PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Test ciągnika Steyr 4105 Multi Ecotech - pełny artykuł

Autor:

Dodano:

Tagi:

"Prawdziwy Multitalent" to określenie austriackiego producenta ciągników Steyr, które przylgnęło do jednego z jego nowszych produktów o oznaczeniu Multi. Czy można się z nim zgodzić? Postanowiliśmy poszukać odpowiedzi na to pytanie, testując ciągnik Steyr 4105 Multi Ecotech.



Steyr Multi Ecotech to jeden z najnowszych produktów pochodzących z fabryki w Sankt Valentin, który niedawno trafił na nasz rynek. Jest to jednocześnie maszyna, która dość dobrze wpisuje się w polskie realia. Serię Multi tworzą bowiem kompaktowe ciągniki z silnikami o mocy od 99 do 114 KM, a więc w najpopularniejszym segmencie. Są to zatem maszyny, którymi mogą się zainteresować zarówno mniejsze gospodarstwa poszukujące głównego "konia pociągowego", jak i więksi rolnicy, którzy stawiają nieco wyższe wymagania ciągnikom pomocniczym.

Elementem, który zapewne spędza sen z powiek osobom chcącym nabyć Steyera, jest jego dość wysoka, jak na tę klasę mocy, cena. Za Steyera 4105 Multi w bogatej konfiguracji, którego mieliśmy okazję testować, trzeba zapłacić blisko 235 000 zł netto (wszystkie podane ceny są kwotami netto). Trzeba przyznać, że to dość dużo. Otrzymujemy jednak produkt z nieporównywalnie bogatym wyposażeniem w gru pie maszyn kompaktowych. Bogata konfiguracja ciągnika sprawia, że czujemy się w nim jak w maszynie wyższej klasy mocy. To dlatego, że możemy korzystać z funkcji zarezerwowanych przede wszystkim dla większych ciągników klasy premium. Warto dodać jeszcze jedno - większa część udogodnień, które spotkamy w ciągniku Steyr Multi, dostępna jest jako wyposażenie standardowe. Obejmuje ono bowiem m.in. układ klimatyzacji, 4 prędkości WOM, kontroler na dźwigni zmiany biegów z niemal tą samą (bez możliwości korzystania z jednej pary hydrauliki) funkcjonalnością, EHR tylnego TUZ oraz automatykę sterowania WOM i tempomat silnika. Model 4105 Multi w standardowej konfiguracji kosztuje 199 tys. zł, a najmniejszą maszynę z tej serii (o mocy 99 KM) kupimy za 190 tys. zł.

Wśród dodatkowego wyposażenia, w które wyposażony był testowany ciągnik, znalazł się m.in. rozbudowany układ hydrauliki z pompą o zmiennym wydatku do 100 l/min, dodatkowe wyjścia hydrauliczne sterowane elektronicznie, układ przedniego TUZ z EHR, przedni WOM, układ amortyzacji kabiny oraz oświetlenie robocze typu LED.

NIEWIELKI, ALE ŻWAWY SILNIK

Całą serię Multi Ecotech tworzą 3 modele z silnikami FPT (Fiat Powetrain Technologies, dawniej Iveco) o mocy od 99 do 114 KM. W te same silniki oraz podzespoły wyposażone są również bliźniacze ciągniki Case IH Farmall U Pro, które znajdziemy w ofercie tego samego koncernu (CNH). Są to jednostki 4-cylindrowe o pojemności 3,4 l, turbodoładowane, z układem 4 zaworów na cylinder i intercoolerem. Za podawanie paliwa do silnika odpowiada układ wtrysku paliwa Common Rail. W celu spełnienia norm emisji spalin Stage IIIB w ciągniku zastosowano filtr cząstek stałych (DPF). Okres eksploatacyjny dla tego elementu przez producenta określany jest na 3 600 mtg. Po tym czasie filtr poddawany jest regeneracji. Niestety producent nie określił jeszcze cen usług związanych z obsługą filtra.

Maksymalną moc testowanego przez nas ciągnika producent określa jako wartość 107 KM, a maksymalny moment obrotowy - 444 Nm. Postanowiliśmy to sprawdzić na hamowni. Wyniki okazały się korzystne dla Steyera. Wartość mocy była niemal identyczna jak mocy deklarowanej i wyniosła 106,8 KM przy prędkości obrotowej 1 826 obr./min. Co ciekawe, ciągnik wygenerował aż 475,1 Nm przy 1 355 obr./min, czyli 31 Nm więcej niż podaje producent.

Nasze odczucia co do pracy jednostki napędowej są naprawdę pozytywne. Silnik wyróżnia się przede wszystkim wysoką kulturą pracy. Podczas testu z 3-skibowym pługiem obracanym Overum BX jednostka napędowa dość żwawo "wchodziła" na obroty. Trzeba jednak przyznać, że z racji niewielkiej pojemności silnik lubi wyższe obroty i mimo że w ciężkiej pracy do brze radzi sobie już od ok. 1 350 obr./min., warto jednak korzystać z wartości 1 550-1 700 obr./min. Przy tych zakresach cechuje się umiarkowanym zużyciem paliwa.

Z powodu prowadzenia różnorodnych prac w krótkim czasie nie mieliśmy okazji wykonać dokładnych pomiarów zużycia paliwa. Z naszych szacunków jednak wynika, że podczas uprawy pożniwnej agregatem podorywkowym o szerokości roboczej 2,6 m ciągnik spalił nieco ponad 9,5 l/ha. W przypadku pracy z ciężkim, 3-metrowym agregatem składającym się z brony aktywnej i siewnika pneumatycznego (wbrew naszym obawom Steyr poradził sobie z tym agregatem) spalanie ciągnika szacujemy na ok. 12-13 l/ha. Według nas to dobry wynik, tym bardziej że prace wykonywane były w solidnym tempie i pozwalały na osiągnięcie sporych wydajności godzinowych na poziomie ok. 1,5 ha/h.

Jeśli chodzi o przeglądy międzyokresowe, mamy tutaj do czynienia ze standardowymi wartościami. Na przykład czyszczenie chłodnic zalecane jest co 50 godz. pracy (oczywiście zależnie od charakteru prowadzonych prac). Co 300 godz. zalecana jest wymiana oleju silnikowego oraz filtrów olejowego i paliwowego.

Dostęp do jednostki napędowej jest dość dobry. Pełny dostęp do silnika otrzymujemy po zdjęciu bocznych osłon silnika (czynność ta wymaga odrobiny wprawy). Co ważne, mimo braku możliwości pełnego rozłożenia pakietu chłodnic, zabrudzenia z ich powierzchni można usunąć naprawdę łatwo. Obsługę ułatwia przede wszystkim otwierany skraplacz klimatyzacji oraz wysuwana na bok chłodnica oleju przekładniowego. Szkoda że chłodnica wysuwa się w sposób zupełnie niekontrolowany z szyn, mając tendencję do "wypadania". Wymaga zatem przytrzymania po wysunięciu, a to ogranicza możliwość wykonania czynności serwisowej przez jedną osobę.

PRZEKŁADNIA NA "5-"

W ciągnikach Steyr Multi Ecotech pracuje przekładnia produkowana przez firmę ZF dysponująca 32 biegami w przednim oraz tylnym kierunku. Przekładnia oferuje 2 zakresy przełożeń, w każdym z nich dostępne są 4 biegi główne, a w nich mamy możliwość wyboru jednego spośród 4 półbiegów zmienianych pod obciążeniem.

Biegi są dość dobrze zgrupowane. Np. w typowych pracach polowych 4 bieg z zakresu wolnego daje nam możliwość jazdy z prędkością od ok. 5,5 do nieco ponad 12 km/h, a więc w przedziale, w którym najczęściej prowadzone są wszystkie cięższe prace polowe. Przełączanie półbiegów pod obciążeniem jest naprawdę płynne, a jako wadę przekładni należy naszym zdaniem uznać jej dość głośną pracę. Poza tym w testowanym modelu zabrakło możliwości regulowania czułości działania rewersu. Naszym zdaniem, w przypadku maszyn kompaktowych (przeznaczonych z reguły do pracy z ładowaczem czołowym) potencjometr regulujący agresywność pracy rewersu powinien być standardem w każdej maszynie.

Do sterowania pracą przekładni wykorzystywana jest duża dźwignia, na końcu której jest umieszczony multikontroler. Przez wciśnięcie umieszczonych na nim przycisków "+" oraz "-" możemy wybierać odpowiedni bieg pod obciążeniem. Z tej samej dźwigni możemy zmieniać również kierunek jazdy ciągnika. Oczywiście może być on wybierany za pomocą znanej już dźwigni umieszczonej z lewej strony koła kierownicy.

Zamontowana w ciągniku Steyr 4105 Multi przekładnia ma również możliwość pracy w trybie automatycznym. Aby z niej skorzystać, wystarczy jedynie wcisnąć przycisk "A" umieszczony na dźwigni. Docelowa prędkość obrotowa jednostki napędowej, przy której ma być zmieniany bieg, jest regulowana za pomocą potencjometru umieszczonego tuż obok potencjometru przepustnicy. Co ciekawe, mamy również możliwość wybrania aż dwóch trybów automatycznej zmiany biegów oraz okre ślenia ilości biegów, w którym ciągnik ma automatycznie się poruszać. Jest to istotna opcja, która w przypadku prowadzenia ciężkich prac polowych pozwala na dopasowanie zakresu pracy automatyki do założonych prędkości roboczych.

Przekładnia pozwala na rozpędzenie ciągnika do prędkości 40 km/h przy prędkości silnika wynoszącej ok. 1 750 obr./min. To właśnie w transporcie zauważyć można płynność działania przekładni. W zakresie tych prac doskonale sprawdza się również automatyka pracy skrzyni biegów, która znacznie ogranicza ilość czynności wykonywanych przez operatora. W pracach transportowych wyczuwalny był także szeroki jak na tę klasę mocy rozstaw kół ciągnika, który gwarantował wysoką stabilność i sprawiał, że czuliśmy się w pełni bezpiecznie, mając pojazd pod pełną kontrolą.

UKŁAD HYDRAULICZNY W PEŁNYM WYDANIU

W testowanym przez nas ciągniku pracował układ hydrauliczny z opcjonalną pompą hydrauliczną typu CCLS o maksymalnym wydatku 100 l/min. W standardzie jest to natomiast pompa o wydatku 60 l/min, co i tak jest jedną z wyższych wartości dla ciągników klasy kompaktowej. Zaznaczyć należy również, że niezależnie od wybranej opcji w modelach Multi znajduje się osobny zbiornik oleju przeznaczony do pracy z hydrauliką zewnętrzną. To bardzo ważna zaleta maszyny, która w tej klasie mocy współpracuje często z wieloma narzędziami towarzyszącymi, przez co olej znajdujący się w układzie hydraulicznym narażony jest na szybsze zabrudzenie. Olej komory sprzęgła i skrzyni biegów pozostaje znacznie dłużej czysty niż w ciągnikach z klasycznym, łączonym układem hydraulicznym i dzięki temu nie ma konieczności częstej jego wymiany. Czysty olej zmniejsza także ryzyko powstawania w przyszłości usterek sprzęgła i skrzyni.

Konfiguracja naszego ciągnika obejmowała 4 pary wyjść hydraulicznych tylnych (2 sterowanie mechanicznie, 2 elektronicznie), a także 2 pary wyjść hydraulicznych pośrodku ciągnika, które wykorzystane zostały do zasilania przedniego TUZ oraz wyjść hydraulicznych przy nim umieszczonych. Co do sterowania układem hydraulicznym nie mamy zastrzeżeń. Tym bardziej że po wprowadzeniu ustawień dotyczących czasowego ograniczania przepływu (ich wprowadzenie wymaga odrobiny wprawy, a wykorzystywany jest przy tym kontroler umieszczony w podłokietniku, tuż pod dżojstikiem) korzystanie z układu hydraulicznego jest bardzo intuicyjne. Do sterowania hydrauliką mogą być wykorzystane dwie dźwignie mechaniczne umieszczone przy prawej konsoli, umieszczona w podłokietniku elektroniczna dźwignia krzyżowa bądź przycisk na dźwigni kontrolera.

Tylny TUZ ciągnika jest w stanie unieść ok. 5,6 t. Sterowanie nim odbywa się za pomocą typowego dla Steyera panelu. Naszym zdaniem mógłby być on umieszczony nieco bardziej z przodu - poręczniej. Jest to bowiem element, którego używa się znacznie częściej aniżeli potencjometrów do sterowania przednim. Z drugiej jednak strony raz ustawionych na panelu EHR parametrów do danej raczej się nie zmienia, a samym unoszeniem/opuszczaniem ramion steruje się łatwo z poziomu multikontrolera.

WIELE FUNKCJI WOM

Podczas naszego testu mieliśmy okazję sprawdzić ciągnik w pracy z aktywną kombinacją uprawowo-siewną obejmującą bronę wirnikową oraz siewnik pneumatyczny. Do pracy z tego typu maszynami ciągnik wyposażony jest w tylny WOM z czterema prędkościami pracy: 540/540Eco/1 000/1 000Eco, przy czym odpowiednie wartości prędkości obrotowej WOM osiągane są przy prędkości obrotowej silnika wynoszącej odpowiednio: 1 805/1 542/1 880/1 606 obr./min. Do wyboru odpowiedniej prędkości obrotowej WOM służą mechaniczne dźwignie (jedną wybieramy tryb pracy normalny/ECO, drugą zaś prędkość WOM 540/1 000 obr./min). W ciągniku możliwe jest również korzystanie z zależnego WOM. Jego uruchomienie odbywa się za pomocą dźwigni umieszczonej z lewej strony fotela operatora.

Przydatną funkcją podczas pracy ze wspomnianym agregatem uprawowo-siewnym okazał się Auto WOM, załączający/odłączający napęd WOM przy przekroczeniu przez tylny TUZ ustalonego wcześniej położenia. Ustawienie konkretnej wysokości jest naprawdę proste i wymaga wykorzystania tylko jednego przycisku umieszczonego pomiędzy dźwignią wyboru prędkości WOM (1000/540 obr./min), a włącznikiem tylnego WOM.

W przypadku pracy z obrotami 540 ECO siew wykonywany był z prędkością w zakresie 6,8-7,6 km/h. Podczas siewu z wykorzystaniem normalnego trybu WOM z prędkością 540 obr./min mogliśmy już pracować z prędkością do ok. 8,6 km/h.

KOMFORTOWY I BEZPIECZNY

Steyr 4105 Multi to kompaktowa maszyna, mimo wielu parametrów i wyposażenia charakterystycznych dla maszyn większej mocy. O niewielkich gabarytach decyduje o tym przede wszystkim krótki rozstaw osi wynoszący 2,42 m, który jednocześnie pozwala na zachowanie niedużej, bo wynoszącej 4,37 m długości ciągnika. W połączeniu z promieniem zawracania na poziomie 4,05 m czyni to ciągnik naprawdę zwrotnym. Jednocześnie jest to pojazd bardzo stabilny (rozstaw kół po stronie zewnętrznej powyżej 2,1 m), co da się szczególnie odczuć w transporcie.

Po zajęciu miejsca na fotelu operatora możemy sterować niemal wszystkimi funkcjami ciągnika bez wychylania się. Mechaniczny układ amortyzacji kabiny sprawdza się bardzo dobrze, należy jednak wspomnieć, że pracuje dość głośno i przy gwałtownych pionowych ruchach kabiny, stuki przez niego generowane nie są przyjemnym odczuciem.

Spodobało nam się rozmieszczenie wszystkich funkcji, czytelność deski rozdzielczej oraz jej podświetlenie. Każdy operator ciągnika doceni zapewne ilość schowków i uchwytów w ciągniku. Choć miejsca w kabinie nie ma za dużo, z powodzeniem mogą nią podróżować nawet dwie rosłe osoby. Ciekawym rozwiązaniem, które zapewne znajdzie swoich zwolenników, jest uchylana przednia szyba oraz obszerny szyberdach. Jednym z istotnych elementów dodatkowego wyposażenia naszego ciągnika, a które zrobiło na nas ogromne wrażenie, były lampy typu LED. Pozwalają one na bezpieczną oraz równie wydajną jak w dzień pracę nocą. Dopłata za oświetlenie LED wynosi 1 000 zł netto - warte jest tej ceny.

Naszym głównym zastrzeżeniem co do komfortu pracy był prawy podłokietnik, na końcu którego umieszczona jest elektroniczna dźwignia krzyżowa. W przypadku ustawienia kierownicy w maksymalnym położeniu dolnym i optymalnym dla nas ustawieniu podłokietnika jego dżojstik niemal dotykał kierownicy, nie pozwalając na pełen jej obrót ręką. Kolejno naszą uwagę zwróciło nieco mało komfortowe rozmieszczenie nawiewów - jedynie wokół kolumny kierownicy.

PODSUMOWANIE

Celem, który przyświecał konstruktorom z Austrii, a zaowocował powstaniem ciągników Multi, było stworzenie kompaktowej ma szyny z osiągami i wyposażeniem spotykanym dotychczas jedynie w ciągnikach wyższej klasy. Musimy przyznać, że zadanie to spełniono w stu procentach. Maszyna wyróżnia się przede wszystkim wysoką stabilnością oraz komfortem pracy, a także przyzwoitymi jak na nieco ponad 3-litrową jednostkę parametrami technicznymi. Pozwala to na wydajną pracę ciągnikiem zarówno w polu, jak i sprawne wykonywanie prac transportowych. Małe gabaryty ciągnika oraz dużą powierzchnię szyb jego kabiny docenią przede wszystkim rolnicy poszukujący wydajnej maszyny do pracy z ładowaczem czołowym.

Mimo wielu zalet, ciągnik nie ustrzegł się również kilku wad, do których zaliczyć należy chociażby wspomniany zbyt długi prawy podłokietnik, nieco słabszą widoczność na boki maszyny oraz dość głośną prace skrzyni oraz układu amortyzacji kabiny. To jednak detale, które nie przysłaniają pozytywnego wrażenia całości. Z pewnością Steyr 4105 Multi Ecotech jest ciekawą propozycją dla wymagających rolników.

Artykuł pochodzi z nr. 11.2014 Farmera. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • rolnik jelenia 2014-11-07 05:53:05
    LINK do Filmiku Obejżyjcie https://www.youtube.com/watch?v=lCA2g0KKs7g
    ttp://nj24.pl/article/doplaty-unijne-tysiecy-rolnikow-zagrozone-bedzie-protest!!!!!!!!!!!!1

    Dopłaty unijne tysięcy rolników zagrożone, będzie protest
    SAD | 5 listopada, 2014 - 15:14
    Dopłaty unijne tysięcy rolników zagrożone, będzie protest
    Dopłaty unijne tysięcy rolników zagrożone, będzie protest

    Niezapowiedziana zmiana – w porównaniu z ubiegłymi latami – trybu uzupełniania wniosków o dopłaty rolne prowadzona przez ARiMR może pozbawić duża część rolników dopłat unijnych. W najbliższy piątek rolnicy planują protest pod siedzibą dolnośląskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu.

    - Opanowana przez PSL ARiMR w ten sposób pozbawi rolników milionów dopłat. - mówi Marcin Bustowski, rolnik gospodarujący w powiecie jeleniogórskim na 70 ha, który na zamieszaniu może stracić ponad 80 tys. zł. Wytyka przy tym Agencji, że jako bastion PSL, dba głównie o organizację drogich niepotrzebnych szkoleń prominentnym działaczom, zamiast dobrze zorganizować pracę biur powiatowych i zadbać właściwie o sprawy rolników. O sprawie wie jeszcze niewielu rolników, bo Agencja z informowaniem ich o nowej sytuacji się nie spieszy. - Nie chcą sobie zaszkodzić przed wyborami - ocenia rolnik, który dotarł do "Kampanii 2014", wewnętrznego dokumentu Agencji, w którym zawarto instrukcje w sprawie postępowania w nowej sytuacji dla pracowników biur powiatowych ARIMR.

    W poprzednich latach obowiązywała instrukcja, według której urzędnicy Agencji wzywali rolników do poprawienia wniosków o dopłaty nawet po wymaganym przez Komisję Europejską terminie 9 czerwca. Teraz przyjęto, że wniosek jeśli ma uchybienia formalne, a urzędnicy ARiMR nie wyślą go do poprawy w terminie pozwalającym zachowanie terminu 9 czerwca, nie zostanie uwzględniony, a rolnik nie dostanie w efekcie dopłaty. Waldemar Reduch, z-ca dyrektora dolnośląskiego oddziału ARiMR we Wrocławiu przyznaje, że sytuacja, gdzie w wypadku konieczności uzupełnienia dokumentacji we wniosku o dopłaty, urzędnik powiatowego biura ARiMR nie powiadamia rolnika jest nie do przyjęcia. Na pytanie, co wtedy z możliwością skutecznego złożenia wniosku o dopłaty, odpowiedział, że jeśli termin minął, sytuacja jest już zamknięta. Rolnik na dopłaty traci szanse, swoich racji może dochodzić tylko przed sądem.

    W załącznikach prezentujemy treść nowej instrukcji, która posłuży urzędnikom do odmowy możliwości uzupełnienia wniosków i w efekcie otrzymnania dopłat. Poniżej stara instrukcja.

    Więcej o tej sprawie w najbliższym numerze "Nowin Jeleniogórskich".

    LINK do filmiku
    https://www.youtube.com/watch?v=lCA2g0KKs7g

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.173.35.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.