator nie będzie równie dobrze zamykał sekcji po kilku godzinach pracy.

Bardzo ważne przy takim sterowaniu jest dokładne wprowadzenie odległości belki od anteny oraz wpisanie czasów zamykania i otwierania sekcji. Jeśli wykonamy to źle, opryskiwacz nie będzie pracował poprawnie. Dla prawdziwych sympatyków precyzji są dostępne systemy, w których każda dysza jest traktowana jako osobna sekcja, ale koszty montażu takiego rozwiązania przekraczają kilkadziesiąt tysięcy złotych na opryskiwacz i wymagają zaawansowanych technologicznie sterowników, które potrafią obsłużyć tak dużą liczbę sekcji.

ISOBUS

Jeśli mamy ciągnik wyposażony w ISOBUS, to możemy posiadany opryskiwacz wyposażyć w komputer roboczy pracujący w tym systemie. Komputer sterujący pracujący w standardzie Isobus można już zakupić od około 10 000 zł. Obsługuje on sterowanie sekcjami roboczymi, a po wyposażeniu zestawu w antenę GPS może również sterować automatyką sekcji. Potrafi także współpracować z automatycznym poziomowaniem belki roboczej oraz osią skrętną i hydraulicznie sterowanym dyszlem. Oczywiście jest to możliwe po podłączeniu wszystkich niezbędnych czujników i ich skonfigurowaniu.

Wygoda tego rozwiązania polega na tym, iż opryskiwacz będzie mógł współpracować z każdym ciągnikiem wyposażonym w monitor obsługujący system. Do ciągników starczej generacji nieobsługujących systemu Isobus można w każdej chwili zamontować odpowiedni monitor i cieszyć się ze wszystkich korzyści płynących z tego udogodnienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • walider 2019-06-07 00:58:18
    W takiej tematyce mega polecam poradzić się firmy Gacol - są znani naprawdę z dobrych pomysłów jeśli chodzi o centralne smarowanie. Bardzo sprawna firma, mogą wiele doradzić.
  • Serwisant 2019-06-04 09:36:25
    Poprawiałem kiedyś opryskiwacz, w którym "profesjonalna firma" stwierdziła, że trzeba wymienić sprawny przepływomierz i zawory, bo nie będą współpracować ze sterownikiem, który posiadał rolnik od innego opryskiwacza. Oczywiście wiązało się to z kosztami minimum 15 000zł. Na szczęście rolnik się nie zgodził i sprzęt trafił do mnie. Wykonałem odpowiedni moduł pośredniczący, podłączyłem wszystko tak jak powinno być i skasowałem 5000zł. I wszyscy byli zadowoleni. Oprócz partaczy z "profesjonalnej firmy", która nie zarobiła ani złotówki na swojej nieudolności.
  • jasiek rolnik 2019-05-27 17:12:57
    juści widzę, jak będę patrzył w ekran zamiast na pole
  • wujo stasiu 2019-05-26 22:44:37
    stare som lepsze jak nowe
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.91.39.106
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.