Na ogół w parkach maszynowych gospodarstw znacznie szybciej rotują maszyny towarzyszące niż ciągniki. To często sprawia problem zastosowania różnych standardów przyłączy hydraulicznych. W ciągnikach - zwłaszcza Ursusach, Zetorach czy różnych odmianach MTZ-ów, jeszcze do niedawna stosowane były gniazda z gwintem 36x1,5, przystosowane do nakręcanych wtyczek.

Co zrobić, jeśli jest potrzeba zaczepienia sprzętu nowszego typu, tzw. euro, do starszego ciągnika? Rozwiązania są dwa: albo zmienić wtyczki w tym sprzęcie na starszy typ, albo gniazda w ciągniku na euro.

Jeśli w gospodarstwie jest coraz więcej nowych maszyn z wtyczkami euro, lepiej jest oczywiście zmienić gniazda w ciągniku, zwłaszcza że nie musi się to wiązać z dużym wydatkiem. Dodatkową korzyścią będzie również usprawnienie podczepiania/rozczepiania przewodów hydraulicznych. "Wtyki" obsługuje się znacznie szybciej niż złączki zakręcane.

Ile kosztują złącza hydrauliczne euro?

Wspomniane modyfikacje układu nie są drogie, choć oczywiście mogą być, jeśli zastosujemy bardziej zaawansowane rozwiązania i w dodatku renomowanych producentów. Najtańsze standardowe gniazdo typu euro (M22x1,5) to koszt rzędu 25-35 zł. Będą to złączki z tuleją blokującą, a więc do podłączenia czy odłączenia wtyczki potrzebne jest użycie obydwu rąk (jedną trzyma się wtyczkę, drugą odsuwa tuleję).

Tego typu budżetowe złącze zastosowane zostały w opisanej przy zdjęciach modyfikacji ciągnika Pronar MTZ 82A. Tu niewielkim problemem okazało się to, że gwint króćców hydraulicznych to M20, a nie standardowo M22 - nie w każdym sklepie dostanie się takie. W takim przypadku można zastosować redukcję M20-M22, ale dodatkowo kilkumilimetrowej grubości wspornik na którym zamontowane są gniazda, wymagał dłuższego gwintu, tak żeby można było zakręcić śrubę mocującą. Przy standardowym złączu czy redukcji, gwint okazał się za krótki. Udało się jednak zamówić gniazda z długim gwintem M20, tzw. long. 

 

U góry złącze z reduktorem i krótkim gwintem. Na dolnym zdjęciu złącze z długim gwintem (
U góry złącze z reduktorem i krótkim gwintem. Na dolnym zdjęciu złącze z długim gwintem (

Złącza push-pull znacznie droższe

Znacznie droższe będą gniazda typu "push-pull", w których do przyłączenia/rozłączenia wtyczki wystarczy jedna ręka (takie stosowane są w większości nowych ciągników rolniczych). Tu wtyczkę po prostu wsuwa się aż do zatrzaśnięcia, a do wypięcia - po prostu się ją wyciąga i odblokowuje się samoczynnie. Taki rodzaj elementu ma również tę zaletę, że np. kiedy zdarzy się zapomnieć o rozpięciu przewodów podczas odczepiania maszyny i ciągnik ruszy do przodu, powinno nastąpić samoczynne wypięcie wtyczki z gniazda (dlatego też tego typu przyłącza nazywane są często "zrywalnymi").

Tego typu gniazdo to już jednak koszt ok. 200 zł i więcej. Wadą takiego rozwiązania jest to, że nie zawsze działanie jest łatwe - niewymagające użycia siły. Nie raz wymaga silnego pchnięcia do wpięcia wtyczki i mocnego szarpnięcia do jej wyciągnięcia.  

Zdemontowane gniazdo starego typu ze złączem gwintowanym, fot.kh
Zdemontowane gniazdo starego typu ze złączem gwintowanym, fot.kh

Inne rodzaje gniazd i wtyczki hydrauliczne

Oprócz wymienionych typów gniazd są też jeszcze inne, np. z blokowana tuleją przesuwną (na tulei znajdują się rowki, do których można wprowadzić pierścienie segera), w którym też rozłączanie przewodu może odbywać się bez użycia drugiej ręki, co również powinno zapobiec przypadkowemu zerwaniu. W tym przypadku potrzebne są jednak duże otwory we wsporniku, tak żeby zmieściła się w nich cała wtyczka, a doprowadzenie oleju powinno być przewodami elastycznymi po to żeby gniazdo miało swobodę ruchu wzdłużnego podczas przesuwania się w tulei.

Warto też zwrócić uwagę na złącza z eliminatorem ciśnienia, co będzie istotną zaletą np. w przyłączach gdzie nie zawsze może być zluzowany przepływ oleju, np. przy niektórych osprzętach ładowacza czy ładowarki.

Zamontowane do wspornika ciągnika Pronar MTZ 82A nowe gniazda typu euro na gwint M20 long, fot.kh
Zamontowane do wspornika ciągnika Pronar MTZ 82A nowe gniazda typu euro na gwint M20 long, fot.kh

Wtyczki euro - to już zdecydowanie mniejszy powód do rozważań zakupowych. Najtańsze to koszt 15-30 zł/szt i z reguły nawet te najtańsze ale sprawdzonych producentów działają bezproblemowo. Grunt to dobre dopasowanie króćców, tak żeby po dokręceniu nie było wycieków oleju.

Na koniec gniazda i wtyczki warto zabezpieczyć przed brudem osłonkami, fot.kh
Na koniec gniazda i wtyczki warto zabezpieczyć przed brudem osłonkami, fot.kh

Na koniec, przy zakupie gniazd i wtyczek, warto też od razu zaopatrzyć się w zabezpieczenia przeciwpyłowe. Gumowe nakładki (na wtyczki) oraz korki (do gniazd), to koszt w granicach 2,5-3,5 zł/szt. Dobrym pomysłem może być też dobranie odpowiednich kolorów zabezpieczeń dla poszczególnych wtyczek, tak żeby wiedzieć od razu do których gniazd w ciągniku powinny być dane przewody podłączone.