Rozpoczęły się targi Agrotech 2022. W piątek 18 marca podczas oficjalnego otwarcia imprezy, gości przywitał prezes Targów Kielce – dr Andrzej Mochoń. Prezes rozpoczął od podziękowań dla wystawców, którzy w ostatnim czasie nie mogli się zaprezentować z powodu pandemii.

Po covidowych perypetiach – w  końcu się udało

– Chciałbym przede wszystkim podziękować naszym wystawcom za wykazanie wielkiej cierpliwości i zaufania i uczestniczenie w tym wielkim święcie polskiego rolnictwa – powiedział prezes targów.

– W 2020 r. targi Agrotech musiały zostać odwołane dosłownie 3 dni przed targami. Wiemy co wystawcy musieli przejść: koszta logistyczne, stoisk, hotele. Eksperci mówili wtedy, że wirus szybko minie, przełożyliśmy więc edycję na czerwiec, a potem na listopad – dodał Mochoń.

Ostatecznie targi w okrojonej formie odbyły się w październiku 2021 r. Jak zauważył prezes, edycja była „bardzo covidowa”, czyli mocno ograniczona. Ale ci którzy uczestniczyli, byli zadowoleni.

– Tym bardziej cieszę się, że udało się imprezę zorganizować teraz, choć pandemia się nie skończyła, a na wchodzie zaczęła wojna – powiedział Mochoń.

Na Targach Agrotech udział bierze ok. 350 wystawców. Wypełnione są wszystkie hale stałe, do tego postawione są dwie hale namiotowe.

Wojna na Ukrainie a polska gospodarka i rolnictwo

Wojna na Ukrainie już ma i będzie miała duży wpływ na gospodarkę, rolnictwo i życie prywatne. Producenci maszyn muszą się liczyć z tym, że popyt na sprzęt może być mniejszy, a wydatki konsumentów ograniczone. Eksperci szacują, że samo utrzymanie uchodźców wojennym może kosztować nawet 20 mld zł. Ponadto borykamy się z odpływem pracowników z Ukrainy, jest wyższa inflacja i rosną stopy procentowe.

Jak zauważył Krzysztof Cieciura, wiceminister rolnictwa, dostawy wielu towarów z Ukrainy zostały wstrzymane w wyniku działań wojennych, w tym przede wszystkim płodów rolnych.

– Bezpieczeństwo żywnościowe będzie priorytetem na najbliższe miesiące i lata, a Europa musi być bezpiecznym miejscem produkcji żywności – powiedział wiceminister.

Podobne zdanie ma prezes Mochoń, według którego z jednej strony będzie ciężko, z drugiej jednak jest szansa, że rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe będą priorytetami.

– Każdy będzie musiał jeść. Żywność staje się towarem coraz bardziej strategicznym – powiedział prezes targów. Mechanizacja rolnictwa musi być kontynuowana, a paradoksalnie Polska może stać się zapleczem produkcyjnym Europy – dotyczy to też produkcji maszyn rolniczych.

Prezes targów uważa, że targi są potrzebne rolnikom teraz być może bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Ardanowski: Zatrzymać Zielony Ład

Do obecnej sytuacji odniósł się też poseł Krzysztof Ardanowski. Zauważył że Ukraina dostarczała żywność nie tylko do Europy Zachodniej ale też do krajów Bliskiego Wschodu czy Afryki, np. Egiptu, gdzie obecnie zaczyna brakować chleba, bo nie jest dostarczane zboże z Ukrainy

– Polska ma moralny obowiązek zwiększenia produkcji żywności – powiedział Ardanowski

– Musimy dostarczyć żywność tym, którzy jej potrzebują i musimy myśleć o bezpieczeństwie żywnościowym naszego społeczeństwa i Ukraińców. I nie eksperymentować z Zielonym Ładem. Należy to wstrzymać lub odłożyć na lata, zarówno w Polsce jak i innych krajach UE – uważa były minister rolnictwa.

Targi Agrotech 2022 będą trwały 3 dni: 18-20 marca.