Koszty eksploatacji maszyn można podzielić na stałe (m.in. koszty amortyzacji, koszty ubezpieczeń i konserwacji maszyn) oraz zmienne (tj. koszty napraw, płynów eksploatacyjnych, obsługi maszyn i koszty paliwa). Koszty paliw zależą od ich ceny, na którą nie mamy bezpośredniego wpływu, ale na poziom ich zużycia - mamy. W przypadku ciągników rolniczych poprawne ich użytkowanie zależy od wielu czynników. Są one głównym i najbardziej uniwersalnym narzędziem w gospodarstwach, dlatego odpowiednia ich eksploatacja może wpłynąć na znaczącą redukcję kosztów paliwa.

Aby lepiej poznać zagadnienie, należy dokonać klasyfikacji czynników mających wpływ na zużycie paliwa i przyjrzeć się bliżej każdemu z nich z osobna.

Podstawa to dobór maszyn Odpowiedni dobór mocy ciągnika do wielkości gospodarstwa rolnego gwarantuje optymalny poziom zużycia paliwa.

Wysokie koszty produkcji można zaobserwować w małych gospodarstwach rolnych, gdzie nieodpowiedni dobór ciągnika do pracy powoduje straty paliwa. Ciągniki o dużej mocy współpracujące z małymi maszynami lub odwrotnie są głównym powodem wysokich nakładów energetycznych na wykonywaną pracę. Ciągniki względem wielkości gospodarstwa rolnego należy dobierać zgodnie z tzw. wskaźnikiem wyposażenia gospodarstwa w ciągniki w zależności od areałów rolnych (UR).

Kolejną przyczyną strat paliwa jest stan techniczny ciągnika. Warto jest wykonywać regularnie przeglądy techniczne, zwracać uwagę na odpowiednie wyregulowanie silnika oraz równe ciśnienie we wszystkich cylindrach. Moc wysłużonych ciągników z reguły odbiega od mocy nominalnej, co w konsekwencji sprowadza się do nieefektywnej pracy dużych, paliwożernych maszyn. W celu sprawdzenia, czy wydajność ciągnika jest w normie, można wykonać badania mocy ciągnika.

Tego rodzaju badania wykonuje na przykład Instytut Technologiczno-Przyrodniczy w Falentach, gdzie zespół pracowników z laboratorium wykonuje pomiar mocy i zużycia paliwa ciągników w gospodarstwie.

Użytkowanie ciągnika Prędkości wykonywanych przejazdów, prędkości wałka odbioru mocy (WOM) są z góry narzucone, zależą do wykonywanego zabiegu agrotechnicznego oraz maszyn współpracujących z ciągnikiem. Zadaniem operatora ciągnika jest wyłącznie dobranie odpowiednich przełożeń dla uzyskania żądanej prędkości ciągnika lub obrotów WOM przy obrotach, w których jednostkowe zużycie paliwa jest najmniejsze. Na przykładzie charakterystyki zewnętrznej Ursusa 1224 omówiony został wpływ odpowiedniego dobrania obrotów silnika do zużycia paliwa (wykres). Przy obrotach silnika 2200 obr./min. uzyskano maksymalną moc, jednakże zużycie paliwa również jest duże. Przy tych obrotach w pełni obciążony silnik generuje 15 proc. straty paliwa, gdyż ciągnik na wytworzenie jednej kWh energii zużywał niecałe 300 g paliwa. Przy obrotach 1900 (WOM≈1000 obr./min.) zapotrzebowanie paliwa na wygenerowanie jednego kWh energii wynosiło niewiele ponad 250 g. Przy tych obrotach silnik generował 90 proc. mocy maksymalnej. Podobna sytuacja występuje, gdy ciągnik nie jest odpowiednio dociążony i pracuje na tzw. pół gwizdka. Jednostkowe zużycie paliwa jest wówczas o 15 proc. wyższe względem minimalnego.

Mocno bagatelizowany jest także stan techniczny ciągnika. Drobne wycieki oleju silnikowego, paliwa oraz pozostałych płynów eksploatacyjnych mają pośredni lub bezpośredni wpływ na zużycie paliwa. Nieszczelny układ paliwowy objawia się wyciekiem paliwa lub spadkiem mocy. Nie zawsze wyciek paliwa może być bezpośrednią przyczyną wzrostu zużycia paliwa, ale także dostające się do układu wtryskowego powietrze.

Dobór odpowiednich olejów silnikowych oraz okresowa ich wymiana również mają pośredni wpływ na poziom zużycia paliwa. Oleje o dużej lepkości stawiają większe opory podczas przetłaczania ich przez przewody smarne, w wyniku czego zwiększają się opory pompy olejowej i wzrasta temperatura oleju.

Agregaty to nawet 40 proc. oszczędności W zależności od rodzaju uprawy, ilość paliwa potrzebnego na wykonanie niezbędnych zabiegów agrotechnicznych może wahać się w granicach od kilkunastu do kilkudziesięciu litrów na ha. W tym przypadku oszczędności mogą wynikać z odpowiedniego doboru technologii produkcji. Przykładowo zastąpienie podorywki kultywatorowaniem lub talerzowaniem pozwala zmniejszyć zużycie paliwa o ponad 20 proc., zastosowanie środków chemicznych zamiast mechanicznej uprawy pożniwnej może przynieść oszczędności paliwa nawet do 29 proc., a całkowita rezygnacja z uprawy płużnej i ograniczenie się tylko do płytkiej uprawy talerzówką i agregatem przedsiewnym może przynieść oszczędności na paliwie nawet do 60 proc. Należy też zastanowić się nad odpowiednim doborem technologii upraw do warunków glebowych i infrastruktury gospodarstwa. Jednym z powszechnie stosowanych rozwiązań w ostatnich latach jest redukcja liczby wykonywanych przejazdów poprzez wykonywanie kilku zabiegów jednocześnie.

Przy większości upraw polowych 80 proc. energii z paliwa zużywane jest na przetoczenie ciągnika po polu. Zastosowanie większych maszyn lub redukcja liczby przejazdów może poprawić wskaźnik eksploatacji. Wykonanie dwóch zabiegów agrotechnicznych, tj. uprawowy roli i siewu za jednym przejazdem, pozwoli zaoszczędzić 40 proc. paliwa i czas operatora, który również jest kosztem. Błędne jest też stwierdzenie, że ciągnik niedociążony pali mniej. Dobór szerokości roboczej maszyny do mocy powinien być taki, aby wykorzystywać jego moc na poziomie 90 proc. Redukcja poślizgu i dociążenie Przyczepność ciągnika do podłoża wpływa na jego przemieszczanie.

Nie należy sugerować się prędkością wskazywaną przez licznik w ciągniku, gdyż realna prędkość może być nawet o 30 proc. mniejsza. Powodem tego zjawiska może być zły dobór opon, ciśnienia oraz złe wyważenie ciągnika.

Przy wykonywaniu prac polowych powierzchnie kontaktu koła z podłożem można zwiększyć poprzez obniżenie ciśnienia w oponach, dzięki czemu uzyskuje się lepszą przyczepność i mniejszy nacisk na jednostkę powierzchni.

Trzeba jednak pamiętać, że stosowanie szerokich opon lub niskiego ciśnienia powoduje wzrost oporów toczenia w transporcie.

Optymalne rozłożenie obciążenia osi ciągnika z napędem na cztery koła wynosi 40/60 proc. (przód/tył). Nierównomierny rozkład obciążenia skutkuje wzrostem zapotrzebowania na moc i w konsekwencji wyższym zużyciem paliwa. Często można spotkać się z sytuacją, w której obciążenie jest stałym elementem ciągnika. Wzrost masy, którą należy przetoczyć, wymaga dodatkowych nakładów pracy, w efekcie czego zużycie paliwa rośnie, nie mówiąc o większym stopniu zużywania się innych elementów ciągnika.