PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Stworzony (nie tylko) do kukurydzy

Autor:

Dodano:

Tagi:

Dokładnie 8 lat temu Jakub Gorazd, rolnik z Gierczyc w woj. świętokrzyskim, stanął przed koniecznością zakupu kombajnu zbożowego, który miał zastąpić leciwego Bizona Rekorda z 1998 r. Wybór padł na maszynę Case IH Axial Flow 5130. Czy z perspektywy czasu była to dobra inwestycja?



Do dziś kombajn skosił łącznie ok. 2 tys. ha i pracował bez większych zastrzeżeń. Rotorowa konstrukcja, wysoka wydajność oraz stosunkowo prosta budowa – czy to recepta na maszynę niemal idealną?

Najmniejszy rotorowiec 

Rolnik przed zakupem miał jasno sprecyzowane wymagania względem nowego okrętu żniwnego – miał on nie niszczyć ziarna i gwarantować wysoką jakość omłotu. Jako że w gospodarstwie Gorazdów sieje się dużo roślin gruboziarnistych w postaci kukurydzy oraz grochu, naturalnym wyborem okazał się kombajn rotorowy. Najmniejszy wówczas kombajn tego typu oferowała firma Case IH w postaci modelu Axial Flow 5130. Był on również nieco tańszy od konkurencyjnego pod względem wydajności klawiszowego Claasa Lexiona. W 2012 r. kombajn kosztował ok. 500 tys. zł netto, a rolnik dodatkowo zakupił heder zbożowy o szerokości roboczej 6,2 m w cenie 56 tys. zł netto oraz przystawkę 6-rzędową do kukurydzy Geringhoff Rota Disc składaną hydraulicznie za ok. 140 tys. zł netto. Jak zaznacza rolnik, jego zdaniem był to ostatni moment na zakup maszyn w rozsądnych cenach.

Wysoka jakość omłotu

Jak należało się spodziewać, rotorowa konstrukcja kombajnu wprost idealnie radzi sobie ze zbiorem nasion gruboziarnistych. Ziarno jest czyste i pozbawione praktycznie jakichkolwiek uszkodzeń. Co ciekawe, każdego roku maszyna stosowana jest także do zbioru roślin drobnoziarnistych, jak chociażby proso czy rzepak. – Jest wiele mitów mówiących o tym, że kombajn rotorowy nie sprawdzi się w przypadku chociażby rzepaku. Na swoim przykładzie muszę stwierdzić, iż przy odpowiednich ustawieniach maszyny jakość jej pracy nie tylko nie odbiega od klawiszowców, ale niejednokrotnie nawet je przewyższa – zaznacza Jakub Gorazd. 

W pełni satysfakcjonujące są także wydajności, jakie potrafi wygenerować rotorowiec Case’a: w ciągu godziny maszyna jest w stanie zebrać 30 t kukurydzy, 22 t pszenicy oraz nawet 12 t dosuszanego rzepaku. To wszystko przy relatywnie niskim zużyciu paliwa wynoszącym 25 l/ha w kukurydzy czy 19 l/ha w zbożu. Rotorowa konstrukcja kombajnu niespecjalnie sprawdza się jednak w przypadku, kiedy po zbożu trzeba zebrać słomę, gdyż ma tendencję do jej uszkadzania, co czyni późniejsze prasowanie nieco trudniejszym. Warto także pamiętać, iż pełnię swoich możliwości kombajn rotorowy osiąga wówczas, gdy ma stały dopływ dużej ilości materiału – w przeciwnym razie jakość czyszczenia może być nieco gorsza, a straty większe. 

Drobne mankamenty

Pomimo faktu, iż maszyna póki co sprawuje się praktycznie bez zarzutu, to przytrafiło jej się kilka, na szczęście drobnych, awarii. Pierwsza z nich miała miejsce tuż po odbiorze kombajnu, w czasie wieczornego zbioru pszenicy, gdy z niewiadomych przyczyn silnik zgasł i nie mógł zostać ponownie uruchomiony. Natychmiastowa wizyta serwisu zakończyła się wymianą filtrów paliwa, wyczyszczeniem zbiornika oraz układu paliwowego, gdzie znaleziono drobne pozostałości po montażu. Po tej wpadce problem już nigdy się nie powtórzył. Na wczesnym etapie eksploatacji wystąpiła także usterka układu SCR, która na szczęście została rozwiązana przez serwis. Po niespełna dwóch sezonach, w czasie których skoszono ok. 400 ha, wymiany wymagały łożyska w sieczkarni. Jak się później okazało, awaria ta niebawem znowu się powtórzyła. Zdaniem rolnika winnym tego stanu rzeczy był brak uszczelniaczy od wewnętrznej strony kombajnu, przez co do łożysk dostawały się wszelkie zanieczyszczenia, przyspieszając ich zużycie. Receptą okazało się zamontowanie specjalnych uszczelniaczy i od tamtego czasu problem został definitywnie zażegnany. – Ze względu na to, iż nie zdecydowaliśmy się na zmianę sit zbożowych na sezon kukurydziany, już po trzech latach fabryczne sito zostało całkowicie zniszczone przez wylatujące z sieczkarni osadki. Dlatego też postanowiłem zamontować blachę o szerokości 30 cm w poprzek kombajnu, na wylocie z sieczkarni, przez co skutecznie ograniczyłem uderzanie osadek w sito górne. Od tamtej pory wszystkie rośliny zbierane są przy wykorzystaniu sit zbożowych – dodaje Gorazd. 

Maszyna wykorzystywana jest w terenie pagórkowatym, a jej masa z pełnym zbiornikiem przekracza 20 t. Okazało się, że w przypadku współpracy z hederem zbożowym niespełna 300-konny silnik FPT o pojemności 6,7 l ma nieco za mało mocy. Z tego względu tuż po zakończeniu okresu gwarancji zdecydowano się na przeprowadzenie chiptuningu silnika, dzięki czemu jednostka napędowa zyskała dodatkowe 30 KM mocy maksymalnej, co jak twierdzi właściciel maszyny, znacząco odmieniło jakość pracy. 

Komfortowa praca

Z punktu widzenia operatora należy także wspomnieć, iż codzienna, nawet wielogodzinna praca kombajnem Case IH Axial Flow 5130 jest bardzo przyjemna i komfortowa. W klimatyzowanej kabinie panuje względna cisza, dzięki której możliwe jest prowadzenie rozmów telefonicznych bez konieczności podnoszenia głosu. Widoczność na heder oraz na koszony łan jest bardzo dobra i nie wymaga dodatkowego wychylania się ze stanowiska operatora. Wszystkie najważniejsze funkcje sterujące zostały umieszczone na wielofunkcyjnym dżojstiku, a część z nich trafiła także na panel sterujący zlokalizowany z prawej strony fotela. Dzięki temu operator bez opuszczania kabiny może chociażby regulować sita, prędkość wentylatora i rotora. Wysokość prowadzenia hedera czy obroty nagarniacza mogą być regulowane automatycznie. Podstawowe wskazania komputera oraz parametry pracy wyświetlane są na bocznym słupku. Całość dopełnia kamera cofania zamontowana przez rolnika.

ZDANIEM UŻYTKOWNIKA:

Jakub Gorazd 

Pomimo tego, iż maszyna wymagała drobnych poprawek po fabryce, jesteśmy z niej w pełni zadowoleni. Stojąc jeszcze raz przed podobnym wyborem, zdecydowanie podjęlibyśmy taką samą decyzję zakupową. Najlepszym podsumowaniem niech będzie fakt, iż póki co z pewnością nie planujemy zmiany kombajnu. 

Ocena rolnika: 8/10

Chcesz sprzedawać lub kupić kombajn? Zapraszamy do Giełdy Rolnej!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Przemek 2021-01-30 15:28:10
    Kombajn za pół miliona a trzeba czyścić bak przez niechlujstwo w fabryce albo żaden geniusz nie wpadł na to żeby uszczelnić łożysko. Masakra!
  • Przemek 2021-01-30 14:07:57
    Znajomy kupił kilka lat temu axial flow 2366. Petarda, nie kombajn. Tucano wymięka. Jedyna wada to niszczenie słomy, pokos ułożony jak po rotacyjnej

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 185.191.171.26
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.