PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Tilmor nowym wcieleniem nośnika maszyn RS 09?

Niektórzy z naszych czytelników zapewne pamiętają nośnik maszyn RS 09 produkowany dawno temu w jednym z bratnich krajów Układu Warszawskiego. Okazuje się, że ta sprytna koncepcja nie umarła. Przetrwała za wielką wodą, za sprawą firmy Tilmor.



Na początek kilka słów o nośniku RS 09. Był on produkowany w latach 1955 – 1968 w NRD (Niemiecka Republika Demokratyczna), w mieście Schönebeck nad Łabą, jako modernizacja nośnika RS 08 z lat pięćdziesiątych. Koncepcja opierała się na przeniesieniu silnika oraz skrzyni biegów na tył maszyny celem udostępnienia przedniej części międzyosiowemu agregowaniu maszyn oraz zapewnienia maksymalnej widoczności operatorowi. Nośnik zamontowany miał także tylny TUZ.

RS 09 był napędzany dwucylindrowym, chłodzonym powietrzem wysokoprężnym silnikiem o mocy 18 KM – podobne jednostki były montowane w małych ciężarówkach Multicar M22. W nowszych modelach występowały również silniki czterocylindrowe. Skrzynia biegów z rewersem oferowała po 8 biegów (w dwóch zakresach) do przodu i do tyłu.

Maszyna posiadała zdublowane wałki odbioru mocy, które oferowały dwa zakresy obrotów: niezależne 540 obr./min oraz zależne od 152 do 2500 obr./min. Masa ciągnika wynosiła 1105 kg, jego długość 356 cm, a szerokość 152 cm. Szerokość i wysokość osi można było regulować. Uniwersalność RS-a zwiększała także możliwość ustawiania w niektórych egzemplarzach fotela kierowcy w przeciwnym kierunku – kolumna kierownicy miała dodatkowy wałek i dzięki temu można było się poruszać tyłem do przodu.

Nośnik RS 09 dzięki niskiej wadze idealnie nadawał się do upraw miedzyrzędowych, oprysków oraz do koszenia traw. Pomimo tych zalet nie przetrwał. Powodem mogła być konieczność dokupowania urządzeń specjalnie dedykowanych do tej technologii oraz stosunkowo mała moc do niektórych zastosowań.

Jak to jednak w życiu bywa, a szczególnie w modzie, pewne koncepcje co jakiś czas powracają. Amerykańska firma Tilmor z Orrville ze stanu Ohio opracowała i testuje traktor o konstrukcji bardzo podobnej do RS 09. Koordynatorem projektu, który wystartował ponad 6 lat temu, jest młody utalentowany konstruktor Lydell Steiner, a maszyna ma wejść do seryjnej produkcji w drugim kwartale 2019 roku. Szacowana cena to 15-20 tys. dolarów.

Tilmor podobnie jak Staruszek RS 09 ma silnik i skrzynię biegów umieszczoną w tylnej części, a maszyny rolnicze i narzędzia można agregować międzyosiowo oraz z tyłu. Amerykanin ma jednak przednią część trochę inaczej zbudowaną. Zamiast masywnego, perforowanego profilu przedniego jak w RS-ie zastosowano tu odpowiednio ukształtowaną ramę z systemem podczepiania maszyn zlokalizowanym za przednią osią.

Osprzęt agreguje się przy pomocy specjalnego dźwigu z korbowym mechanizmem podnoszenia. Po zaczepieniu dźwig jest odstawiany na bok.

Z tyłu maszyny zaczepia się narzędzia do czegoś w formie wariacji na temat standardowego TUZ-a. Jednak w każdym przypadku muszą to być maszyny rolnicze dedykowane do Tilmora. Tutaj przewagę miała jednak wschodnioniemiecka konstrukcja, bo o ile z przodu trzeba było montować maszyny „kompatybilne” to z tylu dzięki normalnemu TUZ-owi panowała pełna dowolność.

Nowy ciągnik może być wyposażony w silnik o mocy 23 KM o zapłonie iskrowym (Briggs & Stratton) lub samoczynnym (Kubota). Zsynchronizowana mechaniczna skrzynia posiada 8 przełożeń (w dwóch zakresach) do przodu oraz 2 do tyłu i pozwala osiągać prędkości w zakresie 0,8 – 20,9 km/h.

Waga ciągniczka to 1225 kg, długość 324,6 cm a szerokość 165 cm, czyli bardzo podobnie jak w nośniku RS 09. Regulacja szerokości jest możliwa w zakresie 127 - 198 cm. Tilmor ponadto może być wyposażony w tylny napędzany pasem wałek odbioru mocy oraz, co jest znakiem dzisiejszych czasów, port USB.

Firma Tilmor skonstruowała traktor z myślą o niewielkich gospodarstwach specjalistycznych (ogrodniczych, warzywniczych itp.), w tym do upraw ekologicznych. Amerykanie swój produkt chcą także sprzedawać poza USA, a myślą głównie o Afryce i Europie Wschodniej.

Kończąc należy odpowiedzieć na pytanie tytułowe. Tak naprawdę Tilmor jest kolejnym wcieleniem (tak też twierdzą jego ojcowie) amerykańskiego ciągnika Allis-Chalmers Model G, wyprodukowanego w latach 1948 – 1955 w ilości 29 976 egzemplarzy. Jest jego rozwinięciem i udoskonaleniem.

A co w takim razie ze wschodnioniemieckim nośnikiem maszyn RS 09? Możliwe, że był też wzorowany na Modelu G, ale z drugiej strony jego pomysł mógł równie dobrze od podstaw zrodzić się w głowach konstruktorów z DDR…

Znając jednak praktyki (z różnych dziedzin życia) byłych krajów socjalistycznych odpowiedź na to pytanie należy do kategorii tych raczej trudnych, czy wręcz niemożliwych do udzielenia.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Gruby 2019-02-14 22:04:01
    Przecież już o tych sprzętach pisaliście... To nie ma nic wspólnego z RS, tylko z jankeskimi ciągnikami specjalistycznymi Allis-Chalmers
  • Sinecode 2019-02-12 14:21:48
    RS09 nie przetrwał, nawet mimo opracowania następcy, dlatego że zakład w którym go produkowano (fabryka ciągników w Schonebeck należąca do kombinatu IFA) w drugiej połowie lat 60-tych została przestawiona na produkcję ciągników serii ZT, przez co wygaszono produkcję tego użytecznego pojazdu.
    • ArT 2019-02-12 14:50:17
      I to jest wartościowy komentarz, dziękujemy bardzo:)
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.205.176.100
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.